sobota, 29 czerwca 2019

K-X-P - IV (2019) PL


Jakimś sposobem Finowie z Helsinek nie pojawili się jeszcze do tej pory na moim blogu. A to niedopatrzenie, bo ich czwarty album (III Part 2) jest jednym z moich ulubionych okołoelektronicznych dokonań w ogóle. Teraz muzycy wracają świetnym albumem numer sześć, dla niepoznaki zatytułowanym IV.

Tak jak poprzednie płyty, jest to mieszanina elektroniki aż po dub z industrialną atmosferą i sakralnymi, rozmytymi wokalami. To właśnie ta nieoczywista kombinacja mi ich sobie zjednała i cieszę się, ze od niej nie odchodzą. Album to trzy długie kawałki, z czego kawałek pierwszy, Nimetön Tie, to w zasadzie album sam w sobie - ze zmianami tempa, kompozycji i nastroju, a trzeci, Night Eye - Smile Through Tears, kończy całość hipnotyzującą i pulsującą sekwencją. 

IV kosztuje 30 złotych (7 EUR).

Sprawdź: Nimetön Tie
Kraj: Finlandia
Szufladka: industrial dub



K-X-P - IV (2019) EN


It's unbelievable but the Helsinki-based Finns have never been on my blog yet. It's a huge mistake as their fourth album (III Part 2) is one o my favourite around-electronics works ever. Now K-X-P is back with their sixth album called, to mess with everyone around, IV.

Just like the previous albums, it's filled with a combination of electronic music up to dub with industrial atmosphere and sacral, difused vocals. It's this mixture that caught my attention and I'm happy they don't go away from their style. The album is made of three tracks but the first one, Nimetön Tie, is actually an alum of its own - with sudden changes in pace, composition and atmosphere, while the third one ends the whole thing with wonderfully mesmerizing and pulsating sequence. 

IV costs 7 EUR.

Check: Nimetön Tie
Country: Finland
Genre: industrial dub



czwartek, 27 czerwca 2019

Ziggurat - PREFACE (2019) EN


The Texas-based Ziggurat on their new album decided to play with the listeners with riddles. But even without that, the music on Preface is intriguing, even though the album is only an appetizer for the incoming main dish.

Part of the album refers to a mythological story. Which one? We don't know as the artists avoid spoiling the mystery and the listener has to figure it out alone. There's a hint though in "the cryptic poem that's included as a bonus item with the album download", and the solution is going to be on the incoming long play. Interesting idea, isn't it?

Musically speaking, the album is based on the piano sounds with some extremely eclectic post-rock.  The apparent chaos created by the Americans begins in Six Skulls and doesn't go away until the very last track. It brings a lot of jazzy vibes but also does not feel abstracted from the post-rock spirit of the album.

PREFACE costs 7 USD.

Check: A Piano Commencement (I. Four Glimpses into the Saga)
Country: Texas, US
Genre: jazzy post-rock



Ziggurat - PREFACE (2019) PL


Teksański Ziggurat na swojej świeżutkiej płycie postanowił zabawić się ze słuchaczami i zadać im zagadkę. I bez tego jednak ich muzyka na Preface jest intrygująca i nawet jeśli album jest tylko przygrywką do nadchodzącego dania głównego, warto po nią sięgnąć.

Część płyty nawiązuje do pewnej mitologicznej sagi, jednak artyści nie zamierzają nam niczego podawać na tacy i słuchacz musi się domyślić o czym jest muzyka, której słucha. Podpowiedzią jest "the cryptic poem that's included as a bonus item with the album download", a rozwiązanie będzie przedstawione nadchodzącą długogrającą płytą. Interesujący pomysł.

Muzycznie natomiast twórczość na płycie oparta jest na dźwiękach pianina, któremu towarzyszy bardzo eklektyczny post-rock. Pozorny chaos stworzony przez Amerykanów pojawia się w Six Skulls i nie ustaje aż do samego końca. Dodaje to całości bardzo wyraźnego jazzowego vibe'u, a jednocześnie nie sprawia wrażenia odklejonego od post-rockowego ducha wiszącego nad całością. 

PREFACE kosztuje 27 złotych (7 USD).

Sprawdź: A Piano Commencement (I. Four Glimpses into the Saga)
Kraj: Teksas, US
Szufladka: jazzy post-rock



środa, 26 czerwca 2019

Lost in Kiev - Persona (2019) EN


Lost in Kiev, one of the most unique post-rock bands these days, come back with their new album Persona and you can safely say it's one of the most anticipated albums of the genre this year. The French show how brilliant it can be to mix heavy guitars with futuristic electronic sounds.

Maxime Ingrand, the band's guitarist explained that they wanted to first of all condensed their music into shorter, easier to grasp tracks but also to try "finding the right balance between traditional post rock, the addition of synths and machines and the texts for the film“. They sure did it right. Persona consists of short for the post-rock music songs that are filled with electronics, samples and everything that makes the traditional post-rock more interesting and attractive. Already the single and opening track includes fragment of a monologue with direct quote about creating the new quality.

The best example for the modernist approach to the topic on Persona is Lifelooper® created of samples tied together into a composition with unbelievable flow and dynamics. This is probably how the post-rock of the future looks like.

Persona costs 7.99 EUR.

Check: Lifelooper®
Country: France
Genre: modern post-rock



Lost in Kiev - Persona (2019) PL


Lost in Kiev, jedna z najbardziej oryginalnych kapel post-rockowych powraca z nową płytą Persona i śmiało można mówić, że był to jeden z najbardziej wyczekiwanych albumów gatunku w tym roku. Francuzi pokazują na niej jak fantastycznie można łączyć ciężkie gitary z futurystyczną elektroniką.

Maxime Ingrand, gitarzysta zespołu zdradził, że przede wszystkim chcieli skondensować swoją muzykę w krótszych, łatwiej przyswajalnych kawałkach, a także spróbować "znaleźć odpowiedni balans pomiędzy tradycyjnym post-rockiem a dodatkiem syntezatorów, automatów i filmowych tekstów“. Z pewnością się to udało. Persona składa się z niedługich, jak na post-rockowe granie, utworów wypełnionych elektroniką, samplami i wszystkim, co urozmaica i przyciąga do gitarowego post-rocka. Zresztą, singlowy i otwierający album utwór zawiera dosłowny fragment monologu o wytwarzaniu nowej jakości.

Najlepszym przykładem na modernistyczne podejście do tematu jest na Personie kawałek Lifelooper® składający się z sampli powiązanych w kompozycję o niebywałym flow'le i dynamice. Tak prawdopodobnie wygląda post-rock przyszłości.

Persona kosztuje 35 złotych (7,99 EUR).

Sprawdź: Lifelooper®
Kraj: Francja
Szufladka: modern post-rock



wtorek, 25 czerwca 2019

A Swarm of the Sun - The Woods (2019) EN


Missing out on this January album was my biggest mistake of this year. Fortunately there came Dunk! Festival where the Swedes threw absolutely brilliant gig enchanting the whole audience with their intimate post-rock. So I decided to come back to The Woods and I couldn't  did better.

The band "has never shied away from the bleakest parts of the human experience. "The Woods" brings you comfort in knowing you’re not alone. It wants to be a companion in the dark". It's done with the characteristic combination of heavy guitars with fragments of peace and lyricism reminding me a bit of their compatriots from Immanu El. The Swedes' music is both the melancholia and the massive, almost pompous guitar sounds with this slow, engaging pace.

The album is made of three tracks and each of them is a phenomenon of its own. Blackout is exactly the massiveness coming at the listener with the slow but inevitable pace, just like icepack would. The Woods inspires awe with the lyrical vocal and is bound to make you cry of sadness and later mesmerize you with the almost prog-like music with riffs with Crippled Black Phoenix' vibes. And finally An Heir to the Throne makes a perfect ballad with the sad melody and brilliant music going on and on. 

The Woods costs 6 EUR.


Check: An Heir to the Throne
Country: Sweden
Genre: intimate post-rock



A Swarm of the Sun - The Woods (2019) PL


Przegapienie tej styczniowej płyty to mój największy błąd tego roku. Na szczęście przyszedł Dunk! Festival, na którym Szwedzi z A Swarm of the Sun dali absolutnie fantastyczny koncert i zaczarowali całą publikę swoim intymnym post-rockiem. Postanowiłem wrócić więc do The Woods i był to strzał w dziesiątkę.

Zespół "nie migał się nigdy od pokazywania najmroczniejszych stron ludzkiej egzystencji. "The Woods" sprawi, że poczujecie się lepiej wiedząc, ze nie jesteście sami. Pragnie być kompanem pośród mroku". Robi to dzięki charakterystycznego połączenia głośnych gitar z fragmentami spokojnymi i lirycznymi i trochę przy tym przypomina swoich ziomków z Immanu El. Muzyka Szwedów to zarówno melancholia jak i podniosłe, a nawet bombastyczne gitarowe granie o niespiesznym, wciągającym tempie. 

Album to trzy utwory, a każdy z nich jest fenomenem sam w sobie. Blackout to właśnie masywność nadciągająca z powolnym acz nieuchronnym impetem niczym lądolód. The Woods zachwyca lirycznym wokalem i z łatwością doprowadza do łez smutku, a później hipnotyzuje prawie progresywnym graniem z riffami w stylu Crippled Black Phoenix. W końcu An Heir to the Throne to idealna ballada z rzewną melodią i ciągnącą się w nieskończoność znakomitą muzykę.

The Woods kosztuje 26 złotych (6 EUR).


Sprawdź: An Heir to the Throne
Kraj: Szwecja
Szufladka: intimate post-rock



poniedziałek, 24 czerwca 2019

Metsä - ボケっと (2019) EN


Metsä is a Finnish word for forests. And among all the projects and companies with this name, there is also a duo hailing from the British Devon.

The artists I cannot say anything about as I just don't know a tiny bit, have released a short but really good album called ボケっと. The title says a lot about its content. Bokeh in photography is namely a way of showing the blurred, unfocused elements the purpose of which is to draw the attention to a focused element of the picture. And also is beautiful and unique. This is exactly what Metsä's work is all about. It involves this sound version of bokeh created with looped tapes ambients and drones.

ボケっと costs whatever you want to pay.

Check: ボケっと
Country: UK
Genre: looped ambient

Metsä - ボケっと (2019) PL



Metsä to fińskie słowo oznaczające ni mniej ni więcej lasy. Wśród projektów i firm o ten nazwie znajduje się również ambientowy duet z brytyjskiego Devonu. 

Artyści, o których nie mogę nic powiedzieć, bo tego po prostu nie wiem, wypuścili niedawno krótką, ale bardzo udaną płytę ボケっと. Nazwa wiele mówi o muzyce na niej zawartej. Bokeh to w fotografii sposób pokazania rozmytych, nieostrych obiektów, którego zadaniem jest uwypuklenie głównego elementu zdjęcia. A przy okazji jest piękne i nieszablonowe. Podobnie jest z twórczością Metsä. Składa się ona właśnie z dźwiękowych odpowiedników bokeh, stworzonych z zapętlonych taśm ambientów i dronów. 

ボケっと kosztuje tyle, ile chcesz zapłacić.

Sprawdź: ボケっと
Kraj: UK
Szufladka: looped ambient

piątek, 21 czerwca 2019

Turning Stone - Vi faller (2019) EN


Swedish ambient-like projects are always something special to wait for. The Göteborg-based Turning Stone is no exception. On their short EP called Vi faller, there are three tracks filled with neoclassical nostalgia.

Piano, violins and subtle electronics, there's barely more you can want for those sad moments when music is required. Turning Stone is a perfect choice for them. Although you can clearly hear some sound imperfections on the album, it's more then certain that the author put a lot of heart and feelings into this work. So put it on and spend some silent moments with this music from Sweden.

Vi faller costs 5.50 EUR (56 SEK).

Check: Fallet III 
Country: Sweden
Genre: nostalgic neoclassical



Turning Stone - Vi faller (2019) PL


Szwedzkie projekty około ambientowe zawsze mają coś w sobie. Nie inaczej jest z Turning Stone z Göteborga. Na krótkiej EP-ce Vi faller zaprezentował on trzy kawałki wypełnione neoklasyczną nostalgią.

Pianino, skrzypce i subtelna elektronika, niewiele więcej można by chcieć na smutne chwile, gdy potrzebna jest muzyka. Turning Stone nadaje się do tego znakomicie. Mimo że na płycie słychać trochę brzmieniowych niedoskonałości, wiadomym jest, że autor włożył w nią mnóstwo serca i emocji. Włączcie więc dzieło Szweda i pomilczcie przez chwilę do jego muzyki.

Vi faller kosztuje 23 złote (56 SEK).

Sprawdź: Fallet III 
Kraj: Szwecja
Szufladka: nostalgic neoclassical



czwartek, 20 czerwca 2019

Pálida - Visceral (2019) EN


Pálida is a band from Chile but there's only so much you can learn about it. It's clear that the main role is played by Felipe Flores, but this is about it. The important thing though that there's a new, short album from this project that was released January, an album with interesting music and phenomenal cover art, called Visceral.

The Chilean instrumental post-rock is filled with emotions and nostalgia, the relatively short compositions have a lot of this lo-fi aesthetics (as it is stated, the most of the materia was recorded in Felipe's house), but it's nothing that bothers you while listening. Most of the sounds here could be called traditional instrumental post-rock focused on atmosphere generation rather than guitar riffs. There's also some a bit trip-hop-ish electronics in Lascivia and synths. Of course this probably is not the sound the debutants aim for, but it's enough to appear on our radar even on such a broad music scene as the Chilean one.

Visceral costs whatever you want to pay.

Check: Benzos
Country: Chile
Genre: melancholic post-rock



NNRA - INCARNE (2019) EN


NNRA is a project behind which stands Louis Lambert better known from Ddent, a band we really like on this blog. His solo persona brings some interesting approaches to his work and is very different from the band's music. Check it out on INCARNE.

Divided into seven tracks album makes a masterpiece of somewhat cinematic and somewhat industrial and very guitar post-rock. The drums (automatic drums maybe?)'s heavy pace gives this industrial flavour to the whole thing (especially in the second piece), the strings brings the cinematic and the whole rest, especially the modern way of composing, the intriguing. Especially in places like the 4b track with its modernist catchiness. But the last two tracks are the very essence of epic, monumental post-rock with complex string section and massive drums. That's what I like.

INCARNE costs how much you want to pay.

Check: Incarne Movement 4b
Country: France
Genre: cinematic post-rock



Pálida - Visceral (2019) PL


Pálida to zespół z Chile, ale niewiele da się o nim dowiedzieć. Z pewnością dużą w nim rolę odgrywa Felipe Flores, ale to tyle. Tymczasem pokazał on jeszcze w styczniu krótką płytę z interesującą muzyką i fenomenalnym cover artem - Visceral.

Instrumentalny post-rock Chilijczyków przepełniony jest emocjonalnością i nostalgią, niedługie kompozycje mają w sobie sporo z lo-fi'owej estetyki (jak przyznają muzycy, większość nagrana została w domu Felipe), ale zupełnie ona nie przeszkadza. Większość dźwięków to tradycyjny instrumentalny post-rock nastawiony na generowanie atmosfery bardziej niż na zabawianie fanów gitarowych riffów. Dochodzi do tego nieco trip-hopowej elektroniki w Lascivii i syntezatora. Oczywiście nie jest to jeszcze docelowe brzmienie debiutantów, ale wystarczy by zaistnieć na radarze, nawet na tak prężnej post-rockowej scenie jaką dysponuje Chile.

Visceral kosztuje tyle, ile chcesz zapłacić.

Sprawdź: Benzos
Kraj: Chile
Szufladka: melancholic post-rock



NNRA - INCARNE (2019) PL


NNRA to projekt Louis Lambert znanego z zespołu Ddent, którego na blogu bardzo lubimy. Jego solowe wcielenie wprowadza do twórczości dużo nowatorskich zabiegów i z pewnością jest zupełnie inne od muzyki całego zespołu. Sprawdźcie to na INCARNE.

Podzielona na siedem kawałków płyta to kawał trochę kinowego, trochę industrialnego a bardzo gitarowego post-rocka. Szybkie tempo perkusji (hmm, automatu?) nadaje całości właśnie industrialnego wrażenia (utwór drugi), okazjonalne smyczki cynematycznego, a cała reszta, przede wszystkim nowoczesny sposób komponowania kawałków intrygujacego. Zwłaszcza w takich miejscach jak kawałek 4b z jego modernistyczną przebojowością. Ostatnie dwa utwory to już kwintesencja epickiego, rozbuchanego post-rocka z rozbudowaną sekcją smyczkową i masywną perkusją. W to mi graj.

INCARNE kosztuje tyle, ile zechcesz zapłacić.

Sprawdź: Incarne Movement 4b
Kraj: Francja
Szufladka: cinematic post-rock



środa, 19 czerwca 2019

Spirit Desire - 'cause the sun is gone (2019) EN


Among their inspirations, the Austrian Spirit Desire enlist Dinosaur Jr., Nirvana, Weezer, emo and punk genres, but in reality when you listen to their music you get very surprised. On their April album 'cause the sun is gone, they included some world class shoegaze pieces.

As their strongest side, they point the particularly emotional lyrics, no doubt the emo music influence. They're sung with strongly blurred vocals reminding me of the ones by Mark Gardener of RIDE. The music layer is made of very loud guitars and very clear drums that slow down the music, giving it some slowcore pace. As a whole it makes the album intimate, a bit nostalgic, a bit dreamy and sounding like Alcest. Just as it should be.

'cause the sun is gone costs whatever you can pay.

Check: U (3524)
Country: Austria
Genre: ethereal rock



Spirit Desire - 'cause the sun is gone (2019) PL


Wśród swoich inspiracji austriacki Spirit Desire wymienia Dinosaur Jr., Nirvanę, Weezera, emo i punk, a tymczasem, gdy posłucha się ich muzyki można się solidnie zdziwić. Na swojej kwietniowej płycie 'cause the sun is gone zawarli bowiem przedniej jakości shoegazeowe kawałki. 

Jako swoją mocną stronę dodają natomiast emocjonalne teksty, prawdopodobnie to wzięło się z muzyki emo. Wyśpiewywane są rozmytym, eterycznym wokalem przywodzącym na myśl na przykład Marka Gardenera z RIDE. Warstwa muzyczna natomiast to wyraźne, głośne gitary i bardzo słyszalna perkusja nadająca całości raczej niespiesznego tempa. Tworzy to wszystko klimat trochę intymny, trochę nostalgiczny i trochę rozmarzony brzmiący nieco jak Alcest. Taki jaki powinien być. 

'cause the sun is gone kosztuje ile tylko chcesz.

Sprawdź: U (3524)
Kraj: Austria
Szufladka: ethereal rock



wtorek, 18 czerwca 2019

Sidewave - Ultraviolet (2019) EN


They say that they play space rock and that they put some new spirit into this veteran genre. The Americans of Sidewave make their music for six years already and have just released their fourth album. Ultraviolet is worth looking a little closer.

The musicians manoeuvre between the extremes of shoegaze - their heavy guitars are particularly heavy and almost stoner-like aggressive and rough while the soft vocals are super soft and delicate. And they approach the whole thing with serious grandeur, just listen to the great In Sadness and try not to shiver when the bass-like drums start to sound in the background. It's also worth saying that Sidewave's tracks are engaging as well very airy hits, and yes, they deserve this title.

It doesn't even matter that right in the middle of the album, at the end of 100k, there's a couple of minutes of misplaced noise, the Americans soon come back to what they do best. And they do that in Vehement and in Can't Be Bad with great style.

Ultraviolet costs 5 USD.

Check: In Sadness 
Country: Colorado, US
Genre: heavy shoegaze



Sidewave - Ultraviolet (2019) PL


Piszą, że grają space rock i że w ten zasłużony gatunek wtłaczają nowego ducha. Amerykanie z Sidewave tworzą już od sześciu lat i wydali właśnie czwartą dłuższą płytę. Warto się Ultravioletowi przyjrzeć.

Muzycy manewrują pomiędzy ekstremami shoegaze'u - ich gitary są nadzwyczaj ciężkie i prawie stonerowo agresywne, a z kolei wokale niezwykle miękkie i delikatne. Do wszystkiego w zasadzie podchodzą z niebywałym rozmachem, wystarczy przesłuchać znakomite In Sadness i niemal podskoczyć, gdy w tłach zaczynają grzmieć kotły. Na pewno też warto powiedzieć, że kawałki Sidewave są po prostu wciągającymi ale też bardzo eterycznymi przebojami, bo na takie miano większość zasługuje.

Nie przeszkadza w tym kilkuminutowy noise w końcówce 100k, Amerykanie szybko wracają do tego, co robią najlepiej. I w Vehement i w Can't Be Bad robią to w wielkim stylu.

Ultraviolet kosztuje 19 złotych (5 USD).

Sprawdź: In Sadness 
Kraj: Kolorado, US
Szufladka: heavy shoegaze



poniedziałek, 17 czerwca 2019

Nieeve - Nuestros inviernos encuentran el viento elevándonos (2019) PL


Nieeve pochodzą z argentyńskiej Villa Pehuenia i warto sobie wyguglować to piękne miejsce położone w Andach na granicy z Chile. Góry sugerowałyby, że nazwa zespołu ma jakiś związek ze śniegiem (hiszp. "nieve"), ale muzycy na debiutanckiej płycie sugerują że to skrót.

Nazwa płyty przekłada się na "nasze zimy napotykają wznoszący nas wiatr" i czyż nie jest to nadzwyczaj poetycka fraza? Akurat pasuje do uduchowionej muzyki Argentyńczyków. To połączenie przejmującego post-rocka i delikatnych shoegaze'owych naleciałości zdobyło moje serce od razu, wraz z rozpoczęciem się singlowego Joa. W tym kawałku wielką rolę odgrywają eteryczne chórki przenikające zdecydowane i atmosferyczne gitarowe granie. Podobnie jest w kolejnym utworze Ruido blanco - takie połączenie jest jednocześnie głośne i chwytliwe jak i w pewien sposób sakralne, zarówno jeśli chodzi o monumentalność kawałków gitarowych jak i anielskość chórów.

W Brisa mamy w końcu pełnoprawny dreampopowy wokal w najlepszym, eterycznym wydaniu i w końcu przytłaczająco gitarowe Renacer. Ta krótka płyta ma w sobie bardzo dużo by zadowolić najbardziej wymagających fanów podniosło melancholijnej muzyki. 

Nuestros inviernos encuentran el viento elevándonos kosztuje ile tylko zapłacisz.

Sprawdź: Ruido blanco
Kraj: Argentyna
Szufladka: ethereal post-rock



Nieeve - Nuestros inviernos encuentran el viento elevándonos (2019) EN


Nieeve come from the Argentinian town of Villa Pehuenia and it's a place worth googling, located in the Andes on the border with Chile. The Mountains seem to suggest that the band's name refers to snow (Spanish "nieve"), but the musicians' debut album suggests that in fact it's an abbreviation.

The album's title can be roughly translated into "our winters meet an elevating wind" and isn't it a super poetic phrase? Perfectly fitting the Argentinian's spiritual music. This combination of touching post-rock with delicate shoegaze influences won my heart from the very first track, the single one Joa. In this song, the huge role is played by airy backing vocals haunting the poignant and atmospheric guitar music. Similarly in the next Ruido blanco - this mixture is both loud and catchy and in a way sacral with its monumentality and the angel-like choirs.

In Brisa we finally get the orthodox dream pop vocal in the best and airest version, in the final track Renacer - crushing guitar sounds. This short album has everything to please the fans of exalted and melancholic music.

Nuestros inviernos encuentran el viento elevándonos costs whatever you want to pay.

Check: Ruido blanco
Country: Argentina
Genre: ethereal post-rock



środa, 5 czerwca 2019

Ivatu - Enormous and Mild (2019) EN


Created by the three artists: multi-instrumentalist Anton, poet Eava and producer Pavel, the Moscow-based trio Ivatu makes music from the border of trip-hop and sung poetry using mostly old-school ways (according to the wabi-sabi aesthetics). This is how the EP called Enormous and Wild was created.

Especially this poetic side of the project sounds the most spectacular. Eava sings her lyrics with her fantastically mesmerizing voice balancing between unsettling whispers and expressive confession (as in the brilliant Haunt). Another plus is that their trip-hop music is significantly different from other similar projects - dark and nervous pulsating in the background, sad sounds of strings and other instruments adding to the overall atmosphere of the songs.

The already mentioned approach to avoid using typical modern ways of delivering electronic music fits here perfectly. When recording, Ivatu used "vintage drummachines, samplers, synths and guitars" making the atmosphere unique and at the same time dark and tribal/folk (Heat & Hatchet, ladies and gentlemen).

Enormous and Mild costs 6 EUR.

Check: Heat & Hatchet
Country: Russia
Genre: dark trip-hop



Ivatu - Enormous and Mild (2019) PL


Założone przez trójkę artystów: multi-instrumentalistę Antona, poetkę Eavę i producenta Pavla moskiewskie trio Ivatu tworzy muzykę z pogranicza trip-hopu i poezji śpiewanej, a przy tym stara się używać do tego oldschoolowych metod (estetyki wabi-sabi). Tak powstała EP-ka Enormous and Wild.

Właśnie poetycka warstwa projektu brzmi najbardziej spektakularnie. Eava swoje teksty śpiewa fantastycznie hipnotyzującym głosem balansującym między niepokojącym szeptem a ekspresyjnym wyznaniem (chociażby we wspaniałym Haunt). Do tego trip-hopowa muzyka jest całkiem inna niż w większości projektów tego gatunku - mroczne i nerwowe pulsowanie w tle, smutne dźwięki strun i innego instrumentarium dodającego mnóstwa punktów do klimatyczności kawałków. 

Znakomicie znajduje się w tym wspomniane podejście do nieużywania współczesnych atrybutów wykonawców muzyki elektronicznej. Ivatu użyli w nagraniu "vintage'owe automaty perkusyjne, samplery, synthy i gitary" co daje niepowtarzalny, jednocześnie mroczny i tribalowo-folkowy klimat (Heat & Hatchet proszę państwa). 

Enormous and Mild kosztuje 26 złotych (6 EUR).

Sprawdź: Heat & Hatchet
Kraj: Rosja
Szufladka: dark trip-hop



wtorek, 4 czerwca 2019

slush - slush EP (2019) EN


"Not your average EP" makes the whole description of this album by the one man shoegaze project from Tennessee. And indeed, you can safely say that slush has this thing that makes it stand out.

Airy atmosphere made even stronger by the lo-fi aesthetics and the beautiful cover art is the main characteristics of the EP. It's clear that it's a solo project so there's not much of the massive sounds and it's more about almost bedroom-pop-like themes (as in The Less You Do the More You Win). Especially worth listening to is the last but one track called Seriously and it's seriously a top class ethereal shoegaze, and this is what I'm counting on coming from the project on next albums.

slush costs whatever you want to pay.

Check: Seriously
Country: Tennessee, US
Genre: lo-fi dream pop



slush - slush EP (2019) PL


"Nie taka zwykła EP" jest całym opisem albumu shoegaze'owego jednoosobowego projektu z Tennessee. I rzeczywiście, można powiedzieć, że slush ma coś, co ją wyróżnia. 

Eteryczna atmosfera pogłębiona jeszcze lo-fi'ową estetyką i pięknym cover artem, to motywy przewodnie EP-ki. Słychać, że jest to album solowy a więc brakuje potężniejszych dźwięków charakteryzujących gatunek, a więcej jest niemal bedroom popowych tematów (tak jak w The Less You Do the More You Win). Zwłaszcza interesujący jest przedostatni kawałek Seriously, to już jest wysokiej klasy eteryczny shoegaze i na takie kolejne kawałki projektu liczę.

slush kosztuje tyle, ile zapłacisz.

Sprawdź: Seriously
Kraj: Tennessee, US
Szufladka: lo-fi dream pop



poniedziałek, 3 czerwca 2019

Sólveig Matthildur - Constantly in Love (2019) EN


Mysterious in the picture and nice and lovely in person, the Icelandic artist is a member of the brilliant Kaelan Mikla whose last band is the coldwave of the highest quality and whose concerts are to be remembered for a long time (as it was with the one in Kraków this spring). Meanwhile Solveig released a solo album and it must be said that Constantly in Love is quite different in atmosphere from the band's works.

The album should be put on to admire its poetic side amongst others. The whole thing is a camo-ed poem with its own beginning and finish and while it is about love, something that may sometimes be trivial, it does so in such an intriguing, challenging and well thought-through way that it hardly can not be appreciated. Not to mention the smart usage of the titles, finger-licking good.

And it's played as a combination of songwriting pop with gothic new wave. On one hand, Solveig, her vocals and lyrics are always in the focus, which can't be a surprise, on the other, the Icelander's intriguing voice and synth melodies with shallow basses are certainly the influences from her musical background. Also, the album includes a remix version of Your Desperation by the coldwave project Hante who loves collaborating with Kaelan Mikla.

Constantly in Love costs 10 USD.

Check: Utopian Girl
Country: Iceland
Genre: coldwave pop



Sólveig Matthildur - Constantly in Love (2019) PL


Tajemnicza na zdjęciu i urocza prywatnie Islandka to członkini fantastycznego Kaelan Mikla, którego ostatnia płyta to zimna fala z niezwykle wysokiej półki, a koncerty wspomina się bardzo długo (tak jak ten w Krakowie tej wiosny). Tymczasem Solveig wydała do tego album solowy i trzeba przyznać, że Constantly in Love odbiega klimatem od dokonań zespołowych.

Płytę należy odpalić choćby ze względu na jej poetycki charakter. Całość to jeden zakamuflowany poemat ze swoim początkiem i końcem i chociaż mówi o miłości, co wydawać się może banalne, robi to w tak intrygujący, wymagający i przemyślany sposób, że nie można tego nie docenić. Nie mówiąc już o przebiegłych tytułach poszczególnych kawałków, no palce lizać.

A zagrane jest to jak połączenie songwriterskiego popu z gotycką nową falą. Z jednej strony to Solveig, jej wokal i jej teksty są zawsze na pierwszym planie, co oczywiście nie dziwi. Z drugiej, intrygujący głos Islandki oraz synthowe, rozlane melodie i płaski bas to z pewnością naleciałości z jej macierzystego zespołu. Tym jest także fakt, ze płyta zawiera remix Your Desperation w wykonaniu zaprzyjaźnionego z artystkami Hante.

Constantly in Love kosztuje 39 złotych (10 USD).

Sprawdź: Utopian Girl
Kraj: Islandia
Szufladka: coldwave pop



sobota, 1 czerwca 2019

Janusz Jurga - Hypnowald (2019) EN


Recently on the blog came back Giriu Dvasios with his mixture of dub and folk music and now it's time for his Polish (and way darker) counterpart, new album by Janusz Jurga called Hypnowald.

Actually the artist has his own name for the music he makes - ambient forest techno. And it's very much accurate. Sampled bird hooting, fire cracking and generally unsettling but natural noises of the night forest come forth during the whole album. Four pieces that create a festival of atmospheric and aesthetically pleasing electronic music lined with some limbs-moving basses. Perhaps there's not much of the traditional folk music here (instrumentally and vocally speaking) but it's enough to listen to the third track on the album and get into the folk interpretation of the world that it involves. And finally the more traditional folk is also present in the last song with its ethno-singing. Good stuff.

Hypnowald costs 3 EUR.

Check: 4 HYPNOWALD 4
Country: Poland
Genre: folk dub



Janusz Jurga - Hypnowald (2019) PL


Całkiem niedawno na blog wrócił Giriu Dvasios ze swoim połączeniem elektronicznego dubu i folku, teraz czas na jego polski (i dużo, dużo mroczniejszy) odpowiednik - nowy album Janusza Jurgi Hypnowald.

Zresztą sam artysta ma na swoją muzykę własne określenie: ambient forest techno. No i jest to całkiem trafione. Zasamplowane pohukiwanie ptaków, trzaskanie ognia i ogólnie niepokojące a naturalne dźwięki nocnego lasu pojawiają się na płycie przez cały czas jej trwania. Cztery kawałki to festiwal klimatycznej i estetycznej elektroniki podbijanej wyraźnym, ruszającym do tańca basem. Być może z tradycyjnego folku nie ma tu za dużo (instrumentalnie, wokalnie, etc), ale wystarczy posłuchać trzeciego kawałka na płycie i spokojnie zanurzyć się w folkowej interpretacji świata. Tylko tym razem zagranej na elektronicznych dźwiękach. W końcu i tradycyjny folk dochodzi do głosu dzięki tradycyjnie brzmiącym etno zaśpiewom w części czwartej. Dobry stuff.

Hypnowald kosztuje 10 złotych (3 EUR).

Sprawdź: 4 HYPNOWALD 4
Kraj: Polska
Szufladka: folk dub