poniedziałek, 31 grudnia 2018

Bad Pritt - Bad Pritt (2018) EN



This distorted celebrity is actually an Italian musician's project that is "largely based on electronic new romantic, while you can already listen to the echoes of post-rock fury" and a bit of "neoclassical electronic music". Sounds complicated? The important thing is that the music is breath-taking and you can feel it thanks to released in September album Bad Pritt.

First sounds on the album are warm basses that are being joined by the following electronic samples and neoclassical fragments. The feeling of unsettle and danger is especially stressed out by electronic backgrounds - sometimes more subtle, sometimes rather soul-crushing. The fact how well they cooperate with the neoclassical elements is best seen in the brilliant Stalagmite in which the violins and the electronics sound as if they had always been meant to accompany each other.

From time to time there is also some of the vocal sounding a bit neurotic among all those elements (it's at its best in the ballad entitled Burning Bridges). The album has a very concrete and perhaps a bit pompous message: the man versus the technology versus the nature and how they influence each other. Fortunately, the album, as the author writes, "in spite of frequent dramatic tones, remains a secretly pop product" and so it is very difficult to press stop while listening to it.

Bad Pritt costs 9.90 EUR.

Check: Stalagmite
Country: Italy
Genre: electronic neoclassical



Bad Pritt - Bad Pritt (2018) PL



Ten wykoślawiony amerykański celebryta to projekt włoskiego muzyka, który jest "w dużym stopniu oparty na elektronicznej muzyce new romantic, podczas gdy można też usłyszeć echa post-rockowej furii", a także trochę "neoklasycznej elektroniki". Brzmi skomplikowanie? Ważne, ze muzyka aż zapiera dech, można to poczuć samemu na wydanej we wrześniu płycie Bad Pritt.

Pierwszy dźwięk albumu to gorący bas, do którego dochodzę po kolei następne elektroniczne sample i neoklasyczne fragmenty. O poczucie zagrożenia i niepokoju, które nie ustępuje ani na chwile w czasie trwania albumu, dbają elektroniczne podkłady czasem bardziej subtelne, czasem wgniatające w ziemię. To jak dobrze współgrają z elementami neoklasycznymi najlepiej widać we wspaniałym Stalagmite, w którym skrzypce i elektronika brzmią jakby od zawsze miały sobie nawzajem akompaniować.

Od czasu do czasu słychać też trochę neurotyczny pośród tego wszystkiego wokal (najlepiej brzmi w balladowym Burning Bridges). Płyta ma bardzo konkretne i być może pompatyczne przesłanie: człowiek versus technologia versus przyroda i jak na siebie wzajemnie wpływają. Na szczęście płyta, jak dodaje muzyk: "mimo częstych dramatycznych tonów, pozostaje sekretnie popowym produktem" i dlatego nie da się od niej oderwać.

Bad Pritt kosztuje 43 złote (9.90 EUR).

Sprawdź: Stalagmite
Kraj: Włochy
Szufladka: electronic neoclassical



piątek, 28 grudnia 2018

A Topiary - a film (2018) EN


A Topiary makes a psychedelic and moody "music without a face" but instead with a lot of different merits. You can taste it on the short EP released in November.

The band also add that they are "a type of living sculpture" and they want to use their music to fix the broken relationship between the man and the nature. Sounds intriguing? Musically speaking it is so as well. The three musicians play some sort of psychedelic pop-rock like a more delicate Flaming Lips would with this dose of shoegazing atmosphere. They can create a lot of mood (in Golden Light) or a very much engaging and catchy song (Dragon Tea). Very much worth trying.

a film costs 5 CAD.

Check: Dragon Tea
Country: Canada
Genre: psychedelic pop rock



A Topiary - a film (2018) PL


A Topiary to psychodeliczna i nastrojowa "muzyka bez twarzy" za to z całą masą innych zalet. Można jej posmakować na krótkiej EP-ce wydanej w listopadzie.

Zespół dodaje też, że jest "rodzajem żyjącej rzeźby", a swoją muzyką próbują naprawić zepsute połączenie między człowiekiem a przyrodą. Brzmi intrygująco? Tak jest też muzycznie. Trójka artystów gra rodzaj psychodelicznego rocka spod znaku spokojniejszego Flaming Lips z pewną dozą shoegaze'ującej atmosfery. Potrafią stworzyć mnóstwo atmosfery (w Golden Light) jak i całkiem angażującą i wpadającą w ucho piosenkę (Dragon Tea). Bardzo godne uwagi.

a film kosztuje 15 złotych (5 CAD).

Sprawdź: Dragon Tea
Kraj: Kanada
Szufladka: psychedelic pop rock



czwartek, 27 grudnia 2018

Milanku - Monument du non​-​être & Mouvement du non​-​vivant (2018) EN


Anger, passion and atmosphere, this is the Canadian Milankuwhich becomes the hardcore face of the French-speaking Quebec. You can hear it on their new album called Monument du non​-​être & Mouvement du non​-​vivant ("Non-Living Monument, Non-Living Movement").

Long and diverse tracks by the Canadians combine a lot of guitar genres we love, starting from the ambient passages, through the truly post-rock parts, up to the post-metal rage. They make it certain from the very beginning of their biography, saying that they "expresses brutality, nostalgia and melancholia" to describe the "contemporary chaos and lack of common sense" of the modern world. What's interesting is that their non-musical inspirations, also for their name, includes the Czech writer Milan Kundera.

As for a band identifying itself with post-hardcore, Milanku doesn't use a lot of vocals. They mostly express themselves though their music and very much post-rock elements such as moody usage of samples. Those, just like the vocal, are in French which only adds up to the uniqueness of the Canadians' music.

Monument du non​-​être & Mouvement du non​-​vivant costs 8 CAD.

Check: Le mouvement du non-vivant
Country: Canada
Genre: post-hardcoring post-rock


Milanku - Monument du non​-​être & Mouvement du non​-​vivant (2018) PL


Gniew, pasja i atmosfera - takie jest kanadyjskie Milanku, które staje się hardcore'owym obliczem francuskojęzycznego Quebeku. Można to usłyszeć na nowej płycie zespołu Monument du non​-​être & Mouvement du non​-​vivant ("Non-Living Monument, Non-Living Movement").

Długie i zróżnicowane kawałki Kanadyjczyków łączą w sobie wiele bliskich naszym sercom gitarowych gatunków zaczynając od ambientowych pasaży przez zupełnie post-rockowe fragmenty po post-metalową wściekłość. Zaznaczają to zresztą od samego początku swojej biografii pisząc, że "pokazują brutalność, nostalgię i melancholię" aby podkreślić "chaos i brak zdrowego rozsądku" współczesnego świata. Co ciekawe ich niemuzyczną inspiracją, również dla swojsko brzmiącej nazwy, jest czeski pisarz Milan Kundera.

Jak na zespół identyfikujący się z post-hardcore'em, Milanku oszczędnie używają wokalu. Wyrażają się bardziej poprzez muzykę i bardzo post-rockowe elementy, takie jak użycie nastrojowych sampli. Te, tak samo jak wokal, są po francusku co jedynie dodaje muzyce Kanadyjczyków oryginalności.

Monument du non​-​être & Mouvement du non​-​vivant kosztuje 23 złote (8 CAD).

Sprawdź: Le mouvement du non-vivant
Kraj: Kanada
Szufladka: post-hardcoring post-rock


środa, 26 grudnia 2018

hazards of swimming naked - take great joy (2018) EN


Hazards of swimming naked come from a very hot part of Australia (hence, probably, their name) and it's not without significance as they claim: "The humidity and vibrancy of that region permeates their music" that reaches places typical for their musical influences such as MONO, Mogwai or Godspeed You! Black Emperor.

Another interesting description of their music is the following: "loud:quiet:not-so-loud:not-so-quiet:louder:quietest:not-quite-quiet:loudest". Indeed, the balance between the more peaceful fragments and the ones in which the Australians' music reaches the sky is the key. The guitar-based tracks are written in such a way that keeps the listener's attention while they never know if after a peaceful track enriched with samples (sometimes very interesting ones talking about, i.e., the state of the music education in waiting for 5120) the next one won't be something wilder and crazier.

Extremely interesting is the lullaby in sofðu unga ástin mín sung in Icelandic by Bjarnheiður Kristinsdóttir. She is not the only guest on the album, another ones bring some orchestral support with cello, violas and even horn, adding a lot of grandeur to the whole album.

take great joy costs 12 AUD.

Check: sofðu unga ástin mín
Country: Australia
Genre: sublime post-rock



hazards of swimming naked - take great joy (2018) PL


Hazards of swimming naked pochodzą z bardzo gorącej części Australii (stąd pewnie nazwa) i nie jest to bez znaczenia jak sami twierdzą: "wilgoć i żywotność tego rejonu rezonuje w ich muzyce", która sięga rejonów typowych dla inspiracji zespołu, takich jak MONO, Mogwai czy Godspeed You! Black Emperor.

Innym ciekawym opisem ich twórczości jest ten: "głośno:cicho:nie-tak-głośno:nie-tak-cicho:głośniej:najciszej:nie-całkiem-cicho:najgłośniej". Faktycznie, balans między fragmentami spokojnymi, a tymi, w których muzyka Australijczyków podchodzi pod nieboskłon jest tu kluczowy. Gitarowe utwory napisane są w taki sposób, że umiejętnie trzymają uwagę słuchacza w szachu bo nie wiadomo, czy po spokojnym kawałku wzbogaconym samplem (np. wyjątkowo interesującym opowiadającym o kondycji edukacji muzycznej w waiting for 5120) nie nastąpi coś bardziej szalonego i dzikiego.

Wyjątkowo ciekawy jest natomiast kołysanka sofðu unga ástin mín zaśpiewana po islandzku przez Bjarnheiður Kristinsdóttir. Nie jest ona jedynym gościem na płycie, inni zapewniają wsparcie całkiem orkiestralne z wiolonczelą, wiolą czy nawet rogiem dodając całemu albumowi prawdziwego rozmachu.

take great joy kosztuje 33 złote (12 AUD).

Sprawdź: sofðu unga ástin mín
Kraj: Australia
Szufladka: sublime post-rock



wtorek, 25 grudnia 2018

WatchCamp December'18 - Tender Buttons, The Chemical Mind, Tomy Herseta, Twin Oaks, Vacuum Karma (2018) EN


Tender Buttons - Cry At Night

Indie-dream-pop from Australia and their sad song about love. A lot of charm inside with no doubt.The single costs whatever you pay. 




The Chemical Mind - Still and Silent

Post-metal band lead by Nick Krueger from Texas, here together with the vocal help from Matthew Carl Earl. The song announces the upcoming album Beneath The Shadow It Casts. The single costs 1 USD.




Tomy Herseta - Expanded Circumstances

Another very interesting project from the Indonesian Héma Records, this time it's some of the cinematic electronics. The song may be your for whatever you pay.




Twin Oaks - Montauk

The first song from the album See You When I See You bound to be released next year. Bedroom folk-dream pop music that is both airy and very catchy. Two songs can be yours for 1,25 USD.




Vacuum Karma - In The Distance

A project from Russia showing a beautiful combination of lovely keys and rapid sounds of guitar. The track can be your for whatever you want to pay.



WatchCamp December'18 - Tender Buttons, The Chemical Mind, Tomy Herseta, Twin Oaks, Vacuum Karma (2018) PL


Tender Buttons - Cry At Night

Indie-dream-pop z Australii i ich smutny utwór o miłości. Bez wątpienia ma w sobie dużo uroku. Singiel kosztuje tyle, ile zapłacisz.




The Chemical Mind - Still and Silent

Post-metalowy zespół pod wodzą Nicka Kruegera z Teksasu, tutaj z pomocą wokalną Matthew Carla Earla. Utwór zapowiada nachodzący album Beneath The Shadow It Casts. Singiel kosztuje 4 złote (1 USD).




Tomy Herseta - Expanded Circumstances

Kolejny niezwykle interesujący projekt z indonezyjskiego Héma Records, tym razem trochę kinowej elektroniki. Utwór można mieć za ile się chce.




Twin Oaks - Montauk

Zapowiedź albumu See You When I See You, który ma wyjść w przyszłym roku. Bedroom folkowo-dreampopowa muzyka, ulotna i wpadająca w ucho. Dwa kawałki kosztują 5 złotych (1,25 USD).




Vacuum Karma - In The Distance

Projekt z Rosji pokazujący znakomite połączenie pięknych klawiszy i rwących dźwięków gitary. Utwór kosztuje tyle, ile zapłacisz.




poniedziałek, 24 grudnia 2018

Lief Sjostrom - The Longest Night (2018) EN


Lief Sjostrom is "a cellist, guitarist, composer, and teacher" from Colorado. This Christmas he released and album that perfectly, in my opinion, reflects the atmosphere of the long, cold night when the miracle was supposed to happen.

While I am not a fan of Christmas-themed concept album, I can't just miss this super dense ambiance of Sjostrom's short release. The Longest Night is made of six compositions played mostly on the cello with all of its richness with dark tones, melancholic bow and rhythm tapping on its body. The artist deals with more or less famous American carols with the most famous (at least in Europe) being Silent Night. This one is even more delicate and even darker than other mainstream versions.

And this is the way to perform Christmas carols I understand.

The Longest Night costs whatever you pay.

Check: Silent Night
Country: Colorado, US
Genre: christmas dark folk



Lief Sjostrom - The Longest Night (2018) PL


Lief Sjostrom to "wiolonczelista, gitarzysta, kompozytor i nauczyciel" z Kolorado. Na Święta wydał płytę, która, moim zdaniem, najlepiej oddaje klimat długiej, zimowej nocy, kiedy miał zdarzyć się cud.

O ile nie jestem zwolennikiem tematycznych albumów świątecznych to obok tak gęstej atmosfery, jaka panuje na niedługim krążku Sjostroma nie mogłem przejść obojętnie. The Longest Night to sześć kompozycji zagranych wyłącznie na wiolonczeli z całym jej bogactwem: mrocznymi tonami, melancholijnymi pociągnięciami smyczka, wybijaniem rytmu o pudło. Artysta wziął na warsztat mniej lub bardziej znane amerykańskie kolędy, z których najbliższą wszystkim będzie z pewnością Cicha noc. Ta jest jeszcze spokojniejsza i jeszcze mroczniejsza niż bardziej mainstreamowe wersje.

I takie wykonanie kolęd to ja rozumiem.

The Longest Night kosztuje tyle, ile zechcesz zapłacić.

Sprawdź: Silent Night
Kraj: Kolorado, US
Szufladka: christmas dark folk



piątek, 21 grudnia 2018

Egor Grushin - Ritorno (2018) EN


An Ukrainian pianist and composer, Egor Grushin, has released his new album. Ritorno comprises of six compositions referring to "six steps from the past to the future", that, according to this mythology, are required to "defeat the remains of the Old and get ready for the Future". 

To his musical journey, Grushin invited a handful of great guests, including, and this is the most important information, Oleksyi Sakevych, widely known as Endless Melancholy, who played synths in tracks Run and Chimeras. Besides him, you can hear both strings (sounding awesome in Chronos and Rise) and guitars. just sit and receive the music with all your senses.

Ritorno can be your for whatever you pay.


Check: Rise
Country: Ukraine
Genre: true neoclassical



Egor Grushin - Ritorno (2018) PL


Ukraiński pianista i kompozytor, Egor Grushin wydał właśnie swoją nową płytę. Ritorno to sześć kompozycji odpowiadających "sześciu stopniom między przeszłością a przyszłością", które, według tej mitologii, są potrzebne aby "zwyciężyć pozostałości Starego i przygotować się na Przyszłe". 

Do swojej muzycznej podróży Grushin zaprosił znakomitych gości, a najważniejszym jest bez wątpienia Oleksyi Sakevych, czyli Endless Melancholy, który zagrał na syntezatorach w kawałkach Run i Chimeras. Oprócz niego na płycie słychać zarówno smyczki (znakomite w Chronos i Rise) i struny gitary. Nic tylko odbierać tę muzykę wszystkimi zmysłami.

Ritorno można mieć za ile się chce.


Sprawdź: Rise
Kraj: Ukraina
Szufladka: true neoclassical



czwartek, 20 grudnia 2018

Emperor Emotion - A Loveless Dimension Called Death (2018) PL



Emperor Emotion to muzyczny głos wydawnictwa sentipentsaris z amerykańskiego Spokane. A Loveless Dimension Called Death, nowa płyta projektu, wypełniona jest nastrojową, a zarazem bardzo zróżnicowaną muzyką. Warto ją sprawdzić.

Warto bo można się w jej trakcie zanurzyć i w ambientach i w synthach i w klawiszowych kompozycjach i w rzężących gitarach. Wszystko to by spróbować osiągnąć sentipentsaris właśnie, jak wyjaśniają zaangażowani w życie wytwórni, jest to "antyczny irlandzki termin na jednoczenie się serca i umysłu". Dźwięki od Emperor Emotion stanowią pełne spektrum od cichych ambientów po wręcz post-rockowe kompozycje na surowe brzmienie gitary elektrycznej (Seven). A wszystko to spotyka się w najlepszym na płycie Farewell To Those Who Died At Sea, rozkręcającym się powoli, ale w końcu miażdżącym słuchaczy pięknym muzycznym hołdzie.

A Loveless Dimension Called Death kosztuje tyle, ile zapłacisz.

Sprawdź: Farewell To Those Who Died At Sea
Kraj: Washington, US
Szufladka: genre-bending post-rock



Emperor Emotion - A Loveless Dimension Called Death (2018) EN



Emperor Emotion is a music tube of the record label sentipentsaris from the American city of Spokane. A Loveless Dimension Called Death, the project's new album, is filled with atmospheric and very diverse at the same time music. Definitely worth checking out.

Worth checking because you can dive into ambients, into synth, into key compositions and into coughing guitars at the same time. Everything to reach the sentipentsaris, as people from the label explain, it's an "ancient Irish term for the getting together of the heart and mind". The sounds from Emperor Emotion make upa whole spectre, from the quiet ambients up to actually post-rock compositions played with very raw sounding electric guitar (Seven). And it all meets in the album's best Farewell To Those Who Died At Sea, slowly developing and crushingly loud in the end music tribute.

A Loveless Dimension Called Death costs whatever you want to pay.

Check: Farewell To Those Who Died At Sea
Country: Washington, US
Genre: genre-bending post-rock



środa, 19 grudnia 2018

Love Fade - Придуманных страхов призраки (2018) PL



Niewiele da się w sieci znaleźć o Rosjanach z Love Fade, ale może właśnie ta nutka tajemnicy bardzo tutaj pasuje. Najważniejsze zresztą jest wiadome: zespół gra wciągający shoegaze i wydał niedawno swoją nowiutką płytę Придуманных страхов призраки (Duchy wymyślonych lęków, o ile dobrze rozumiem).

Muzycy łączą w swoich utworach to, co jest prawdziwymi fundamentami shoegaze'u - gitarową atmosferę i łagodnie przebojowe wokale z równie łagodnie przebojowymi melodiami. Nawet z tymi trywialnymi momentami, które w innych gatunkach by jedynie irytowały (jak w najlepszym na płycie Ча-ча-ча czy w Слова). Czasem jednak wręcz namacalna jest melancholia, równie gęsta co warstwa gitar, co najlepiej słychać w Грустная (zresztą tytuł znaczy ni mniej niż więcej a "smutna").

Придуманных страхов призраки kosztuje 27 złotych (7 USD).

Sprawdź: Ча-ча-ча
Kraj: Rosja
Szufladka: dense shoegaze



Love Fade - Придуманных страхов призраки (2018) EN



There's little you can find in the Net about the Russian from Love Fade, but perhaps this taste of mystery is very fitting here. Anyway, we know the most important part: they play an engaging shoegaze and have released a brand new album Придуманных страхов призраки (The Spirits of Invented Fears if I understand it correctly)

The artists combine in their music what is the essence of shoegaze - the guitar atmosphere and delicately catchy vocals with equally delicately catchy melodies. Even with those trivial moments that in other genres would only irritate me (as in the album's best track Ча-ча-ча or in Слова). On the other hand, sometimes there is this tangible feeling of melancholy that is as dense as the layer of guitars, and it is best noticeable in Грустная (also, the tracks title means exactly "a sad one").

Придуманных страхов призраки costs 7 USD.

Check: Ча-ча-ча
Country: Russia
Genre: dense shoegaze



wtorek, 18 grudnia 2018

Panda House - Explorers (2018) EN



Panda House is a Detroit-based band that are "meeting at the intersection of art and music". Surely it doesn't mean that they count music as art, but it's more about the visual aspect, seen for example on their Facebook account. The Americans have just released their second album called Explorers which may be of interest to all the experimental post-rock fans.

The trio's album is not particularly long, but surely is intensive. In every second of it's time, a lot happens, and although it's not very loud, there's a lot of audio details there. Very guitar music that can be under no circumstance called boring. Quite the opposite, the artists do whatever they can to avoid this word.

And so in Reach In we have some electronic influences, in Mirage Of some quite mesmerizing fragments, in Droplet Do some of the heavier ones. There's no way one can not like this energetic and diverse music.

Explorers costs whatever you can pay.

Check: Reach In
Country: Michigan, US
Genre: experimental post-rock



Panda House - Explorers (2018) PL



Panda House to zespół z Detroit, który "meeting at the intersection of art and music". Z pewnością nie chodzi o to, że muzyka nie jest dla nich sztuką, a raczej o stronę wizualną, widoczną choćby na koncie facebookowym zespołu. Amerykanie wydali właśnie swoją drugą płytę, Explorers i mogą nią zainteresować słuchaczy eksperymentalnego post-rocka.

Album trio nie jest specjalnie długi, natomiast bardzo intensywny. W każdej jego sekundzie dużo się dzieje chociaż nie jest specjalnie głośno, jest za to mnóstwo dźwiękowych szczegółów. Bardzo gitarowa muzyka nie sprawia w żaden sposób, że jest nudno. Wręcz przeciwnie, Amerykanie dwoją się i troją by tego słowa uniknąć.

I tak w Reach In mamy nawet trochę elektronicznych przeszkadzajek, w Mirage Of nadzwyczaj hipnotyzujące fragmenty, Droplet Do te nieco cięższe. Nie sposób nie polubić energetycznej i urozmaiconej muzyki detroitczyków.

Explorers kosztuje ile tylko chcesz zapłacić.

Sprawdź: Reach In
Kraj: Michigan, US
Szufladka: experimental post-rock



poniedziałek, 17 grudnia 2018

Who Dies in Siberian Slush - Intimate Death Experience (2018) EN


The band's label is clear: "Truly Russian Funeral Doom Death" as it is stated on Bandcamp with description that it means music that is "majestic and sad". You can hear it on the band's third LP called Intimate Death Experience.

Long, slow and absolutely sad tracks are inspired by the culture and nature of Russia, thus the reference to the eastern wilderness in the band's name and a song devoted to Boris Kustodiev, a Russian painter. This expression of Russianness is the main aim of the project. What is it characterized with? Certainly the heaviness and rawness of guitars combined with fragments full of beautiful keys.

Another matter is the vocal that is extremely, even for metal, deep. This is why it fits the music so well, but also makes it capable of inspiring fear, awe and sadness in audience, all at once (as it is done in the brilliant Remembrance).

Intimate Death Experience costs 5 USD.

Check: The Tomb of Kustodiev
Country: Russia
Genre: funeral doom metal



Who Dies in Siberian Slush - Intimate Death Experience (2018) PL


Labelka na muzykę zespołu jest "jasna": "Truly Russian Funeral Doom Death", jak jest napisane na Bandcampie po czym autor tekstu wyjaśnia, że oznacza to muzykę, która jest "majestatyczna i smutna". Można ją usłyszeć na trzecim długograjacym albumie moskwian: Intimate Death Experience.

Długie, powolne i niezwykle smutne utwory zespołu inspirowane są kulturą i środowiskiem naturalnym Rosji, stąd z pewnością odwołania do dzikich ostępów wschodniej części kraju w nazwie projektu, czy też utwór poświęcony Borysowi Kustodijewowi, rosyjskiemu malarzowi. To właśnie pokazanie tej rosyjskości w swojej muzyce jest nadrzędnym celem zespołu. Czym się ona charakteryzuje? Z pewnością jest to ciężar gitar i ich surowość połączona z fragmentami pełnymi piękna i klawiszy.

Osobną kwestią jest wokal, który charakteryzuje się niezwykłą, nawet jak na metal, głębią. Dzięki temu nie tylko brzmi właściwie dla takiej muzyki, przede wszystkim wyzwala w słuchaczach strach, zachwyt i smutek w jednym (choćby w znakomitym Remembrance).

Intimate Death Experience kosztuje 20 złotych (5 USD).

Sprawdź: The Tomb of Kustodiev
Kraj: Rosja
Szufladka: funeral doom metal



piątek, 14 grudnia 2018

SineRider - Four Years Away (2018) PL


SineRider to solowy projekt amerykańskiego kompozytora Devina Powersa. Aż trudno wymienić w ilu projektach udzielał się muzyk i ile muzycznych gatunków uskuteczniał. Najważniejsze natomiast, że na nowym albumie, Four Years Away, Powers pokazał kawał klimatycznego ambientu.

Jego nowa płyta to nowe kompozycje tworzące ambient gęsty i przestrzenny jak noc za oknem jadącego pociągu. I tak jak ona jednocześnie usypiają i zachwycają mocą. Muzyka zrobiona za pomocą nachodzących na siebie warstw synthu, przenikających się ech i w końcu minimalistycznych melodii jednocześnie brzmi smutno jak i podnosi na duchu w długie, zimowe wieczory.

Four Years Away kosztuje 30 złotych (7 EUR).

Sprawdź: Four Years Away
Kraj: Massachusetts, US
Szufladka: ambient soundscape


SineRider - Four Years Away (2018) EN


SineRider is a sole project from the American composer, Devin Powers. It's almost impossible to list all the projects the musician was involved in  and all the genres he tried. The most important thing though is that on his new album, Four Years Away, Powers shows a really classy dose of atmospheric ambient.

This new album comprises of new compositions creating ambient so dense and spacious like a night behind the windows of a moving train. And just like it, they calm down and inspire at the same time. This music is made of overlapping synth layers, interpenetrating echoes and minimal melodies and it sounds both sad and hopefully in those long, winter nights.

Four Years Away costs 7 EUR.

Check: Four Years Away
Country: Massachusetts, US
Genre: ambient soundscape


czwartek, 13 grudnia 2018

A Farewell To Words - Matter Of Heart (2018) EN



There's no post-rock band that has more genre-fitting name than the Latvian A Farewell To Words. Their music is made of "riffs, colored by influences of punk and blackened metal", and their new EP, Matter Of Heart, shows their big guitar potential.

The album's titles is taken from the movie document about Carl Gustav Jung, together with samples that enrich two of the tracks. But the band's inspirations go further and reach also American poetry (The Road Not Taken). But the most important is how they sound. This is rather traditional post-rock music with usually quite delicately and melodically rocking guitars and clear drums, but at times they transform into rather big, almost metal-like noise.

Matter Of Heart costs 4.99 EUR.

Check: Reflection
Country: Latvia
Genre: guitar post-rock


A Farewell To Words - Matter Of Heart (2018) PL



Żaden inny zespół nie ma bardziej pasującej do post-rocka nazwy niż łotewskie A Farewell To Words. Ich muzyka to "riffy, ubarwione wpływami punku i blackened metalu", a ich nowa EP-ka Matter Of Heart pokazuje, że jest w nich spory gitarowy potencjał.

Tytuł albumu wzięty został z filmu Istota serca Matter of Heart , dokumentu o Karlu Gustawie Jungu, stamtąd są też ubarwiające dwa utwory sample, ale inspiracje artystów sięgają również poezji amerykańskiej (The Road Not Taken). Najważniejsze jest jednak brzmienie zespołu. To jest raczej tradycyjnie post-rockowe z gitarami, które na ogół dość łagodnie  i melodyjnie pląsają akompaniowane przez wyraźną perkusję, jednak czasem potrafią zmienić się w niezły, niemal metalowy hałas.

Matter Of Heart kosztuje 22 złote (4,99 EUR).

Sprawdź: Reflection
Kraj: Łotwa
Szufladka: guitar post-rock


środa, 12 grudnia 2018

SKY - p r e y (2018) PL



Dream pop zniszczony dźwiękowymi zanieczyszczeniami i dronującym szumem, jednocześnie słodki jak i boleśnie smutny. SKY, czy też Sorrow Kills Youth, to polska artystka oddająca się takim eksperymentom, czego doświadczyć można na jej nowej płycie p r e y.

Artystka przedstawia album jako "chore i smutne myśli, które nagrałam tego lata. Kładłam się spać, gdy wstawało słońce przez dwa miesiące, więc najlepiej jest słuchać go o świcie po nieprzespanej nocy" Ten bezsenny materiał masterował nie byle kto bo Denis Wanic z SUIR, a wydały niezastąpione Trzy Szóstki i dziewczyny z Baby Satan Records. Nic więc dziwnego, że słodki, dziewczęcy pop tonie tutaj w dronowych pasażach (g i a n t!), przy akompaniamencie minimalistycznie darkwave'owej elektroniki.

Płyta jest tak depresyjnie eksperymentalna, że nie dziwi wcale, gdy na d i a r y pojawiają się nagrania z terapii niedoszłych samobójców sprzed ponad półwiecza. Bo czemu nie.

p r e y kosztuje tyle, ile zechcesz zapłacić.

Sprawdź: p r e y
Kraj: Polska
Szufladka: drone pop



SKY - p r e y (2018) EN



Dream pop destroyed by sound pollution and droning noise, sweet and painfully sad at the same time. SKY or Sorrow Kills Youth, is a Polish artist who is devoted to those kinds of experimenting as you can find out on her new album p r e y.

She presents the album as "sick sad thoughts I've recorded this summer. I was going to sleep with the sunrise for two months, so it sounds best at dawn, after sleepless night." This sleepless material was mastered by not a random person but by Denis Wanic of SUIR and released by the great Trzy Szóstki label and the girls from Baby Satan Records. So no wonder that this sweet, girlish pop drowns in drone passages (g i a n t!) while accompanied by minimalist and dar-wave electronic sounds.

This album is so depressingly experimental that it's no surprise when d i a r y includes recordings from therapy sessions of suicidal patients from over half a century ago. Because why not.

p r e y costs whatever you want to pay.

Check: p r e y
Country: Poland
Genre: drone pop



wtorek, 11 grudnia 2018

Jet Plane - Falls Feather (2018) EN



"This sound changes everything into ice" as they describe themselves - Jet Plane are from Russia and play, another quote, "strings-based drama behind Post Rock crescendos and emotions". Sounds good? It's only better as they show on their forth album entitled Falls Feather.

The album is characterized by the urge to experiment. As their bassist said during one of the interviews, "the desire to experiment expanded our horizons. I think we became less conservative, within a genre". The band's thing is to combine the heavy guitar post-rock with classical instruments: piano, strings and sometimes even, from what I can tell, a xylophone. This combination guarantees some refreshing vibes in the guitar-based genre.

One of the best tracks here would be Wildflowers in which those crossing paths of melancholic violins and modern electronics (even scratching) are well audible. Although those are two very different worlds, when drowned in guitar sounds, it makes a great impression.

Falls Feather costs 7 USD.

Check: Wildflowers
Country: Russia
Genre: neoclassical post-rock



Jet Plane - Falls Feather (2018) PL



"Dźwięk, który zamienia wszystko w lód" piszą o sobie - Jet Plane pochodzą z Rosji i grają, tu inny cytat: "zagrany na smyczkach dramat z post-rockowymi crescendo i emocjami". Brzmi ciekawie? Jest tylko lepiej, pokazują to na swoim czwartym albumie, Falls Feather.

Płytę cechuje pragnienie eksperymentu. Jak powiedział basista zespołu w jednym z wywiadów: "pragnienie to poszerzyło nasze horyzonty. Wydaje mi się, że staliśmy się mniej konserwatywni co do gatunków muzycznych". Zespół cechuje łączenie ciężkiego miejscami gitarowego post-rocka z instrumentami klasycznymi: z pianinem, smyczkami a nawet, zdaje się, ksylofonem. Taka kombinacja to zawsze powiew świeżości i oryginalności w skoncentrowanym na gitarach gatunku.

Znakomicie brzmi zwłaszcza Wildflowers, w którym najlepiej słychać krzyżujące się drogi melancholijnych skrzypiec i nowoczesnej elektroniki (a nawet skreczowania). Mimo, że są to trochę dwa różne światy, wszystko zalane gęstymi gitarami prezentuje się wspaniale.

Falls Feather kosztuje 27 złotych (7 USD).

Sprawdź: Wildflowers
Kraj: Rosja
Szufladka: neoclassical post-rock



poniedziałek, 10 grudnia 2018

Movement Of Static - Naegleria (2018) PL


Movement Of Static to grecki zespół grający kinowy post-rock, instrumentalne granie zarażające rozmachem i mające na siebie konkretny i wciągający pomysł. Ich płyta Naegleria to próba rozszerzenia brzmienia o psychodeliczną elektronikę i pomysł na tę dźwiękową ekspansję okazał się być strzałem w dziesiątkę.

Jak pisze zespół, album "oparty jest na wędrówce ku wiedzy" i opowiada "surrealistyczną historią dziewczyny, która odbyła daleką podróż by znaleźć antyczny sekret na temat sensu życia".  A że jest doprawdy surrealistycznie, zespół opowiada ją bez słów, a jedynie dźwiękami gitarowego post-rocka. Każdy utwór ma swoje miejsce w tej historii i jeśli ktoś chce pomocy w jej zrozumieniu, warto przeczytać opisy samego zespołu na ich bandcampowej stronie.

MoS nie ma najmniejszych problemów z mieszaniem stylów w swojej muzyce: raz grają bardziej psychodeliczny, pląsający post-rock by w innych momentach uderzyć w bardziej natchnione, wspomagane syntezatorami brzmienia albo wręcz zmieść słuchaczy post-metalowym hałasem. Dla każdego coś dobrego na tej niezwykle udanej płycie.

Naegleria kosztuje 30 złotych (7 EUR).

Sprawdź: Mountain of Life
Kraj: Grecja
Szufladka: psychedelic post-rock



Movement Of Static - Naegleria (2018) EN


Movement Of Static is a Greek band playing cinematic post-rock, instrumental music radiating its grandeur and having a concrete idea about its message. Their album called Naegleria makes an attempt to broaden the band's sound with psychodelic electronic and the this idea turns out to be a successful one.

As the band state, the album "is based on the journey to knowledge" and tells "a surreal story about a girl who traveled a long way to find an ancient secret about the meaning of life".  And since it really is surreal, they tell it without words, only with guitar post-rock sounds. Every track has its place in this story and if you need help in understanding it, you can always read interesting descriptions of each of them on their Bandcamp page.

MoS have no issues with combining genres in their music: sometimes they play psychedelic post-rock with guitars slowly dancing around, sometimes they get to those bombastic areas with the help of synthesizers, and finally, sometimes they crush the audience with some post-metal noise. Everybody can find something for themselves in this post-rock puzzle.

Naegleria costs 7 EUR.

Check: Mountain of Life
Country: Greece
Genre: psychedelic post-rock



piątek, 30 listopada 2018

The Stolen Orchestra - The Sounds of the Stolen Orchestra (2018) EN


Matty Sievers comes from Melbourne and creates music as The Stolen Orchestra. His atmospheric music which he describes as "beautiful sounds of an ugly world" has been just released on an album fittingly called The Sounds of the Stolen Orchestra.

It is "an EP for those days that never seem to end that you wish you could forget" which in practice means some heavy atmosphere but also beautifully sad sounds. A thick layer of an electronic background on which neoclassical/minimalist compositions are played with piano keys and strings. The album begins calmly but the synth wave rises with every minute to reach its peak in the first seconds of What Happened and What's Going On, the most interesting track that enriches the album with some fast pace and dynamics.

The Sounds of the Stolen Orchestra costs whatever you want to pay.

Check: What Happened and What's Going On
Country: Australia
Genre: neoclassical ambient



The Stolen Orchestra - The Sounds of the Stolen Orchestra (2018) PL


Matty Sievers pochodzi z Melbourne i tworzy jako The Stolen Orchestra. Jego nastrojowa muzyka, którą określa jako "piękne dźwięki dla paskudnego świata" ukazała się ostatnio na płycie zatytułowanej odpowiednio The Sounds of the Stolen Orchestra.

Jest to "EP-ka na dni, które zdają się nie kończyć i które chciałbyś móc zapomnieć", co w praktyce oznacza ciężki nastrój ale też pięknie smutne dźwieki. Gruba warstwa elektronicznego backgroundu, na której rozbrzmiewają neoklasyczne/minimalistyczne kompozycje na pianino i smyczki. Album zaczyna się bardzo spokojnie, ale fala synthu narasta z jego biegiem by osiągnać szczyt w pierwszych sekundach What Happened and What's Going On, najciekawszego zresztą utworu dodający albumowi dynamiki i tempa.

The Sounds of the Stolen Orchestra kosztuje ile zapłacisz.

Sprawdź: What Happened and What's Going On
Kraj: Australia
Szufladka: neoclassical ambient