Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Borusiade. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Borusiade. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 marca 2020

Borusiade - Fortunate Isolation (2020) EN


Miruna Boruzescu is already known to the blog's readers as a person who is able to combine DJ electronics with moody post-punk with heavier messages. It was like this on A Body and it's like this on the new album called exceptionally fittingly Fortunate Isolation.

The album is opened by a very gothic intro on keys that sound like church organs, but we are quickly invited to the electronic sounds. Sometimes more subtle, sometimes almost alerting and unnerving (as in Time (No Time)). It's not a common thing for electronic music artist to be able to generate such an atmosphere of constant danger, especially that it is done here also without vocals and poignant lyrics. Because those come later in When I Read the News Today, a track about all of us those weeks.

There's also some club electronics on this album, still decorated with pessimistic, post-punk aura though. As in Mirror Hall (The Relief). And finally there is the title track Fortunate Isolation. Would be good if this isolation now was so fortunate for everybody.

Fortunate Isolation costs 8 USD.


Check: Mirror Hall (The Relief)
Country: Romania/Germany
Genre: electronic post-punk
Label: Dark Entries Records



Borusiade - Fortunate Isolation (2020) PL


Miruna Boruzescu dała się już poznać bywalcom bloga jako osoba łącząca DJ-ską elektronikę z nastrojowym post-punkiem i głębokim przesłaniem. Tak było na A Body, tak też jest na nowej płycie zatytułowanej bardzo na czasie - Fortunate Isolation.

Płytę otwiera bardzo gotyckie intro na klawiszach brzmiących jak kościelne organy, ale szybko przechodzimy do elektronicznych dźwięków. Czasem bardziej subtelnych, czasem niemal ostrzegawczo drażniących (jak w Time (No Time)). Nieczęsto zdarza się, że elektroniczni artyści potrafią wygenerować taką atmosferę ciągłego zagrożenia, zwłaszcza bez wokalu i przejmujących tekstów. Bo te pojawiają się dopiero w When I Read the News Today, kawałku o każdym z nas w ostatnich tygodniach. 

Jest tu też trochę klubowej elektroniki wciąż jednak okraszonej pesymistyczną, post-punkową aurą. Jak w Mirror Hall (The Relief). No i w końcu tytułowe Fortunate Isolation. Dobrze by było, gdyby ta izolacja obecnie dla każdego była tak fortunna.

Fortunate Isolation kosztuje 34 złote (8 USD).


Sprawdź: Mirror Hall (The Relief)
Kraj: Rumunia/Niemcy
Szufladka: electronic post-punk
Label: Dark Entries Records



środa, 4 lipca 2018

Borusiade - A Body (2018) EN


Coming from Romania, Miruna Boruzescu is a DJ and electronic music artist who after an epic odyssey throughout Berlin's clubs, decided to release her own material as Borusiade. "A Body" is already a couple months old as it was published in March but to overlook such a good album would be a sin so better late than never.

The album's opened with "Cluster" that creates a unique atmosphere with ambient sounds slowly turning into dark and foggy disco where the industrial and very organic pulse forces to dance. This track can be treated as an introduction to the album's best - "Breathe". Engaging and really unsettling lyrics ("and when you think you got it, you think you're in control, the slightest thing can kill you, it wouldn't matter at all") are combined with mesmerizing music and Boruzescu's deep voice that fits it perfectly.

Meanwhile, in "Dormant" the artists reaches to spoken word to somewhat create a cold-wave atmosphere of anxiety enhanced by whispers dancing in the backgrounds. But with every minute of the album, the artist seems to succumb to her clubbing nature. "An Aquarian Feeling" and industrial "Silent" are not subtle beats anymore, it is the human resistance's discotheque to the fullest.

"A Body" costs 7 EUR.



Borusiade - A Body (2018) PL


Rumunka Miruna Boruzescu to DJ-ka i elektroniczna artystka, która po epickiej odysei po berlińskich klubach zdecydowała się w końcu wydać własny materiał jako Borusiade. "A Body" ma już kilka miesięcy bo premiere miało w marcu ale dla przeoczenie takich wydawnictw to grzech więc lepiej późno niż wcale.

Otwierające płytę "Cluster" tworzy nastrojową atmosferę ambientowymi dźwiękami bardzo powoli zamieniającymi się w pełną dymu i mroku dyskotekę, na której trochę industrialny i bardzo organiczny puls porywa do przygaszonego tańca. Ten kawałek można potraktować jako intro do najlepszego na płycie "Breathe". Wciągający i bardzo niepokojący tekst ("a kiedy myślisz, że to opanowałeś, że masz to pod kontrolą, najmniejsza rzecz może cię zabić, w ogóle się nie przejmując") połączony jest w nim z hipnotyzującą elektroniką i doskonale pasującym głębokim głosem Boruzescu. 

Tymczasem w "Dormant" artystka sięga po słowo mówione, co w jakiś sposób dodaje zimnofalowego niepokoju, spotęgowanego jeszcze przez przewijające się w tle szepty. Z kolejnymi minutami płyty artystka zdaje się oddawać się coraz bardziej swojej klubowej naturze. "An Aquarian Feeling" i industrialne "Silent" to już nie są subtelne bity a dyskoteka ostatniego ruchu oporu ludzkości w pełnej krasie. 

"A Body" kosztuje 31 złotych (7 EUR).