wtorek, 21 maja 2019

Who Me? - Who Me? (2019) EN


There's only very little information about the Michigan-based project on the Web, the only certain thing is that it's driven by the artist called Dean and that he released a really interesting album this March.

The album signed by the characteristic triangle, shows some instrumental solo music on a good, high level. The artist composed his tracks in the way they dose the tension as they are supposed to and he based them mostly on raw guitar sounds. But still, they are able to create unique atmosphere that can be more epic (Drone), sometimes clearly rock (Scissors) or even almost ambient-like in the short Mountains. In each of those, Who Me? adds something extra to his music making it stand out among other solo post-rock projects.

Who Me? costs 7 USD.

Check: Drone
Country: Michigan, US
Genre: instrumental post-rock



Who Me? - Who Me? (2019) PL


O michigańskim projekcie trudno znaleźć jakiekolwiek informacje w Internecie, pewne jest jedynie, że stoi za nim artysta o imieniu Dean i że wydał jeszcze w marcu niezwykle ciekawy album.

Album sygnowany charakterystycznym trójkąt pokazuje solowe instrumentalne granie na dobrym poziomie. Artysta skomponował swoje kawałki w odpowiedni sposób stopniując napięcie i opierając je przede wszystkim na surowych gitarowych dźwiękach. Niemniej tworzą one fantastyczną atmosferę czasem bardziej epicką (Drone), czasem wyraźnie bardziej rockową (Scissors) aż po niemal ambientową w krótkim Mountains. W każdej z odsłon Who Me? dodaje od siebie coś ekstra, co wyróżnia go wśród solowych post-rockowych projektów.

Who Me? kosztuje 27 złotych (7 USD).

Sprawdź: Drone
Kraj: Michigan, US
Szufladka: instrumental post-rock



piątek, 17 maja 2019

Sven Laux and Daniela Orvin - The Writings (2019) PL


Dwoje berlińskich artystów współpracujących ze sobą i wydających wspólną płytę pod patronatem labelu Dronarivm, co może pójść nie tak? Znany już na tym blogu Laux i multi-instrumentalistka Daniela Orvin na The Writings, dają popis ekstremalnie melancholijnej neoklasyki.

Bardzo ciekawy jest tutaj koncept budowy płyty - połowę utworów stworzył albo Laux albo Orvin, więc technicznie byłby to split, natomiast druga połowa to już wspólne dzieło. Zresztą muzycy podkreślają, że podczas pracy nad albumem zostali przyjaciółmi dopełniającymi nawzajem swoje talenty, a The Writings stała się meta-płytą której tematem jest właśnie kolaboracja.

Od strony muzycznej jest to nadzwyczaj smutne połączenie neoklasyki z minimalistycznym, a czasem industrialnym w brzmieniu ambientem. Faktycznie też, najbardziej interesująco brzmią kawałki w wykonaniu obojga artystów, a zwłaszcza dwucześciowy Same Situation, Different Perspectives i depresyjny do ekstazy The Writings.

The Writings kosztuje 30 złotych (7 EUR).

Sprawdź: The Writings
Kraj: Niemcy
Szufladka: melancholic neoclassical



Sven Laux and Daniela Orvin - The Writings (2019) EN


Two Berlin-Based artists cooperating and releasing an album together under Dronarivm label, what could go wrong? Already known on this blog Laux and multi-instrumentalist Daniela Orvin on The Writings are showing some mad skills in the field of melancholic neoclassicism.

The concept of this album is really interesting, half of the tracks were created by either Laux or Orvin so it could be treated as a split album, on the other hand the second half is their joined effort. The artists themselves state that creating the album made them become friends who complete each other's talents. And The Writings became a meta-album the theme of which is the cooperation itself.

From the music point of view, it is extremely sad mixture of neoclassicism and minimalist and sometimes industrially sounding ambient. And indeed, the most interesting tracks seem to be the ones created by both of the artists, especially the two-part track Same Situation, Different Perspectives and ecstatically depressive The Writings.

The Writings costs 7 EUR.

Check: The Writings
Country: Germany
Genre: melancholic neoclassical



czwartek, 16 maja 2019

RAKTA - FALHA COMUM (2019) PL


Kolejny w tym tygodniu zespół, którego Polacy poznali dzięki festiwalowi Soundrive, a który wydał ostatnio nową płytkę. Tym razem szalenie efektowni i szalenie szaleni Brazylijczycy z Rakty serwujący na FALHA COMUM eklektyczną mieszanką wszystkiego co interesujące.

Folkowo egzotyczna atmosfera muzyki zespołu połączona jest udanie z noise'ową estetyką, rytmicznymi, tribalowymi bębnami i rozproszonymi wokalami. Czasem wychodzi to mrocznie, czasem strasznie (wiedźmowata i płaczliwa końcówka 笑笑, co jak na ironię znaczy "uśmiech") , a czasem po prostu energetycznie (Fil do Mundo). Energii właśnie Brazylijczykom z pewnością nie brakuje, podobnie jak niebanalnych pomysłów na swoją muzykę, które trudno nawet opisać. Zwłaszcza, gdy do głosu dochodzą bębny, znak rozpoznawczy zespołu, tak jak w kończącej album Ruinie.

FALHA COMUM kosztuje 31 złotych (8 USD).

Sprawdź: 笑笑
Kraj: Brazylia
Szufladka: tribal noise rock



RAKTA - FALHA COMUM (2019) EN


Another band Poland got to know through Soundrive Festival that appears on the blog this week because of a new album. This time it's the madly impressive and madly mad Brasilians of Rakta showing the album called FALHA COMUM with its eclectic mixture of everything that's interesting.

Exotic folk atmosphere of the band's music is perfectly combined with the noise aesthetic, tribal drums and diffused vocals. Sometimes it turns out to be scary (the witch-like, crying ending of 笑笑,  ironically translating to "smile") and sometimes just energetic (Fil do Mundo). Energy is what the Brazilians definitely do not lack, same as those unique ideas for their music that can't even be described. Especially when it gets all about drums, the characteristic trait of the band, as in the album's final track Ruina.

FALHA COMUM costs 8 USD.

Check: 笑笑
Country: Brasil
Genre: tribal noise rock



środa, 15 maja 2019

Valerinne - Desire (2019) EN


They play together for a while now and on their new album they seem to deny the law of post-rock music saying that you can't make instrumental music that is monumental for 100% of time. The Romanians with their album Desire show that it is possible and it sounds brilliant.

The new release is long (well over an hour) but nevertheless, it doesn't get a slightly less epic and spectacular even for a second. There's no matter if it's raw and aggressive epicness in Star from Below, monumentally drums-infused one in Earth from Above, or soothed down, crushing the audience with homogeneous dough of engaging post-rock in Hegemon. Perhaps for some it will be impossible to digest but for me it's the other way round, I'd gladly have more. Especially that when seen live, there are also visual effects making the whole even more spectacular.

Desire costs 7 EUR.

Check: Earth from Above
Country: Romania
Genre: epic post-rock



Valerinne - Desire (2019) PL


Grają ze sobą już od dość dawna, natomiast na nowej płycie zaprzeczają podstawowemu prawu post-rocka: że muzyka gitarowa nie może być epicka przez 100% czasu. Rumuni na swojej nowej płycie, Desire, pokazują, że potrafią zrobić coś całkiem na przekór temu.

Nowe wydawnictwo jest długie (grubo ponad godzinę), a mimo to ani na chwilę nie schodzi poniżej określonego poziomu epickości i wzniosłości. Nie ma dla nich znaczenia, czy będzie to epickość szorstka i agresywna jak w Star from Below, monumentalnie perkusyjna w Earth from Above, czy też bardziej wygładzona, zgniatająca słuchacza jednoraką masą zaangażowanego post-rocka w Hegemonie. Być może dla niektórych będzie to nieprzyswajalna dawka podniosłości, dla mnie natomiast jest całkiem inaczej, chciałbym jeszcze więcej, zwłaszcza ze na żywo dochodzą do tego animacje i to musi być niezwykłe combo.

Desire kosztuje 30 złotych (7 EUR).

Sprawdź: Earth from Above
Kraj: Rumunia
Szufladka: epic post-rock



wtorek, 14 maja 2019

Giriu Dvasios - Aidai (2019) EN


To celebrate the 10th birthday of the project, the Lithuanian producer Girių Davasios comes back to his undoubtedly best album, Ratu. This is where he did what made me fall in love in his music - combined the modern electronics with Lithuanian folk music. Just as he does on his new album, Aidai, that sounds like a direct continuation of Ratu.

It's clear from the very first sounds. Seemingly on a loop samples in the Lithuanian style of "sutartinės", folk songs that are meant to drive into trance, here do so with even higher efficiency. As before, the artist "borrowed" them from the folk band Trys Keturiose, but also thanks to cooperation with the already quite known Obeliją. A certain new thing is on the other hand "normal" vocal in Neskubek, which honestly doesn't sound that great comparing.

But what worked four years ago, works now as well. So the track such as Bitela, Tuto valijo, or Linelius, but first of all those recorded with Obelija. Everything could be both danced to or contemplated. 

Aidai costs 6 EUR.
Check: Vai kaip as buvau
Country: Lithuania
Genre: folk dub



Giriu Dvasios - Aidai (2019) PL


Na dziesiątą rocznice założenia swojego projektu, litewski producent Girių Davasios powraca do swojej bez wątpienia najlepszej płyty, Ratu. To na niej właśnie dokonał tego, co mnie w nim zakochało - połączenia nowoczesnej elektroniki i litewskiego folku. Tak samo jest na nowej płytce, Aidai, która brzmi jak bezpośrednia kontynuacja Ratu.

Słychać to od pierwszych dźwięków. Brzmiące jak zapętlone utwory w litewskim stylu "sutartinės", które w założeniu mają wprawiać w trans, tutaj robią to ze spotęgowaną skutecznością. Tak jak poprzednio, artysta "pożyczył" je sobie od folkowego zespołu Trys Keturiose, ale także dzięki współpracy z bardziej znaną Obeliją. Pewną nowością za to jest "normalny" wokal w Neskubek, który nie brzmi tak dobrze.

Natomiast to, co działało cztery lata temu, działa i teraz. A więc kawałki takie jak Bitela, Tuto valijo, czy Linelius, ale zwłaszcza te z udziałem Obeliji. Wszystko jest i do tańca i do kontemplacji.

Aidai kosztuje 26 złotych (6 EUR).
Sprawdź: Vai kaip as buvau
Kraj: Litwa
Szufladka: folk dub



poniedziałek, 13 maja 2019

Brutus - Nest (2019) EN


In Poland everyone interested in alternative music knows what's Brutus all about, this is thanks to their great gig at Soundrive Festival. Hopefully it's the same in the whole Europe and all over the world because it's a band with their truly original and extremely engaging style. It  can be admired anew with their new album Nest.

The force behind the trio is undoubtedly Stefanie Mannaerts - the band's vocalist and... drummer. Her priceless energy on the stage and in the studio draws the audience's attention like the strongest electromagnet. Expressive in the way she both sings and plays the drums is what makes the Belgians unique.

As it could be guessed, the album is continuation of the clear, loud, aggressive but also melodic style of the band. The crazy Mannaerts is well fitted by Stijn Vanhoegaerden and Peter Mulders which creates the combination of post-rock atmosphere (Cemetery) with punk rock energy (for example in Techno). And there are also some especially tasteful pieces as for example the almost-ballad, the poignant War.

Nest costs 7.99 GBP.

Check: War
Country: Belgium
Genre: punkrocking post-hardcore



Brutus - Nest (2019) PL


W Polsce każdy zainteresowany wie z czym wiąże się muzyka belgijskiego Brutus, a to m.in. dzięki festiwalowi Soundrive. Mam nadzieję, że w Europie i na świecie również, bo to zespół z własnym, oryginalnym i nadzwyczaj wciągającym stylem, a podziwiać można to po raz kolejny na nowej płycie Nest.

Motorem napędowym trio jest bez wątpienia Stefanie Mannaerts - wokalistka i... perkusistka zespołu. To jej bezcenna energia na scenie i na płycie przykuwa uwagę słuchaczy jak największy elektromagnes. Ekspresywna zarówno jeśli chodzi o grę na perce jak i śpiewania jest tym, co wyróżnia Belgów. 

Tak jak można się było spodziewać, płyta to kontynuacja wyraźnego, głośnego, agresywnie brzmiącego, a jednocześnie pełnego melodii stylu zespołu. Do szalonej Mannaerts bez problemu dostosowują się Stijn Vanhoegaerden i Peter Mulders tworząc razem połączenie post-rockowej atmosfery (Cemetery) z punkrockową energią (chociażby w Techno). A do tego takie smaczki jak niemal balladowa, przejmujące War.

Nest kosztuje 40 złotych (7,99 GBP).

Sprawdź: War
Kraj: Belgia
Szufladka: punkrocking post-hardcore



piątek, 10 maja 2019

SEIMS - 3.1 (2019) EN


The new EP by SEIMS makes the second interesting album from the Australian label Art As Catharsis released lately. This time the label released their compatriots from Sydney, who created a direct continuation of their last EP from two years ago, called 3.1.

Its first part, 3 (as could be guessed), was devoted to the CMYK system colours. This year's one develops this idea with three tracks. It starts with a blast with fascinating hit of guitars, drums and trumpets in Absolute Black. The whole instrumental section gathered to make this EP is generally impressive, some of the sounds on this album are rarely heard anywhere else in post-rock music.

The way the Australians manage to fit them into the guitar post-rock makes me automatically a fanboy. And there has to be something in this Land Below as the last band that did this was also Australian Tangled Thought of Leaving.

3.1 costs 5 AUD.

Check: Absolute Black
Country: Australia
Genre: multi-instrumental post-rock



SEIMS - 3.1 (2019) PL


Nowa EP-ka zespołu SEIMS to drugi bardzo interesujący krążek ze stajni australijskiej wytwórni Art As Catharsis w minionym czasie. Ty razem label wydał swoich ziomków z Sydney, którzy stworzyli bezpośrednią kontynuację EP-ki sprzed dwóch lata zatytułowaną 3.1.

Jej pierwsza część, 3 (jak można się domyśleć), poświęcona była kolorom systemu CMYK. Tegoroczna rozwija tę myśl trzema utworami. Zaczyna się z bardzo grubej rury fascynującym uderzeniem gitar, perkusji i instrumentów dętych w Absolute Black. W ogóle sekcja instrumentalna zgromadzenia do nagrywania EP-ki jest imponująca, niektóre dźwięki rzadko słyszy się w instrumentalnym post-rocku.  

To jak Australijczycy potrafią wkomponować je w gitarowy post-rock powoduje, ze jestem automatycznie ich fanem. I coś musi być w tych Antypodach, bo ostatni zespół, który zrobił tym na mnie wrażenie był również australijski Tangled Thought of Leaving.

3.1 kosztuje 14 złotych (5 AUD).

Sprawdź: Absolute Black
Kraj: Australia
Szufladka: multi-instrumental post-rock



czwartek, 9 maja 2019

Blankenberge - More (2019) EN


Almost two years ago already they conquered this blog with their single We and album Radiogaze. Now the Russian Blankenberge prove that there was no coincidence in it by showing even more atmospheric shoegaze on the album entitled accurately More.

What the Petersburg-based musicians are particularly good at, also performing live, is the loud and heavy shoegaze. This impression is even strengthen by hiding the delicate vocals of the petite Yana behind the walls of guitar sounds making their music My Bloody Valentine-esque, but at the same time losing nothing of its melody. Perhaps there's no single as good as We, but there's also no need for it as the album should be listened to as a coherent whole with introduction in Islands, and parts that are catchier (Look Around) or more ballad-like (More, Until the Sun Shines).

It's for adding that Blankenberge currently make a tour around Europe promoting the album and next week, 15th of May, will play in Warsaw's Chmury together with another great example of Russian shoegaze: Life on Venus.

More costs 7 USD.


Check: Look Around
Country: Russia
Genre: ethereal shoegaze



Blankenberge - More (2019) PL


Już prawie dwa lata temu wywołali na moim blogu furorę singlem We i całą płytą Radiogaze. Teraz Rosjanie z Blankenberge udowadniają, że nie był to przypadek pokazując jeszcze więcej klimatycznego shoegaze'u na krążku odpowiednio zatytułowanym More.

To czym imponują muzycy z Petersburga, również na żywo, to głośny i ciężki shoegaze. Wrażenie to potęguję schowanie delikatnego wokalu drobniutkiej Yany za warstwą gitar przez co ich muzyka brzmi nieco w stylu My Bloody Valentine, a jednocześnie nie traci nic z melodyjności. Być może na More nie ma przeboju na miarę We, ale też nie o to chodzi bo płyty słucha się jak spójnej całości z intro w Islands, bardziej przebojowymi (Look Around) i bardziej balladowymi kawałkami (More, Until the Sun Shines).

Warto pamiętać, że Blankenberge jest obecnie w trasie promującej to wydawnictwo i już w przyszłym tygodniu, 15 maja, zagrają w warszawskich Chmurach z kolejnym znakomitym przedstawicielem rosyjskiego shoegaze'u: Life on Venus.

More kosztuje 27 złotych (7 USD).


Sprawdź: Look Around
Kraj: Rosja
Szufladka: ethereal shoegaze



środa, 8 maja 2019

Black Nite Crash - Conflict of Disinterest (2019) EN


Black Nite Crash are perhaps right when introducing themselves, perhaps a bit dramatic, as "Overlooked and Underrated since 2002". And it's worth changing, the current occasion for this is the new album released by Neon Sigh - Conflict of Disinterest. 

I admit, I didn't know them either although they have already four albums released. And the music from the band led by Jim Biggs surprises with its catchiness and the overall quality. The post-punk-like vocal made me think of another Jim, Ried of The Jesus and Mary Chain. But unlikely the Scots, the Americans play thicker, multidimensional shoegaze. Even in the catchiest tracks (Heart of Stone or Here It Comes) the music is not left in the background.

Actually each of the album's songs could as well be a part of one of the milestone albums by TJAMC  and no one would find it odd. But still, Conflict of Disinterest  doesn't feel like a cover compilation, there's too much fresh things like the psychedelia in All the Times I Never Slept, or the massiveness of the sound in This Is Mine.

Conflict of Disinterest costs 7 USD.

Check: All the Times I Never Slept
Country: Washington, US
Genre: post-punk shoegaze



Black Nite Crash - Conflict of Disinterest (2019) PL


Black Nite Crash mają być może rację pisząc o sobie nieco dramatycznie "Przeoczani i Niedoceniani od 2002". Tymczasem warto to zmienić, a okazją do tego jest znakomita płyta wydana przez Neon Sigh - Conflict of Disinterest. 

Żeby nie było, przyznaję, że sam ich nie znałem mimo że mają na koncie już cztery albumy. A muzyka zespołu z lider w postaci Jima Biggsa zaskakuje przebojowością i w ogóle jakością wykonania. Post-punkowy wokal przypominający innego Jima - Rieda z The Jesus and Mary Chain. Natomiast w odróżnieniu od Szkotów, muzyka Amerykanów to tłustszy, wielowymiarowy shoegaze. Nawet w tych najbardziej przebojowych kawałkach (Heart of Stone czy Here It Comes) nie jest ona zostawiona na drugim planie.

W zasadzie każdy kawałek mógłby znaleźć się na którymś z kultowych albumów TJAMC i nikt nie zauważyłby większej różnicy. Natomiast Conflict of Disinterest  nie słucha się jak kompilacji coverów bo za dużo a niej świeżości tak jak w psychodelicznym All the Times I Never Slept, czy potężnie brzmiącym This Is Mine.

Conflict of Disinterest kosztuje 27 złotych (7 USD).

Sprawdź: All the Times I Never Slept
Kraj: Waszyngton, US
Szufladka: post-punk shoegaze



wtorek, 7 maja 2019

Paint The Sky Red - There is a Tomorrow You Don't Know (2019) PL


Można raczej założyć, że kto interesuje się post-rockiem kojarzy ten zespół z Singapuru. Nic dziwnego, że w tym roku Paint the Sky Red pojawi się na przykład na belgijskim Dunk! Festival. Trochę jakby z tej okazji, zespół wydał nową płytę. Spoiler alert, jest dobra.

Artyści dedykują album ludziom "rozdzielanych z ukochanymi osobami, którym skradziono ziemię, którzy są krzywdzeni lub ścigani za to, w co wierzą", co rzeczywiście jest niechlubnym znakiem naszych czasów. Wydaje się więc, że tytuł płyty jest próbą dodania otuchy, zasygnalizowania, że wszystko może się jutro zmienić. 

Zaczyna się ona pełnym napięcia A Light for Every Shadow, w którym dodatkowo wyjątkowo przyjemnie odznaczają się smyczki. Później robi się bardzo gitarowo, ale dzięki zróżnicowanym kompozycjom nie można się nudzić. Zwłaszcza, gdy dochodzą do podniebnego poziomu gitarowego grania w Every Breath Is a Gift

There is a Tomorrow You Don't Know kupić można jedynie w formie fizycznej.

Sprawdź: Every Breath Is a Gift
Kraj: Singapur
Szufladka: guitar post-rock



Paint The Sky Red - There is a Tomorrow You Don't Know (2019) EN


It's a safe bet that anyone interested in post-rock music probably knows the band from Singapore. No wonder that this year Paint the Sky Red are going to visit the Belgian Dunk! Festival. Somewhat to celebrate it, the band released a new album. Spoiler alert: it's good.

The artists dedicate the album to people "forcibly separated from their loved ones, who have had their land and property stolen, and who are being oppressed or persecuted for their beliefs", things that really are the shameful signs of our times. It seems that this album is an attempt to pour some hope in people's heart, to show that everything can as well change tomorrow.

It starts with the A Light for Every Shadow, a song that is filled with tension and some extremely pleasant strings sounds. The further the album goes, the more guitar it gets but the way the compositions are diverse, prevents the audience from even thinking about being bored. Especially when they get to some particularly epic fragments in Every Breath Is a Gift

There is a Tomorrow You Don't Know is available only in physical format.

Check: Every Breath Is a Gift
Country: Singapore
Genre: guitar post-rock



poniedziałek, 6 maja 2019

Radio Supernova - Tähtiin (2019) EN


The Fins from Radio Supernova came up with their own genre to define their music, as I found in the album's announcements, they say that shoegaze and dream pop is for losers and they play mansegaze. So be it. The important thing is that it sounds brilliant.

So what's this mansegaze anyway? The artists again: "it combines buzzing guitars with pop hooks and worldly themes." What in this case is the difference between this and the "traditional" shoegaze? Perhaps it's the pugnacity of the guitars that are not only very loud but also pretty fast and aggressive. Or maybe it's the reappearing all over the place psychedelic vibe. Still, I'd say it's "just" shoegaze on a really high, world class level.

Within the album's thick and catchy shoegaze, one can pick up some particularly well-done tracks. Like Sykli that's extremely loud but also pace-changing, or the energetic and catchy Myöhemmin, or Kyyti that develops into spine-thrilling uproar in the end.

Tähtiin costs 5 EUR.

Check: Kyyti
Country: Finland
Genre: psychedelic shoegaze



Radio Supernova - Tähtiin (2019) PL


Finowie z Radio Supernova wymyślili sobie oryginalne określenie dla granej przez siebie muzyki, jak znalazłem w zapowiedziach płyty, mówią, że shoegaze i dream pop jest dla leszczy, a oni grają mansegaze. Niech będzie. Ważne, ze brzmi znakomicie.

Czym więc jest ów mansegaze? Znowu artyści: "to połączenie hałasujących gitar, chwytliwego popu i tematów muzycznych z całego świata". Czym więc różni się od shoegaze'u "tradycyjnego"? Być może trochę zadziornością gitar, które są nie tylko głośne, ale też szybkie i porywające. Być może ujawniającą się co i rusz inspiracją psychodelią. Mimo wszystko powiedziałbym, że to po prostu shoegaze na naprawdę wysokim poziomie. 

Spośród zawartego na płycie gęstego i przebojowego shoegaze'u wybrać można kilka szczególnie udanych kawałków, takich jak wyjątkowo głośny chociaż zmieniający tempo Sykli, bardzo energetyczny i przebojowy Myöhemmin, czy w końcu zamieniając się w komplety zgiełk Kyyti.

Tähtiin kosztuje 22 złote (5 EUR).

Sprawdź: Kyyti
Kraj: Finlandia
Szufladka: psychedelic shoegaze



sobota, 4 maja 2019

Marty Hicks - Olreilion (2019) EN


Marty Hicks is an artist originating from Melbourne, whose new album, Olreilion, cannot be overlooked. Released by White Paddy Mountain, the label specialized in ambient, makes a dose of condensed sadness that has to be listened to while being quietened down yet emotional.

Hicks enchants the audience with the slow pace of his compositions in which the ambient soundscapes border with more or less experimental neoclassicism. As in the title track Olreilion in which the piano keys can't decide if they should be more beautiful or more chaotically intriguing.  The whole album is like this actually. But not to be ignored is its abilities to relax the listener as it's difficult not to float away while listening to water filling the backgrounds in the beautiful Unlianum.  Worth floating away, for sure.

Olreilion costs 10 USD.

Check: Unlianum
Country: Australia
Genre: meditation ambient



piątek, 3 maja 2019

Marty Hicks - Olreilion (2019) PL


Marty Hicks to artysta  z Melbourne, którego nowej płyty, Olreilion, nie można przegapić. Wydany przez specjalizujący się w ambientach label White Paddy Mountain krążek to skondensowany smutek, którego należy słuchać wyciszonym ale emocjonalnym.

Hicks porywa publiczność bardzo wolnym tempem swoich kompozycji, w których ambientowe soundscape'y sąsiadują z mniej lub bardziej chaotyczną neoklasyką. Tak jak w tytułowym Olreilion , gdzie klawisze pianina nie potrafią się zdecydować, czy chcą być piękne, czy chaotycznie intrygujące. Cała płyta zresztą taka jest, natomiast najważniejsze są chyba jej właściwości relaksacyjne, bo trudno się im nie poddać słuchając przelewającej się w tle wody w pięknym Unlianum. Warto odpłynąć.

Olreilion kosztuje 39 złotych (10 USD).

Sprawdź: Unlianum
Kraj: Australia
Szufladka: meditation ambient



HIЯRMA - Y (2019) EN


HIЯRMA, a four-piece band from Tours, in the late March released their debut EP with three epic tracks. And it is really, really good.

The French advertise themselves as a band that goes beyond the genre limits. But they can't deny that their music is the border between post-rock and post-metal with some additions. The compositions and pace suggest the former, the massive guitar sounds the latter. The tracks are long and sucking the listener into their vast space as well as maintaining tension. There's hardly more you would expect from instrumental music like this.

costs 5 EUR.

Check: Y
Country: France
Genre: heavy post-rock



HIЯRMA - Y (2019) PL


HIЯRMA, czteroosobowy zespół z Tours na przełomie marca i kwietnia wydaje debiutancką EP-kę z trzema epickimi kawałkami. I wychodzi im to naprawdę dobrze. 

Francuzi reklamują się jako zespół, który znosi limity gatunków, jednak nie da się ukryć, że ich muzyka to strefa graniczna między post-rockiem a post-metalem z kilkoma dodatkami. Kompozycje i tempo sugerują pierwsze, masywne dźwięki gitar drugie. Utwory są długie i wciągające w swoje przestrzenie, a do tego trzymają słuchaczy w odpowiednim napięciu. Niewiele więcej można wymagać od instrumentalnego grania.

kosztuje 22 złote (5 EUR).

Sprawdź: Y
Kraj: Francja
Szufladka: heavy post-rock



czwartek, 2 maja 2019

Brass Box - The Cathedral (2019) EN


After seducing me with their single Rivers that appeared on the blog in February, the Californian Brass Box come back with a newly released debut album. As could be guessed, The Cathedral  doesn't disappoint in any way.

The band's compositions' character is vastly influenced by the fantastic Ammo Bankoff's vocals. They sometimes sound almost metal-like powerful (Bats), sometimes airy and always as if taken from an album from several decades ago. That's why Brass Box gets a lot of those retro vibes that make them stand out from the enormous number of Californian shoegaze projects.

This feeling is even greater in Latency in which the instruments go together with the vocal making the song a tribute to the music of the 80s (am I detecting some Dead Can Dance vibes?) and what's more, it's the most memorable track of the album.

The Cathedral costs 8 USD.

Check: Latency
Country: California, US
Genre: retrogaze



Brass Box - The Cathedral (2019) PL


Po urzeczeniu mnie singlem Rivers, który pojawił się na blogu w lutym, Kalifornijczycy z Brass Box wracają z wydanym w końcu debiutanckim albumem. Tak jak należało się spodziewać, The Cathedral  nie zawodzi pod żadnym względem. 

Kompozycje zespołu naznaczone sa przede wszystkim wokalem fantastycznej Ammo Bankoff. Te brzmią czasem metalowo potężnie (Bats), czasem eterycznie, a zawsze jak wyjęte z albumu sprzed kilku dekad. Dzięki temu Brass Box zyskują jeszcze więcej retro vibe'u wyróżniającego go spośród innych, jakże licznych, kalifornijskich zespołów shoegaze'owych. 

Wrażenie to pogłębia się jeszcze w Latency, gdzie do wokalu dostosowują się instrumenty tworząc prawdziwy hymn pochwalny dla muzyki lat 80-tych (czyżbym wyczuwał inspiracje Dead Can Dance?), a do tego jest chyba najbardziej zapadającym w pamięć utworem na płycie.

The Cathedral kosztuje 31 złotych (8 USD).

Sprawdź: Latency
Kraj: Kalifornia, US
Szufladka: retrogaze



środa, 1 maja 2019

Van Gogh Season - Van Gogh Season, Pt. 2 (2019) EN


A year after releasing their debut EP, the Italian Van Gogh Season go on and show their next short album. Inspired by post-rock bands such as Maybeshewill and sleepmakeswaves, recorded three very good compositions.

The band's music is characterized by the wave of raw-sounding guitars soothed down by melodic keys. That's why it's both airy and very loud. The melancholic keys are heard mostly in tracks' introductions and at their ends, tracks that are epic and that develop without hesitation, without unnecessary heavy metal riffs, focused rather on atmosphere building. Plus the obligatory samples with vocals sounding like taken from a space mission. Some variation comes with the fourth track being a piano version of Seoul.

On their Facebook account, the band state that they want to mark their presence on the Italian underground scene as fast as possible and I'd say they are on the perfect path to do so.

Van Gogh Season, Pt. 2 costs whatever you want to pay.

Check: Elder Moon
Country:  Italy
Genre: atmospheric post-rock



Van Gogh Season - Van Gogh Season, Pt. 2 (2019) PL


Po roku od wydania debiutanckiej EP-ki, Włosi z Van Gogh Season idą za ciosem i pokazują kolejny krótki album. Inspirowani takim post-rockowymi kapelami jak Maybeshewill czy sleepmakeswaves, zawarli na nim trzy bardzo udane kompozycje.

Muzyka zespołu charakteryzuje się falą surowo brzmiących gitar łagodzonych melodyjnymi klawiszami. Dzięki temu jest zarówno eteryczna jak i potężnie głośna. Melancholijne klawisze słychać głównie na początkach i pod koniec epickich kawałków, które rozwijają się sprawnie i nie tracą czasu na niepotrzebne heavymetalowe riffy, a skupiają się na budowie atmosfery. A do tego obligatoryjne sample z wokalem brzmiącym jak z misji kosmicznej. Pewnym urozmaiceniem jest dodatkowy kawałek będący wersją Seoul zagraną gównie na klawiszach.

Na Facebooku zespół zaznacza, że chce jak najszybciej wyrobić sobie markę na włoskiej scenie undergroundowej i jak mi się wydaje, jest do tego na najlepszej drodze. 

Van Gogh Season, Pt. 2 kosztuje ile chcesz zapłacić.

Sprawdź: Elder Moon
Kraj:  Włochy
Szufladka: atmospheric post-rock



wtorek, 30 kwietnia 2019

WatchCamp April'19 - Adam Weikert, Ed Carlsen, Elenin, Лензвук, The Air of Hiroshima (2019) EN



Adam Weikert - Lantern

The post-rock collective Her Name Is Calla's musicians continues his solo carrier, this time with an atmospheric single played almost only on piano. Two versions of the track can be yours for whatever you want to pay.


:spotify:

Ed Carlsen - Yearn


The composer and multi-instrumentalist from Sardinia released his new single, for to mention that he was joined by two Polish artists: Dominik Frankiewicz and Piotr Mitka playing strings. Beautiful. The song costs 1.50 CAD.


:spotify:


Elenin - Turtleneck

Airy and guitar, this is the song from the Jakarta-based band that somewhat debuts again after three years since their debut EP. The single costs 1.30 USD. 


:spotify:


Лензвук - Глупые белые люди


The Saint-Petersburg-based artists show their track in which they bravely mix genres - starting with traditional post-rock just to develop into shoegazing alternative rock with Сплин vibes. The single costs whatever you want to pay.


:spotify:


The Air of Hiroshima - Всегда молчать


Post-metalheads from Russia come back with another new, great and loud track. Two versions of the single cost 3 USD.


WatchCamp April'19 - Adam Weikert, Ed Carlsen, Elenin, Лензвук, The Air of Hiroshima (2019) PL



Adam Weikert - Lantern

Muzyk znany z post-rockowego kolektywu Her Name Is Calla kontynuuje solową karierę tym nastrojowym, zagranym przede wszystkim na pianinie singlem. Dwie wersje dostępne są za ile chcesz zapłacić.


:spotify:

Ed Carlsen - Yearn


Kompozytor i multi-instrumentalista z Sardynii wydał nowy singiel, zwraca uwagę udział Dominika Frankiewicza i Piotra Mitki na smyczkach. Piękne. Kawałek kosztuje 4,5 złotego (1,50 CAD)


:spotify:


Elenin - Turtleneck

Eteryczny i gitarowy, taki jest kawałek zespołu z Dżakarty, który niejako na nowo debiutuje po trzech latach od debiutanckiej EP-ki. Singiel kosztuje 5 złotych (1,30 USD). 



:spotify:


Лензвук - Глупые белые люди


Petersburżanie pokazują kawałek, w którym śmiało łączą gatunki, zaczynają tradycyjnym post-rockiem, a w końcu trafiają w shoegaze'ujący alternatywny rock w stylu Сплин. Singiel kosztuje tyle ile chcesz zapłacić.


:spotify:


The Air of Hiroshima - Всегда молчать


Post-metalowcy z Rosji wracają z nowym, świetnym i głośnym materiałem. Dwie wersje singla kosztują 12 złotych (3 USD).



poniedziałek, 29 kwietnia 2019

Fine Motor Control - Fine Motor Control (2019) EN


This is a band that requires more observation. Fine Motor Control are four Canadians from Toronto, who were connected by playing extremely melodic psychedelic music. This March they released their long-play debut and I, for one, am enchanted.

They write about themselves that they are inspired by a whole range of genres: "psychedelia, shoegaze, garage, grunge, britpop, and surf" and it can hardly be denied. The airiness of shoegaze (Thorns), melody of britpop, lightness of surf, grunge's tooth (Dozer), everything is present on this album signed by an abstract shape and shoegazish pinks. And there's also (or perhaps first of all) the ability to write songs that go directly into the whistling section of the brain. Such as Radio My TV, Next Hangover, or 8th to RCA.

In the Canadians' music all of the ingredients fit together perfectly and the album turns out to be not only a promising debut but one of the best psychedelic shoegaze albums of the year.

Fine Motor Control costs 10 CAD.

Check: Radio My TV
Country: Canada
Genre: psychedelic shoegaze