Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Denney. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Denney. Pokaż wszystkie posty

środa, 31 stycznia 2018

Denney - home/room EP (2017) EN


The Denney - Adam Norris duo shows on their EP how interesting the combination of poetry and beautiful, dreampop-like music is. Denney writes that he is "too young to be a poet, yet too old to have an imagination". I doubt it's true but if so, it's good that this album is built on poems he created some time ago in high school.

And they are very grown-up. A są one bardzo dojrzałe. "You loved the creator not the product/ Now dear, please love the man I’ve become/ I’m walking out my demons/ I’ll never forgive myself if I brought even one of them home" ("home")  and filled with unique metaphors: I was born to a dying glacier/ My mother melted on me, never could firmly embrace me/ Said my daddy was a snow-capped mountain, and my sis a valley" ("room").

Denney's vocal doesn't sound really typically hip-hoppish. It's more spoken words with no fear of showing emotions. Also the backgrounds are far from what we know as hip-hop ones. They sound as if they were generated in a smoke-filled bar with keys, guitar and automatic drums. And it all fits perfectly.

"home/room" costs whatever you want to pay.



Denney - home/room EP (2017) PL


Duet Denney - Adam Norris pokazuje na swojej EP-ce jak interesujący jest mariaż poezji i pięknej, dreampopowej muzyki. Denney pisze o sobie, że jest zbyt młody by być poetą lecz za stary by mieć wyobraźnię. Wątpię żeby to była prawda ale jeśli tak jest to dobrze się stało, że na płycie pokazuje wiersze, które napisał jeszcze w liceum.

A są one bardzo dojrzałe. "Kochałaś stwórcę, nie wytwór/ teraz kochana, obdarz uczuciem mężczyznę, którym się stałem/ wyprowadzam swoje demony/nie wybaczę sobie jeśli choćby jednego przyprowadzę do domu" ("home")  i pełne niezwykłych metafor: "urodził mnie umierający lodowiec/ moja matka na mnie stopniała/ nie zdążyła mnie właściwie chwycić/ powiedziała, ze mój tata był pokrytą śniegiem górą a siostra doliną..." ("room").

Wokal Denneja nie brzmi tradycyjnie hip-hopowo. To bardziej melorecytacja, w czasie której nie waha się pokazywać emocji. Także podkłady dalekie są od zwykłego bitu. Brzmią jakby były wygrywane w dusznym barze na klawiszach, gitarze i automacie perkusyjnym. I pasują absolutnie znakomicie.

"home/room" kosztuje tyle ile chcesz zapłacić.