Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Belgrado. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Belgrado. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 września 2016

Belgrado - Siglo XXI (2013) EN


To finish the Spanish voyage, there's this, as you could say, music curiosity but it's no curiosity, it's a valid music project from Barcelona. They play very cold coldwave and very post postpunk. The curious thing is that their lyrics are... in Polish! The reason for that is called Patrycja Proniewska, the vocalist of Belgrado and formerly also in Alert! Alert! or Knife In The Leg, the Internet suggests that she's a universal artist.

Their music sounds as if it wasn't performed by three Catalan but born and raised boys from Warsaw of the People Republic Poland era with shops with no goods to buy and dirty snow on old cars windscreens. Especially "Pałac Kultury" (about Warsaw soviet-era monument Palace of Culture and Science) sounds like a coldwave anthem of this era. Only the lyrics are less about social/political reality and more about human condition in general. To be honest I think that the Polish words are treated more like an exotic addition to music than a serious way to express anything as they're not really clear. But maybe it's just the recordings fault.

I believe that Belgrado is something very intriguing for the Spanish and so it should be also for Poles. It's good to know a Spanish band with Polish lyrics and Yugoslavian (as it'd be called in those times) name.

"Siglo XXI" was released by La Vida Es Un Mus, you can get it for free.


Belgrado - Siglo XXI (2013) PL


Na zakończenie podróży po Hiszpanii, chciałoby się powiedzieć, muzyczna ciekawostka ale to żadna ciekawostka tylko niezwykle interesujący projekt z Barcelony grający wyjątkowo zimną zimną falę i bardzo post postpunk. Ciekawe jest natomiast to, że teksty są... po polsku! Winna tego zamieszania jest wokalistka Patrycja Proniewska, wcześniej występująca w takich zespołach jak Alert! Alert! czy Knife In The Leg, a oprócz tego w Internecie ukazuje się jako artystka wielobranżowa.

Muzyka natomiast brzmi jakby nie wykonywało ich trzech Katalończyków a rodowici warszawiacy wychowani w świeci octu na półkach i śnieżnej mazi na przednich oknach dużych Fiatów. Zwłaszcza "Pałac Kultury" brzmi całkiem jak zimnofalowy song z epoki choć może nie pasuje trochę tekstowo. Cała płyta koncentruje się zresztą bardziej na ogólnoludzkiej refleksji niż na politycznym komentarzu. Zresztą nie mogę oprzeć się wrażeniu, że polski wokal wykorzystany został bardziej jako ciekawy element muzyki niż faktyczna próba przekazania jakiejś treści. Ale może to tylko jakość nagrań.

Wyobrażam sobie, że Belgrado jest czymś niezwykle frapującym na hiszpańskiej scenie, dla nas także powinien. Z pewnością warto odkryć iberyjski zespół z polskimi tekstami i jugosłowiańską (wg nomenklatury tamtych czasów) nazwą.

"Siglo XXI" wydany został przez La Vida Es Un Mus, kosztuje co łaska.