Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włochy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włochy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 stycznia 2021

Kegaal - Pillars: Seeds of Ares (2020) PL


NERATERRÆ już na debiutanckiej płycie zaskoczył zamiłowaniem do kooperacji z innymi znakomitymi artystami ambientowymi. Tym razem wszedł w skład prawdziwej supergrupy tego gatunku wraz z Gabriele Panci (New Risen Throne) i Ketil Søraker, który niedawno przecież uraczył nas nową płytą w ramach projektu Taphephobia. To nie mogło się nie udać.

W rezultacie na Pillars: Seeds of Ares mamy więc potężną dawkę mrocznego ambientowego soundscape'u, w którym ciemność bardzo trudno czymkolwiek rozproszyć. Tak jak należało się spodziewać mamy do czynienia z całym arsenałem szeptów, tajemnych trzasków rodem z horrorów i przede wszystkim soundscape'ów czarnych choć oko wykol. A jeśli komuś za mało głośnych nazwisk to na płycie udzielają się również wokalistka Treha Sektori i kolejny artysta, którego bardzo cenię - Visions z Berlina. Znakomite połączenie.

Pillars: Seeds of Ares kosztuje 23 złote (5 EUR).


Sprawdź: Light Devourer
Kraj: Włochy/Norwegia
Szufladka: dark ambient



czwartek, 24 grudnia 2020

Junk Love - Silence (2020) PL


Włoskie trio Junk Love wydało pięć lat temu album, a do tamtej pory tylko single, co na szczęście zmieniło się z tegoroczną EP-ką Silence. A na niej kilka fajnych post-punkowych i energetycznych kawałków.

Właśnie taka jest muzyka zespołu: z jednej strony post-punkowo zimna i płaska z minimalistyczną aranżacją i mroczną atmosferą, z drugiej bardzo chwytliwa i wpadająca w ucho. Zwłaszcza drugi kawałek na płycie Silence, kto by przypuszczał, że cisza może być taka przebojowa, a refren złożony z jednego słowa tak zapadający w pamięć. Równie dobry, chociaż muszę przyznać, że raczej niepokojący jest kawałek Lucy. W ogóle to z jaką łatwością przychodzi muzykom pisanie naprawdę wciągających i przebojowych kawałków zasługuje na najwyższą uwagę, nie każdy post-punkowy artysta to potrafi.

Silence kosztuje 23 złote (5 EUR).

Sprawdź: Silence
Kraj: Włochy
Szufladka: indie post-punk



wtorek, 20 października 2020

Threestepstotheocean - Del fuoco (2020) PL



Threestepstotheocean to zespół, który debiutował już bardzo dawno, ich pierwsza płyta wyszła w 2007 roku. Teraz post-rockowcy z Mediolanu pokazali już piąte, za to najdłuższe jak mi się wydaje, wydawnictwo zatytułowane Del fuoco.

Tytuł po włosku oznacza ogień i tego ognia na krążku nie brakuje. Przez cały czas jego trwania, wyczuwa się podskórnie napięcie transmitowane przez gitarową muzykę zespołu. Czasem odpowiedzialne są za to pulsujące linie basu, czasem dodające nieco eteryczności chórki. Sporo tego, mimo że całość muzyki Włochów opiera się bez wątpienia na gitarach to wciąż jest ona bardzo urozmaicona, zarówno jeśli chodzi o pomysły jak i ich wykonanie.

Nic dziwnego, że sami artyści przyznają się do inspiracji prawdziwą mieszanką stylów, sami piszą, że ich płyta "porusza się między granicami instrumentalnego rocka łącząc elementy metalu i post-rocka i mieszając je z psychodelią i muzyką świata". Osobno słowo należy się kawałkowi Dispersi, który napięcie, o którym pisałem na początku, podsyca do niezwykłego poziomu, również za pomocą umiejętnie włączonych do muzyki sampli z czegoś, co brzmi jak skandowanie w czasie protestu. Brzmi to niesamowicie.

Del fuoco kosztuje tyle, ile chcesz zapłacić.

Sprawdź: Dispersi
Kraj: Włochy
Szufladka: guitar post-rock



sobota, 29 sierpnia 2020

Enrico Coniglio & Giulio Aldinucci - Stalking the Elusive (2020) PL


Dwaj Włosi, Enrico Coniglio i Giulio Aldinucci to doświadczeni artyści lubujący się w ambiencie i mrocznej, powolnej elektronice. Siłą rzeczy więc album tego duetu musi być co najmniej udany. W czerwcu wydali taki nakładem DRONARIVM i zatytułowali go Stalking the Elusive.

Płyta dwóch artystów to pokłosie koncertu zorganizowanego w Moskwie przed dwoma laty i wymiany doświadczeń między wieloma muzykami w ramach imprezy wspieranej przez przez jeden z moich lubionych labeli. Słychać na niej zarówno nastrojowe field recordings (bo Coniglio jest z nich znany) jak i dźwięki niezwykle eteryczne (w moim ulubionym kawałku With an Encrypted Travel Guide). W Until the End of Remembrances, sakralności muzyce duetu dodają niemal kościelne organy natomiast o zróżnicowaniu muzyki Włochów niech świadczy fakt, ze zaraz po nim nadchodzi istnie apokaliptyczny It Will Not Snow Again, a całość kończy najbardziej dronujące At the Airport Cathedral. Piękny krążek.

Stalking the Elusive kosztuje 22 złote (5 EUR).

Sprawdź: With an Encrypted Travel Guide
Kraj: Włochy
Szufladka: complex ambient
Label: DRONARIVM



czwartek, 14 maja 2020

Divenere - From Sahara to the Moon (2020) PL


Włoskie Divenere powraca na mój blog wraz z najnowszym albumem From Sahara to the Moon. I chociaż jest to niewiele więcej niż EP-ka to zdecydowanie zwraca uwagę i serwuje to, z czego artyści zdążyli już zasłynąć.

Zespół wyzwala we mnie podobne uczucia co kiedyś Eskju Divine - natchnione, gładkie dźwięki z niezwykłym flowem, trochę mniej gitarowe niż muzyka Szwedów, ale w podobnym duchu. Włosi tworzą indie pop z dream popową atmosferą i z shoegaze'ową estetyką. W każdy ich kawałek wchodzi się jak w masło, a dźwięki ich muzyki obmywają słuchacza warstwą pięknego dźwięku bez żadnych kanciastych elementów.

Ich muzyka oparta jest na miękkim basie, klawiszach i eterycznych chórkach. A do tego wokal - miękki, ciepły i przypominający nieco dreampopowego Jonas Bjerre z Mew. To wszystko sprawia, że (jeszcze bardziej niż zwykle) eteryczny dream pop to najlepsza szufladka, do której można wsadzić Włochów, co czuć nawet w (niemal) zupełnie instrumentalnym finale w Spiders.

From Sahara to the Moon kosztuje 32 złote (7 EUR).


Sprawdź: Spiders
Kraj: Włochy
Szufladka: ethereal dream pop



sobota, 18 kwietnia 2020

NERATERRÆ - Scenes from the Sublime (2020) PL


Rok temu włoski muzyk Alessio Antoni zaszokował scenę ambientową debiutanckim albumem zrzeszającym wiele offstreamowych gwiazd gatunku w efektownych kolaboracjach. Gdy wydawało się, że ciężko będzie tak dobry album powtórzyć, projekt NERATERRÆ i berliński label Cyclic Law wypuścili krążek Scenes from the Sublime.

I tym razem Antoni zaprosił w gości znaczące dla dark ambientu nazwiska z całego świata. Mamy więc Martina Stürtzera a.k.a. Phelios, duet Dødsmaskin, słowackie Phragments, brazylijski Mount Shrine, wspaniałego Mohamada Rezę czyli Xerxes the Dark etc, etc. Konstelacja gwiazd. Warto dodać, że te są także w inspiracjach, którymi wspomagał się Włoch bo trudno do takich nie zaliczyć chociażby Hieronima Boscha czy naszego wybitnego malarza Zdzisława Beksińskiego.

A muzyka tu to przede wszystkim ciężki, bardzo mroczny ambient. W otwierającym płytę The Adjurer ta atmosfera wręcz przygniata. Potem bywa lżej (jak w Passion Domain) ale też niezbyt często, bo głównie mamy do czynienia z depresyjnie ponurym, ciężkim jak jesienne chmury soundscape'em. W każdym utworze nieco innym, ale jego cechy szczególne się nie zmieniają.

Scenes from the Sublime kosztuje 32 złote (7 EUR).


Sprawdź: The Adjurer
Kraj: Włochy
Szufladka: monumental dark ambient
Label: Cyclic Law



piątek, 17 kwietnia 2020

Talk to Her - Love Will Come Again (2020) PL


Post-punk w różnych odsłonach nie pojawia się na tym blogu tak często, tym lepiej więc, że zmiany tego stan rzeczy zmusiła mnie kapela debiutująca dopiero, bo Love Will Come Again to pierwszy długogrający krążek w dorobku włoskiego Talk to Her.

Płyta traktuje "o miłości jako obezwładniającej sile, mistycznym doświadczeniem życia, które może nawet być najtrudniejszym". Jest wręcz podróżą przez proces zakochiwania się, od bycia niewinnym po miłosne wyznania. Nic dziwnego, że jak na zimnofalowy post-punk, w muzyce Talk to Her dużo jest emocji. Przede wszystkim słychać to w niesamowitym wokalu. Przy okazji każdy utwór to zimny banger, w zasadzie każdą melodię od razu się podśpiewuje, a to tylko dodatkowy metakomentarz do stanu zakochania.

Takie kawałki, które od razu zapadają w pamięć to Truth, Hollow czy zamykający całość, dronujący Confessions. Najważniejsze jednak jak dobrze pyta prezentuje się jako całość. A to, przypominam, dopiero debiut.

Love Will Come Again kosztuje 41 złotych (9 EUR).

Sprawdź: Hollow 
Kraj: Włochy
Szufladka: emotional post-punk



wtorek, 10 marca 2020

Ex Girls - Ex Girls (2020) PL


Mediolański zespół Ex Girls wydał w lutym debiutancki materiał na EP-ce zatytułowanej po prostu Ex Girls. Można się na niej spodziewać muzycznej wypadkowej stylów takich zespołów jak "Slowdive, Red House Painters, The Notwist, Sonic Youth". Sprawdzamy.

Pierwsze co się rzuca w uszy to jak spokojna i nienarzucająca się jest to muzyka. Przede wszystkim chodzi tu o niezwykle subtelny i eteryczny wokal duetu Francesów Brancato i Negriego, który znakomicie odnajduje się w bardzo gitarowej, ale też najczęściej powolnej i relaksacyjnej muzyce. Inaczej jest jednak w Short Time Delay, w którym to kawałku dotychczasowy dream pop gwałtownie skręca w stronę mocno gitarowego shoegaze'u z jego szarpiącymi i głośnymi muzycznymi tłami. Później jest znowu bardziej dreampopowo i od razu mówię, im bardziej w shoegaze tym lepiej! Niemniej, wciąż interesujący debiut.

Ex Girls kosztuje 18 złotych (4 EUR).

Sprawdź: Short Time Delay
Kraj: Włochy
Szufladka: slowcore shoegaze



wtorek, 3 marca 2020

WatchCamp January/February 2020 with Florence Elysée, fule, Scary Font, Southwest Hotel, Spirit Lapse PL



Florence Elysée - Now It's Been

Włoski zespół indie popowy ze sporymi naleciałościami z dream popu/shoegaze'u, zwłaszcza jeśli chodzi o delikatny wokal, a do tego melodyjna kompozycja i wyrazisty image, singiel kosztuje 5 złotych (1 EUR).


fule - 藍、梔子

Debiutancki utwór japońskiego zespołu grającego bardzo tradycyjny shoegaze, brzmią oni praktycznie jak gdyby przywędrowali z lat 90-tych, delikatny wokal i noise'owe gitary, a do tego lo-fi'owa, garażowa otoczka. Singiel kosztuje 28 złotych (¥800), pewnie jest to cena za całą EP-kę w przyszłości.


Scary Font - Shedding

Bardzo mało znany i na oko bardzo DIY projekt M. Primaka z Filadelfii, spora dawka ambientowego soundscape'u z bardzo silnymi uspokajającymi właściwościami, kawałek kosztuje 8 złotych (2 USD). Dodajmy, że zyski z tego wydawnictwa artysta przeznaczy na organizacje wspierające zwierzęta w Australii.


Southwest Hotel - Gone

Trochę post-punku, trochę dream popu, trochę indie rocka, każdy znajdzie coś dla siebie w nowym singlu zespołu z Exeter. Utwór kosztuje 5 złotych (1 GBP).


Spirit Lapse - Ein Sof

Elektronika slash trip-hop slash ambient z solidnymi synthami, ale też chaotyczną, mocno psychodeliczną kompozycją i tribalowym klimatem. Album Lee Becka z Kalifornii jest krótki, ale dzieje się na nim bardzo dużo. Dwa kawałki kosztują tyle, ile chcesz zapłacić.

wtorek, 25 lutego 2020

The Black Garden Circus - Everything Is Different (2020) PL


The Black Garden Circus to duet włoskich artystów Gianluki Zannone i Paolo Cirillo, którzy grają bardzo gitarowy i bardzo wpadający w ucho post-rock. Wydali oni właśnie dużo obiecującą, ale też już naprawdę dobrą debiutancką płytę Everything Is Different. 

Sami o sobie piszą, że wyróżnia ich "obsesywne poczucie czasu, niemelodyjna i hipnotyzująca" muzyka. Co do ostatniego trudno się nie zgodzić, ich muzyka przypomina psychodelię w tym jak łatwo i całkowicie uwodzi i wciąga słuchacza, ciężko się od niej oderwać, gdy gitarowe riffy się już zaczną. Z drugiej strony czy jest to muzyka niemelodyjna? Z pewnością nie, może chodziło im bardziej o to, że sporo w ich muzyce prostoty. Ta nie oznacza jednak, że nie jest to ekscytująca płyta, takie momenty jak końcówka Write the End!, znakomicie zmieniające tempo Whalesong czy spokojny finał w Tulips and Skulls zdecydowanie temu przeczą. Wychodzi na to, że każdy wielbiciel post-rocka może znaleźć na płycie coś dla siebie.

Everything Is Different kosztuje 31 złotych (7 EUR).

Sprawdź: Whalesong 
Kraj: Włochy
Szufladka: psychedelic post-rock



wtorek, 26 listopada 2019

Novanta - Some Are Stars (2019) PL


Gęsty, nieprzenikniony shoegaze wylewający się z głośników szybkim i ogłuszającym strumieniem, taka jest muzyka włoskiego duetu Novanta, której posłuchać można na wydanej przez Seashell Records nowej EP-ce Some Are Star.

Pierwszy kawałek to wynik współpracy z Dario Torre ze Stella Diana, który napisał tekst i go zaśpiewał. Od razu rzuca się w uszy podejście muzyków do shoegaze'owych kanonów: ma być gęsto od gitar tworzących urokliwą ścianę dźwięków, a wokal i melodia to tylko ozdobnik w tle. Drugim kawałkiem z wokalem jest To Realize, tym razem zaśpiewał na nim Marco Barzetti z True Sleeper i jeśli to możliwe to jest jeszcze bardziej eteryczno-rozmarzony niż kawałek pierwszy. Pozostałe dwa to muzyka instrumentalna która jednak ma więcej wspólnego z shoegaze'em niż z post-rockiem. I też daje radę.

Some Are Stars kosztuje 13 złotych (3 EUR).

Sprawdź: Outside Noise
Kraj: Włochy
Szufladka: dense shoegaze



piątek, 22 listopada 2019

Ed Carlsen - Morning Hour (2019) PL


Niewiele jest takich labeli jak Moderna Records, których albumy biorę na blog w ciemno. Tym razem pod koniec września wydali oni nową płytę Edoardo Pucciego tworzącego jako Ed Carlsen. Warto się zagłębić tej nocy w Morning Hour.

Płyta mocno zaskakuje ilością elektroniki na niej zawartej. O ile na ogół neoklasycyzm jest doprawiany elektroniką, u Carlsena wychodzi ona na pierwszy plan, czy to jeśli chodzi o głęboko-basowy bit w Whisper, czy stuprocentowy elektroniczny ambient w Words. Znakomitym kawałkiem jest też Home, w którym niepokojąca elektronika przykuwa uwagę aż po sam finał. Ciekawostką jest, że na płycie Carlsena wspomaga Dobry Ton string quartet z Krakowa w składzie Dominik Frankiewicz, Aleksander Frankiewicz, Krzysztof Katana i Piotr Mitka.

Morning Hour kosztuje 30 złotych (10 CAD).

Sprawdź: Home
Kraj: Włochy
Szufladka: neoclassical electronics



środa, 25 września 2019

Rev Rev Rev - Kykeon (2019) PL


W końcu jest. Nowa płyta moich przyjaciół z Włoch nareszcie się ukazała i udanie kontynuuje świetne wrażenie po Des fleurs magiques bourdonnaient

Kykeon od samego początku pokazuje o co chodzi w nasączonym przesterami, old-schoolowym (przypominającym mi w brzmieniu bardziej stary MBV niż cokolwiek nugaze'owego) shoegaze'ie. Album zajmuje się "eksplorowaniem tego, co utajone. Jest rytualnym opuszczeniem się w podziemie, ale też lotem pośród zimnych przestrzeni między gwiazdami". Pomagają w tym zdecydowanie geste gitarowe tła, spomiędzy których trudno cokolwiek zobaczyć oraz pojawiające się na nich od czasu do czasu umilające czas efekty.

Włosi od początku stawiają na ledwo słyszalny wokal i mniej melodyjności, a więcej noisowej atmosfery. Oczywiście, należy lubić taką estetykę, ale wydaje się, że jest ona bliższa shoegaze'owego ideału nakreślonego w latach 90. Zwłaszcza w kawałkach takich jak singlowy Clutching the Blade czy One Illusion Is Very Much Like Another.

Kykeon kosztuje 25 złotych (5 GBP).

Sprawdź: Clutching the Blade
Kraj: Włochy
Szufladka: old-school shoegaze



piątek, 30 sierpnia 2019

Alnea - The Last (2019) PL


Alnea to zespół założony wokół gitarzysty Riccardo Strano. Włosi na scenie występują już siódmy rok, jednak w zeszłym roku skład zespołu został całkiem przemeblowany. The Last to pierwszy album nowej załogi i trzeba przyznać, że świetnie rokuje.

Mówią o sobie, że ich najważniejszą cechą jest łączenie "shoegaze'owe gitary i epickie crescendo". Epickość zdecydowanie słychać, zwłaszcza, że muzycy lubią dawać sobie czas długo budując napięcie i fundować słuchaczom długie opowieści pisane rzewnymi dźwiękami i smutnymi gitarami, takie które potrafią "uchwycić to, co eteryczne w codziennym, nakarmić dusze pełnymi polotu melodiami i pięknymi soundscape'ami". 

Jeszcze piękniej, gdy więcej uwagi skupia się na klawiszach pianina, tak jak w pięknym Farewell, czy w zrywnym The Last, wtedy trudno nie zatracić się w tej muzyce. Znakomitym zwieńczeniem jest więc łącząca pianino i żwawy post-rock zamykający album trzyczęściowy kawałek The Lighthouse Symphony.

The Last kosztuje 27 złotych (6 EUR).

Sprawdź: Farewell
Kraj: Włochy
Szufladka: epic post-rock



poniedziałek, 15 lipca 2019

Lazybones Flame Kids - Beyond (2019) PL


Włoski zespół z oryginalną nazwą, oryginalnym opisem swojej muzyki ("klimatyczne dotknięcia instrumentalnego rocka z emocjonalnym przyciąganiem powtarzających się arfików American Football") i w końcu z oryginalną muzyką instrumentalną. Sprawdzamy ich nowy album Beyond.

Krążek pomyślany jako "ściezka dźwiękowa do przezwyciężania ludzkich ograniczeń" pokazuje pomysł Włochów na swoją muzykę: aby połączyć emocje instrumentalnego post-rocka z emocjami amerykańskiego emo. I faktycznie, dwa pierwsze utwory to wysokiej jakości post-rock ukierunkowany na generowanie atmosfery, podczas gdy kolejne zawierają i emocjonalny wokal i klimatyczne szepty.

Sporą ciekawostką jest kawałek That One is Cacus, którego słowa zaczerpnięto z 25. pieśni Piekła Dantego. Melorecytowane stanowią znakomite uzupełnienie dla spokojnego post-rocka w tle. Właśnie to zastosowanie spoken word wyróżnia zespół spośród innych. Podobnie jak szepty (znakomite w Seven Kings of Rome), bo przecież niewiele innych rzeczy buduje taki klimat. Najlepszy na płycie jest chyba jednak "tradycyjnie" post-rockowy A Part of You.

Beyond kosztuje 30 złotych (7 EUR).

Sprawdź: A Part of You
Kraj: Włochy
Szufladka: spoken word post-rock



poniedziałek, 27 maja 2019

NERATERRÆ - The Substance of Perception (2019) PL


Niezwykła historia, dla Alessio Antoniego i jego projektu NERATERRÆ to płytowy debiut, a od jakości eterycznego ambientu i zaproszonych gości może się zakręcić w głowie. The Substance of Perception to póki co zdecydowanie najlepszy przedstawiciel gatunku w tym roku.

Właśnie projekty współpracujące z Antonim na płycie przykuwają od pierwszej chwili uwagę. Bo jest tutaj Aleksiej Tegin z uznanej Phurpy i Ugasanie i, dla mnie przede wszystkim, Duncan Ritchie czyli Flowers for Bodysnatchers. Nic więc dziwnego, ze mamy do czynienia z fantastyczną jakością muzyki.

Ta rozciąga się od intymnego soundscape'u z wplecionymi samplami (Shadows of Regret) przez mroczne i niepokojące przestrzenie (To Reveal the Unseen, Becoming the Nightmare) po delikatną neoklasykę (Echoing Stars). Właśnie ten ostatni kawałek nagrany z Flowers for Bodysnatchers, a także To Reveal... z mrocznym pomrukiwaniem Tegina so zdecydowanie najjaśniejszym (metaforycznie bo naprawdę to wcale nie) punktami tej bardzo równej i dobrej płyty.

The Substance of Perception kosztuje (7 EUR).

Sprawdź: Echoing Scars
Kraj: Włochy
Szufladka: dark ambient



środa, 1 maja 2019

Van Gogh Season - Van Gogh Season, Pt. 2 (2019) PL


Po roku od wydania debiutanckiej EP-ki, Włosi z Van Gogh Season idą za ciosem i pokazują kolejny krótki album. Inspirowani takim post-rockowymi kapelami jak Maybeshewill czy sleepmakeswaves, zawarli na nim trzy bardzo udane kompozycje.

Muzyka zespołu charakteryzuje się falą surowo brzmiących gitar łagodzonych melodyjnymi klawiszami. Dzięki temu jest zarówno eteryczna jak i potężnie głośna. Melancholijne klawisze słychać głównie na początkach i pod koniec epickich kawałków, które rozwijają się sprawnie i nie tracą czasu na niepotrzebne heavymetalowe riffy, a skupiają się na budowie atmosfery. A do tego obligatoryjne sample z wokalem brzmiącym jak z misji kosmicznej. Pewnym urozmaiceniem jest dodatkowy kawałek będący wersją Seoul zagraną gównie na klawiszach.

Na Facebooku zespół zaznacza, że chce jak najszybciej wyrobić sobie markę na włoskiej scenie undergroundowej i jak mi się wydaje, jest do tego na najlepszej drodze. 

Van Gogh Season, Pt. 2 kosztuje ile chcesz zapłacić.

Sprawdź: Elder Moon
Kraj:  Włochy
Szufladka: atmospheric post-rock



wtorek, 30 kwietnia 2019

WatchCamp April'19 - Adam Weikert, Ed Carlsen, Elenin, Лензвук, The Air of Hiroshima (2019) PL



Adam Weikert - Lantern

Muzyk znany z post-rockowego kolektywu Her Name Is Calla kontynuuje solową karierę tym nastrojowym, zagranym przede wszystkim na pianinie singlem. Dwie wersje dostępne są za ile chcesz zapłacić.


:spotify:

Ed Carlsen - Yearn


Kompozytor i multi-instrumentalista z Sardynii wydał nowy singiel, zwraca uwagę udział Dominika Frankiewicza i Piotra Mitki na smyczkach. Piękne. Kawałek kosztuje 4,5 złotego (1,50 CAD)


:spotify:


Elenin - Turtleneck

Eteryczny i gitarowy, taki jest kawałek zespołu z Dżakarty, który niejako na nowo debiutuje po trzech latach od debiutanckiej EP-ki. Singiel kosztuje 5 złotych (1,30 USD). 



:spotify:


Лензвук - Глупые белые люди


Petersburżanie pokazują kawałek, w którym śmiało łączą gatunki, zaczynają tradycyjnym post-rockiem, a w końcu trafiają w shoegaze'ujący alternatywny rock w stylu Сплин. Singiel kosztuje tyle ile chcesz zapłacić.


:spotify:


The Air of Hiroshima - Всегда молчать


Post-metalowcy z Rosji wracają z nowym, świetnym i głośnym materiałem. Dwie wersje singla kosztują 12 złotych (3 USD).



wtorek, 9 kwietnia 2019

The Haunting Green - Natural Extinctions (2019) PL


Jeden z najciekawszych albumów wiosny z ciężkim graniem wyszedł właśnie spod rąk włoskiego duetu Cristiano Perin - Chantal Fresco. The Haunting Green udanie łączą ambientowe klimaty z metalową siłą i można się o tym przekonać na długogrającym debiucie projektu - Natural Extinctions.

Tak jak sugeruje zarówno nazwa zespołu jak i płyty, ta zajmuje się w swojej filozofii związkami człowieka i natury, a dokładniej, jak pisze wytwórnia, "ludzką niemożność ocalenia niewinności i powiązania z naturą w czasie egzystencji". Wydaje się, że nic nie pasowałoby lepiej do tego tematu niż przesycony tribalowymi elementami klimatyczny post-metal.

To właśnie długie ambientowe fragmenty dodające fenomenalnego klimatu, a także bębny z ich tribalowym rytmem rzucają się pierwsze w uszy. Stanowią pożądane urozmaicenia dla wyjątkowo ciężkich, stonerowych gitar i zdartego growlu. Tak jak w kawałku Litha, gdzie solo na hipnotyzujących kotłach stanowi najbardziej imponujący fragment. 

Natural Extinctions kosztuje ile tylko chcesz zapłacić.

Sprawdź: Litha
Kraj: Włochy
Szufladka: tribal post-metal



sobota, 30 marca 2019

Porya Hatami | Aaron Martin | Roberto Attanasio - Sallaw (2019) PL


Z połączonych sił trzech artystów: Poryi Hatamiego z Iranu, Aarona Martina z Kansas i Roberto Attanasio z Włoch powstała fantastycznie klimatyczna płyta pełna najwyższej klasy ambientu. Oto Sallaw.

Tytuł płyty jak i poszczególnych kawałków jest w języku Kurdów, to tyle jeśli komuś było mało kulturowej mieszanki na albumie. Tymczasem muzyka to przepiękny, choć raczej tradycyjny ambient. Jest w niej dużo napięcia budowanego przez wszechobecny noise tworzący tła. Jest też smutek dostarczony przez zawodzące smyczki i pokapujące klawisze. I są w końcu muzyczne emocje, których próżno szukać w większości podobnych projektów. 

Sallaw kosztuje 30 złotych (7 EUR).

Sprawdź: Pûşper
Kraj: Iran/Kansas, US/Włochy
Szufladka: melancholic ambient