Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ukraina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ukraina. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 października 2020

Nug - Alter Ego (2020) PL



Ukraiński zespół, którego nazwa wywodzi się z mitów cthulhu, Nug, to tegoroczni debiutanci jeśli chodzi o płyty długogrające. Ich Alter Ego ukazało się w sierpniu i zachwyciło mnie mrocznym i bardzo dobitnym post-metalem.

Grupa oferuje gęste, gitarowe tła, zza których niewiele ma szans się przebić. Czasem brzmią one bardzo doom metalowo, czasem jakby czerpały z innych podgatunków, jednak głównie mają w sobie dużo z ciężkiego i mrocznego post-metalu, który bardziej przygniata swoim ciężarem niż rozrywa agresją. Zupełnie inaczej jest z chrapliwym, krzykliwym wokalem, który w takich kawałkach jak Psyche zachwyca bezpośredniością i wpływem na odbiorcę. 

Razem tworzą niezwykła mieszankę, która niby nie robi wszystkiego by być najszybszą muzyką świata a raczej skupia się na generowaniu atmosfery, z drugiej miota agresywnymi nutami z celnością i siłą pociągu ekspresowego. W dodatku, co ja sobie bardzo cenię, lubią używać nagłej ciszy, co w takich kawałkach jak Eleven tworzy efekt bardziej piorunujący niż najgłośniejsze gitary. Znakomite od pierwszego do ostatniego dźwięku.

Alter Ego kosztuje 31 złotych (7,99 USD).

Sprawdź: Eleven
Kraj: Ukraina
Szufladka: darkened post-metal
Label: Willowtip Records



czwartek, 23 stycznia 2020

Больше Леса - пространство между нами (2019) PL


Szerokie spektrum inspiracji (od The Doors przez Slowdive po nadję) w przypadku Ukraińców z Больше Леса ("więcej lasów", bardzo odpowiednie wezwanie na dzisiejsze czasy swoją drogą) zaowocowało bardzo solidną psychodelią. Można jej spróbować na wydanym w wigilię krążku пространство между нами ("przestrzeń między nami").

Płyta, tak jak sugeruje tytuł,  mówi "o okresie zmian, o przestrzeniach między nami." Ten chłód oddany jest w post-punkowym wokalu i kompozycjach takich jak чтобы понять, что я сплю, opartych na basie i przewijających się tu i ówdzie gitarach. Z drugiej strony mamy bogatą w gitary i atmosferę psychodelię, tak jak w zaskakująco przebojowym секрет

PS. W drzewie z logo zespołu można odnaleźć zakamuflowaną nazwę zespołu (pisaną cyrylicą), czy to nie cool?

пространство между нами kosztuje 31 złotych (8 USD).

Sprawdź: пропасть
Kraj: Ukraina
Szufladka: psychedelic post-punk



sobota, 21 grudnia 2019

Incoma - Far Away from Us (2019) PL


Ukraińskie Incoma z Użhorodu wydaje muzykę już od pięciu lat, jednak robi to mało systematycznie. Po tym jak wrócili singlem w 2016 nie działo się za wiele aż teraz pokazali swoją nową EP-kę. I mogliby publikować swoją muzykę częściej bo Far Away from Us jest naprawdę dobre.

Zróżnicowany i bardzo gitarowy, czasem cięższy niż normalnie post-rock od naszych wschodnich sąsiadów robi niezłe wrażenie. a do tego przepiękny cover art od razu wprawia w dobry chociaż pełen namysłu nastrój. Muzyka zespołu jest z kolei raczej lekka i melodyjna, ot gitarowa przyjemność niepozbawiona z pewnością pewnego wyrafinowania.

Być może czegoś się doszukuję ale tytuł płyty na okładce pozbawiony rozróżnienia na małe i wielkie litery może być odczytany również jako aktualny ze strony ukraińskiej komentarz geopolityczny z "US" zamiast "Us" na końcu.

Far Away from Us kosztuje 27 złotych (7 USD).

Sprawdź: Glow
Kraj: Ukraina
Szufladka: guitar post-rock



poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Purl & protoU - Sub Life (2019) PL


Sub Life to płyta powstała dzięki połączonym siłom Ludviga Cimbreliusa, szwedzkiego artysty ambientowego tworzącego jako Purl i ukraińskiej muzyczki dronowej Saszy Puzan znanej jako protoU. Wydana przez niezastąpione DRONARIVM płyta dostarcza fantastycznych i głęboko melancholijnych wrażeń.

Wypełniona jest ona elektroniką zmieszaną z delikatnymi, neoklasycznymi dźwiękami pianina i anielsko eterycznymi chórkami. Jej motywem przewodnim jest otaczająca nas natura, którą slychać w samplach przypominających pluskanie fal czy subtelne podmuchy wiatru. Jak pisze wydawca, płyta "wyrasta z mikstury przesiąkniętych naturą ambientowych dźwięków, za pomoca których artyści przeprowadzają emocjonalną eksplorację swiata natury" i to czuć.

Sub Life kosztuje 27 złotych (6 EUR).

Sprawdź: Sacred Fluids
Kraj: Szwecja/Ukraina
Szufladka: neoclassical electronics



piątek, 15 lutego 2019

defector - день, когда мы покинули землю (2019) PL


Defector to ukraiński kolektyw grający inspirowany kosmosem instrumentalny post-rock. Te inspiracje wykraczają jednak daleko poza konwencję i zahaczają o instrumentalne granie od dronów po masywny post-metal.

Zespół, przynajmniej w części pochodzi z Dombasu, nie dziwią więc inspirowane wojną zdjęcia na kontach społecznościowych zespołu. Niemniej w swojej muzyce artyści skupili się na uniwersalnych tematach takich jak kosmos (tytułowe "Dzień w którym opuściliśmy Ziemię"), melancholia (лекарство от меланхолии, czyli "Lekarstwo na melancholię"), czy wewnętrzny stan człowieka. 

Najważniejsza jest jednak muzyka. Defector tworzy nadzwyczaj masywny gitarowy post-rock, który swoim rozmachem i ciężarem przypomina dokonania japońskiego MONO, który gładko przechodzi w dronujący, pełen niepokoju ambient (опустошение) tudzież taki wspomagany elementami neoklasyki (снова утонул). Zróżnicowany i znakomity album.

день, когда мы покинули землю kosztuje tyle ile zdecydujesz się zapłacić.

Sprawdź: суицид шугейзера
Kraj: Rosja
Szufladka: drone post-rock



piątek, 21 grudnia 2018

Egor Grushin - Ritorno (2018) PL


Ukraiński pianista i kompozytor, Egor Grushin wydał właśnie swoją nową płytę. Ritorno to sześć kompozycji odpowiadających "sześciu stopniom między przeszłością a przyszłością", które, według tej mitologii, są potrzebne aby "zwyciężyć pozostałości Starego i przygotować się na Przyszłe". 

Do swojej muzycznej podróży Grushin zaprosił znakomitych gości, a najważniejszym jest bez wątpienia Oleksyi Sakevych, czyli Endless Melancholy, który zagrał na syntezatorach w kawałkach Run i Chimeras. Oprócz niego na płycie słychać zarówno smyczki (znakomite w Chronos i Rise) i struny gitary. Nic tylko odbierać tę muzykę wszystkimi zmysłami.

Ritorno można mieć za ile się chce.


Sprawdź: Rise
Kraj: Ukraina
Szufladka: true neoclassical



czwartek, 11 października 2018

Mainlight - Daydream EP (2018) PL


Mainlight są z Ukrainy i na swojej debiutanckiej EP-ce pokazują bardzo dojrzały i efektowny shoegaze. Daydream to uczta dla lubiących atmosferyczne gitarowe granie pławiące się w eterycznej atmosferze.

Na uwagę zwraca przede wszystkim ultra eteryczny wokal, co w połączeniu z wyraźnymi, chociaż nie przytłaczającymi gitarami daje to, co lubimy w shoegaze'ie najbardziej. Muzyka zespołu ma ten vibe charakterystyczny dla klasyków gatunku z lat 90., jednak warstwa gitarowa często bardziej przypomina bardziej ciężkie granie (chociażby innych Ukraińców z Somali Yacht Club) zwielokrotniające kontrast wobec delikatnego wokalu.

Najefektowniej brzmi Your Eyes, utwór, w którym zespół daje sobie czas by się rozkręcić i kończy całość efektownym i bardzo głośnym finiszem, podobnie jak w zamykającym płytę Cold Star. Muzyka Mainlight to porządne depnięcie okraszone eteryczną nostalgią, nic dodać, nic ująć.

"Daydream" można mieć za ile się chce.

Sprawdź: Your Eyes
Kraj: Ukraina
Szufladka: gęsty shoegaze



środa, 28 lutego 2018

Somali Yacht Club - The Sea (2018) PL


Somali Yacht Club to już dobrze znany przedstawiciel bardziej stone rockowej odmiany post-rocka. Ukraińcy ze Lwowa wracają w tym roku z nową płytą i nową trasą koncertową, również po Polsce. I najważniejsze, że nie stracili nic ze swojej formy.

"The Sea" to zbiór długich gitarowych kompozycji, z których każda ma swoją wagę. Gęste i gładkie gitarowe tła spotykają się tu z gracją z mocnymi, heavymetalowymi riffami i nikogo nie dziwi, że można tak połączyć ponurą atmosferę post-rocka i zakurzone ścieżki stoner rocka. Ciekawie jest też w warstwie tekstowej, jak np w otwierającym płytę "Vero", gdzie przy grubo ponad dziesięć minut muzyki wokalizowane są tylko dwie linijki tekstu. Ale za to jak.

Następny utwór, "Religion of Man" to chyba najlepszy kawałek tej płyty. Gitarowa muzyka jest tutaj majstersztykiem, a tekst o przemijaniu i ciężkim zadaniu pogodzenia się z losem pasuje idealnie do ciężkich dźwięków zespołu. I jest to chyba najważniejszy utwór na płycie bo jej tytuł jak i grafika na okładce współgrają z przesłaniem "RoM".

"The Sea" kosztuje 24 złote (7 USD).




środa, 24 stycznia 2018

Sventoyar - E T H N I X (2017) PL


Folk metal jest dla mnie fantastyczną muzyka do zabawy na koncertach ale rzadko kiedy słucham go w innych okolicznościach. Ukraiński Sventoyar jest wyjątkiem od reguły, być może dlatego, że na najnowszej płycie, "E T H N I X" brzmi miejscami bardziej jak folk post-metal, co działa na mnie jak muzyczna płachta na byka.

Jak należy się spodziewać po folk metalu, Sventoyar czerpie pełnymi garściami z folkowego instrumentarium (m.in. białoruskie cymbały czy ukraińska domra) i całej tej folkowej otoczki (warto popatrzeć jak dobrze muzycy wyglądają na zdjęciach). Ciekawe jest, że oprócz tradycyjnie blondwłosej słowiańskiej wokalistki, pojawia się głęboki, prawie gardłowy (jak u Yat-Kha) wokal męski. Pasuje do ciężkiej muzyki.

A ta opiera się na ciężkich gitarach świetnie współpracujących z żywiołowymi zaśpiewami i delikatnymi dźwiękami cymbałów. Czasami gitarzysta pokusi się o rockowy riff ("Goatsbusters") ale jednak na ogół skupia się na tworzeniu potężnych teł. Do mnie najbardziej przemawiają utwory, w których wokal na ich tle hipnotyzuje wprowadzając słuchaczy w muzyczny trans (jak w "Zhnika" czy "Utitsa").

"E T H N I X" kosztuje 31 złotych (9 USD).



poniedziałek, 25 grudnia 2017

Drawing The Endless Shore - Drama (2017) PL


Siergiej Łunew, znany jako The Best Pessimist, powraca z nową płytą, tym razem wraca też do Drawing The Endless Shore. Ten projekt pokazuje drugą twarz Łunewa, tę mniej ambientowo-post-rockową a bardziej zainteresowaną trip-hopową wolnością i idm'owym zamiłowaniem do bitów. 

Wciąż jednak trudno powiedzieć by "Drama" gubiła jakąkolwiek ilość atmosfery. Wystarczy wsłuchać się w klawiszowy podkład do "Negative" czy klimatyczną środkową partię "Archetype". Z drugiej strony mamy do czynienia z  wyraźnym zamiłowaniem do elektronicznych przeszkadzajek, teł i wszelkiego rodzaju budujących trip-hopową całość bitów wygrywanych na żywej czy też pół-żywej perkusji.

Z ambientu też coś jest, taka melancholijno-jesienna atmosfera wyziera spod mieniącej się reflektorami elektroniki w wielu miejscach, najbardziej chyba w moim ulubionym "The Caretaker". Niemniej, jest to jedna z tegorocznych najbardziej tanecznych pozycji na blogu.

"Drama" jest do nabycia za płać-ile-chcesz.




czwartek, 14 grudnia 2017

Ether Drianne - Distant Lights (2017) PL


Mroczny niczym bloki spowite oparami smogu z oddali post-rock dobiegający do nas z Kijowa brzmi fantastycznie na ponure przejście z jesieni w zimę. Duet artystów ukrywających się pod pseudonimami Bonheur i L.C. wiedzą jak wzbudzać w publice smutek.

Piszą o swojej muzyce, że jest "mieszaniną melancholii, hałasu, mroku, delikatności i marzeń". Co ciekawe ich pierwszy utwór, "Existence" zagrany jest głównie na klawisze i poraża delikatnym smutkiem, zwłaszcza, gdy pod koniec znikąd pojawia się kobiecy głos. Gitary i hałas dołączają jakby spóźnione od "Leaving" ale też nie zagłuszają do końca atmosfery. Ta ma kolor węglowego pyłu po którym łzawią oczy.

Sampel z kobiecym głosem, który brzmi jak uosobienie smutku pojawia się i w "Leaving" a towarzyszące mu gitary wygrywają miejscami atmosferyczny, miejscami szybki post-rock, w którym jednak zawsze jest duża dawka melancholii. Optimum osiąga ona, gdy do stworzenia "We Fade Away" artyści angażują wzruszające klawisze.

"Distant Lights" kosztuje tyle ile zapłacisz.



poniedziałek, 4 września 2017

Endless Melancholy - Radiant (2017) PL


Endless Melancholy, czyli ukraiński artysta Oleksyi Sakevych, gościł na łamach tego bloga już tak wiele razy, ostatnio przy współpracy z musicformessier, że nie trzeba już go przedstawiać. Trzeba za to odpalić jego najnowszą płytę i wsłuchać się w tę niezwykłą muzykę.

Na "Radiant" łączy się neoklasyka z obezwładniającą elektroniką. Sakevych jak nikt inny potrafi wydobyć z niej przejmujące, melancholijne brzmienie. Najlepiej, moim skromnym zdaniem, brzmi ono w "We Were Born From The Shooting Star" (swoją drogą, niby tytuł poetycki, a wielce prawdopodobne, że i naukowo prawdziwy), utwór, który przechodzi w niemal roztańczony "Satellites" czy zachmurzony i spokojny, kończący płytę "Yet Another Reason To Be Still".

"Radiant" jest do wzięcia za płać ile chcesz.




środa, 12 kwietnia 2017

Endless Melancholy - For (2017) PL


Endless Melancholy, najlepszy ambient Ukrainy wraca z płytą stworzoną w cztery wieczory z czterema utworami nagranymi za jednym zamachem i podanymi jeszcze świeżymi prosto na nasze oczekujące talerze. I chyba nie trzeba wspominać, że ta świeżynka jest pierwszej jakości.

Płyta opowiada historię dwójki ludzi, którzy obudzili się pewnego dnia i zorientowali się, że są na świecie całkiem sami. Mimo obaw przed tą nieoczekiwaną samotnością całość kończy się obrazem, w którym oboje przemierzają puste i nieruchowe ulice miasta. Czy to jest właściwie dramat czy szczęśliwa historia? Czy gdy ma się tę jedną, jedyną osobę, nie marzy się by być tylko z nią? Czy nie jest to właśnie spełnienie snów?

Pustka świata zobrazowana została idealnie dzięki drone'om i ambientowym tłom zapraszającym do zanurzenia się w nie i odcięcia się od zbyt głośnego i zbyt zatłoczonego świata wokół.

"For" dostać można w ofercie "płać-ile-chcesz".



piątek, 3 marca 2017

Of Whales And Hunters - Burial In Space (2017) PL


Nowy post-rockujący zespół zza naszej wschodniej granicy przynosi wszystko to, za co kochamy ten gatunek muzyki. Przestrzeń. Of Whales And Hunters z Połtawy wcale nie skupiają się na bezkresie morza, raczej traktują "przestrzeń" bardziej dosłownie i ze swoją muzyką wylatują za orbitę.

Wśród licznych inspiracji, zespół wymienia m.in. nasz towar eksportowy - Tides From Nebula, a także takie zespoły jak Lost In Kiev (oczywiście) czy Russian Circles (kontrowersyjnie). Wiedzą więc, do kogo równać. I trzeba powiedzieć, że sobie radzą.

Zgodnie z tym, co powiedziałem, pierwszy utwór witają nas obudowane gitarami dźwięki komunikatów z orbity. Podobnie wykorzystywane są też wyjątki z filmów w bogaty w surowsze dźwięki "Azov Sea Elements" czy w świetnie zagranym "Fifth of November" z dialogiem, naturalnie, z "V jak Vendetta". A także growe skojarzenia dzięki odwołaniu do bohatera "BioShocka" i jego słów o różnicy między człowiekiem a pasożytem. Wiemy więc, co członków zespołu fascynuje, co oglądają i w co grają. Nam pozostaje słuchać ich muzyki.

"Burial In Space" jet do wzięcia za "płać-ile-chcesz".



poniedziałek, 2 stycznia 2017

XMDMX / DCDNS - Айзельгерц (2016) PL


Dziwnie jest słuchać hip-hopu, nawet tego najbardziej abstrakcyjnego, nie rozumiejąc słów. Z drugiej strony, można głos potraktować jak kolejny instrument i cieszyć się całą kompozycją, niczym ambientem czy post-rockiem. Z XMDMX na pewno się to udaje. Już pierwsze dźwięki pianina mnie kupują, a do tego głos artysty, który z hip-hopem nie ma nic wspólnego. Brzmi jak cierpiący bard recytujący poezję głębokim, rezonującym głosem. Jeżeli to nie jest goth-hop to nic nigdy nie będzie.

Tytuły utworów mówią co nieco o tematyce. Jest więc i "Pył" i "Spowiedź" i "Cienie", tytuły wyjęte z ponurej dark ambientowej płyty. Jest też "Ole Lukkoye" - piosenka na cześć rosyjskiego zespołu łączącego za Gorbaczewa rock progresywny z szamańskimi wpływami z Tuwy. Być może czas zacząć naukę rosyjskiego żeby móc dowiedzieć się więcej.

XMDMX jest artystą uniwersalnym, na swoim Instagramie publikuje serię filmów pod wiele mówiącym wspólnym tytułem "Projekt: Melancholia". Nie da się nie polubić.

"Айзельгерц" to poezja za piątaka (1 USD).


piątek, 28 października 2016

The Best Pessimist - The Half​-​World (2015) PL


Najlepszy pesymista pochodzi z Odessy na Ukrainie i wygląda jakby za ambient zabrał się przypadkiem, gdy znudziły mu się symfoniczno-metalowe ostre riffy. Albo wikińska rekonstrukcja. Albo modelling. Nazywa się Siergiej Łunew,a  towarzyszy mu trzech muzyków, którzy wszyscy łączy grę na pianinie z mocno elektronicznym ambientem i elementami post-rocka. I wszystko to bardzo, bardzo wyraźnie słychać.

Inspiracje Łunewa obejmują The American Dollar, French Teen Idol i Mono, chociaż ci ostatni to chyba za mistyczną atmosferę zawartą w muzyce. A muzyka ta opowiada o złamanych sercach i rozstaniach, można to poczuć w każdej nutce, w każdym elektronicznym bicie czy niespodziewanej ciszy. Należy teraz ubrać długi czarny płaszcz i wyjść z muzyką TBP na uszach w nasz polski jesienny mrok. I starać się za dużo nie myśleć.  

Mam nadzieję, że spotkam się z jego muzyką dziś w nocy we śnie.

"The Half-World" jest do nabycia za 34 złote (7 GBP).


środa, 26 października 2016

DakhaBrakha & Port Mone - Khemleva Project (2012) PL


Większość fanów alternatywnego folku w Polsce z pewnością zna DakhęBrakhę, zwłaszcza od czasu legendarnego już koncertu na OFFie w 2014 roku. Jednak dla mnie muzyka z Ukrainy to przede wszystkim oni, a nuż może ktoś nie zna? DB to trzy panie i jeden pan z Kijowa. Port Mone, który jest częścią "Khemleva Project" to z kolei trzech artystów z Białorusi, grających na co dzień instrumentalną mieszankę jazzu i ambientu na akordeonie. Wychodzi na to, że to idealny muzyczny partner dla folkowej DB.

Być może dzięki temu płyta hipnotyzuje od pierwszych dźwięków. Rytmiczne i zapętlone tła współgrają z folkowymi zaśpiewami tria Kowalenko, Garenecka, Cybulska, solówki poszczególnych tradycyjnych instrumentów przykuwają uwagę i należycie rozpraszają hipnozę, a konstrukcja utworów cieszy współczesnością. Prawdziwy folkowy majstersztyk, który jest czymś zdecydowanie więcej. Czekam na kolejny koncert w Polsce.

"Khemleva Project" nagrano w Toyastudios w Polsce, album zmasterował Tomasz Sikora z Hermetic Garage.



:bandcamp:
:facebook:
:official:

poniedziałek, 24 października 2016

Endless Melancholy - A Quiet Recollection (2016) PL


W tym tygodniu wycieczka na zieloną Ukrainę. Na początek ciężka sprawa - niekończąca się opowieść gdy opowiadasz sobie przeszłość, za którą rwie ci się serce. Melancholia. Niektórzy mają ją we krwi i w kościach ale Endless Melancholy i jego muzyka potrafi wywołać ją i w najoporniejszych. Oleksiy Sakevych pokazuje nam świat wypełniony muzycznymi krajobrazami wygranymi na pianinie. Nie wszystkie są przygniatająco smutne ale to właśnie tak działa melancholia. Piękne wspomnienia smutne są tylko dlatego, że są już tylko wspomnieniami.Kiedy najlepiej smakują (i wspomnienia i płyta)? Tak jak sugeruje sam artysta w utworze numer 10: podczas cichych świtów i szarych zmierzchów.

"A Quiet Recollection", jak wskazuje sama nazwa, jest swoistym The Best Of tego kijowskiego artysty. A było w czym wybierać, bo jego dyskografia jest imponująca i liczy już ponad 20 różnych wydawnictw.

Płytę wydało 1631 Recordings, możecie ją dostać za darmo (chociaż za taką muzykę warto dać coś od siebie).