Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rosja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rosja. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 stycznia 2021

Dagmar Gertot - Os Lacrimale (2020) PL


Pierwszy raz o Dagmar Gertot usłyszałem podczas pisania o płycie Darji Kazimira z zeszłego roku. Szybko okazało się, że obie artystki dobrały się idealnie a ich fascynujące podejście do ogólnie pojętej sztuki zadziwia mnie cały czas. Rosjanka wydała nową płytę i trzeba przyznać, że Os Lacrimale jest tak bardzo w ich unikalnym stylu.

Trochę ciężko opisać muzykę artystki. Jest w niej na pewno coś z muzyki bałkanskiej i romskiej, na pewno mnóstwo dark ambientu i folku wypranego z ludowej dożynkowości a zamiast niej a podkreśloną arcymroczną atmosferą. Dużo eksperymentów z wokalami bo przecież kompozycję są tutaj minimalistyczne do głębi, poza wokalami w przeróżnej formie, mamy do czynienia z aranżacją na pojedyncze instrumenty. Tych ostatnich jednak jest cała gama od akordeonu zaczynając na bośniackim batalo kończąc.

Muzyka Gertot nie jest prosta - mnóstwo jest tutaj improwizacji i bardzo teatralnej atmosfery z groteską, niepokojem i artyzmem na czele. Eksperymenty artystki, tak jak jej twórczość w sztukach wizualnych jest przemyślana i ekstremalnie oryginalna. Taka atmosfera wyższego artyzmu to jej znak rozpoznawczy.

Os Lacrimale kosztuje 37 złotych (8 EUR).


Sprawdź: Nude Metamorph
Kraj: Rosja
Szufladka: experimental dark folk


środa, 30 grudnia 2020

Show Me a Dinosaur - Plantgazer (2020) PL


Pierwszy raz o rosyjskim zespole pisałem na blogu już naprawdę dawno, cztery lata temu, gdy wydali krążek Show Me a Dinosaur. Teraz czteroosobowy post-metalowo-blackgaze'owy zespół z Petersburga pokazał swój czwarty album i dodał ciężkiego smaczku ostatnim dniom tego niełatwego roku.

Album to kolejne wydawnictwo będące odpowiedzią na lockdown i pandemię na świecie. Wyjaśnia to również zagadkowy tytuł, według muzyków właśnie obserwowanie roślin to jedyne, co pozostaje ludziom zamkniętym w domach na kwarantannie w piękne, słoneczne dni. To oraz "próba odnalezienia odpowiedzi na wiele pytań, które zadaje ten nowy świat". Blackgaze na płycie jest bardzo gitarowy i przebojowy, w wielu miejscach bardziej post-rockowy niż metalowy jeśli można to tak łatwo określić. Zespół z łatwością generuje fale dźwięków, które zmiatają słuchaczy i niosą w pełne energii rejony świata (Red River!).

Post-metalowe są przede wszystkim krzykliwe wokale, ale artyści czasem posiłkuje się normalnym, chóralnymi wokalami jak w świetnym Marsh. Najważniejsze jest natomiast, że zespół nie trzyma się kurczowo gatunkowych granic, a eksploruje cokolwiek im w ciężkich i gitarowych sercach gra. Bardzo to lubię.

Plantgazer kosztuje 26 złotych (7 USD).


Sprawdź: Red River
Kraj: Rosja
Szufladka: metallic post-rock



środa, 25 listopada 2020

Gnot - Dead Birds (2020) PL


Dead Birds to debiutancka EP-ka petersburskiego zespołu Gnot. Rosjanie pokazują na nim kawał głośnych gitar i efektownego, nie żałującego gardła post-metalu.

Energia i gniew aż kipią w pierwszych nutach tego krążka. Szybkie tempo regulowane żywą perkusją i głośne, chociaż nie zagłuszające całości gitary, a do tego wściekły wrzask wokalisty. W zasadzie czego więcej chcieć od post-metalowego kolektywu? Artyści nimi emanują przez wszystkie cztery utwory aż po zakończony melancholijnym gitarowym noisem finisz Poisoned Seed. Taka muzyka powoduje ciarki na grzbiecie i aż chciałoby się rzucić wszystko i zobaczyć zespół na żywo, z pewnością potrafią zarazić widownię tą mroczną energią. Należy mieć Rosjan na radarze.

Dead Birds kosztuje tyle, ile chcesz zapłacić.

Sprawdź: Poisoned Seed
Kraj: Rosja
Szufladka: post-black metal



piątek, 30 października 2020

Pure Phasers - Push (2020) PL



Pure Phasers to rosyjski shoegaze'owo-space rockowy kolektyw, który wydaje muzykę od czterech lat, kiedy to ukazało się ich pierwsze demo. Teraz przyszedł czas na kolejną EP-kę, Push, po której na pewno nie uda im się uciec od porównań z legendami gatunku na czele ze Spiritualized.

Wszak nawet oprawa graficzna wywołuje skojarzenia z chłodnymi, klinicznymi okładkami supergrupy z Rugby. Ale to oczywiście nie wszystko, niedługa EP-ka oferuje kawał znakomitej muzyki nawiązującej brzmieniem do klasycznego space rocka. Mamy więc rozmyty, bardzo nieczytelny wokal i awangardowo nieoczywiste kompozycje (chociażby opierający się na jednym słowie Time). Do tego skomplikowane, pełne warstw muzyczne aranżacje oparte oczywiście na gitarach, które, nawet gdy nie są specjalnie głośne jak w balladowej Touch the Sky, wciąż dominują muzykę Rosjan.

No i nad całym albumem unosi się bardzo wyraźny, old-schoolowy duch, tak bardzo pasujący mi do Spiritualized, że trudno mi uwierzyć, że to coś nowego i ze wschodu. Zespół na początku tego roku wydał zresztą cały album długogrający i koniecznie trzeba go nadrobić.

Push kosztuje 20 złotych (5 USD).

Sprawdź: Touch the Sky
Kraj: Rosja
Szufladka: old-school space rock



czwartek, 22 października 2020

I Am Waiting for You Last Summer - Self-Defense (2020) PL



Rosjanie z I Am Waiting for You Last Summer to jeden z najjaskrawszych przykładów udanego połączenia post-rocka z ekstremalną elektroniką. Ekstremalne są tutaj wrażenia i hałas generowany przez muzyków ale też atmosfera. Self-Defense to czwarta płyta zespołu i możliwe, ze najbardziej efektowna.

Z pewnością to, co od początku rzuca się w uszy to monumentalność tego przedsięwzięcia. Pierwsze nuty intra to przygniatające dźwięki organów, które potem przechodzą w znany już fanom electropost-rock. Jest on gitarowo głośny ale przede wszystkim w dużej mierze oparty na dźwiękach generowanych przez komputer co dodaje mu odświeżającej nowoczesności a jednocześnie nie wpływa na atmosferę. Mniej jest tutaj chaosu mathrocka, a więcej właśnie konsekwentnego hałasu spod znaku Tides from Nebula i innych.

Tak jak w szalejącym gwałtownymi dźwiękami In Circles, Faux Pas czy kinowym wręcz Boiling Point. Z pewnością uwagę zwraca też Je Me Demande, zupełnie inna w brzmieniu ballada z wokalem petersburskiej artystki Gdeto dzięki której kawałek brzmi zupełnie dreampopowo, przynajmniej do czasu. Album ten jest w zamierzeniu "metaforą potykania się z zewnętrznym światem i samym sobą", nic dziwnego, że artyści dodają, ze to ich najbardziej emocjonalna i ekspresyjna płyta, zawdzięczamy to temu jak ten świat dziś wygląda.

Self-Defense kosztuje 28 złotych (7 USD).

Sprawdź: In Circles
Kraj: Rosja
Szufladka: electropost-rock
Label: trou blanc



poniedziałek, 3 sierpnia 2020

Watchcamp July-June'20 with Ausklang, Doce Fuegos, I Mean Us, Nevy, Post Park (2020) PL


Ausklang - Abschied

Niemiecki zespół grający klimatyczną muzykę instrumentalną rozciągającą się od ambientu po post-rock. W tym singlu to jednak głównie bardzo mroczna, bardzo niespieszna i super klimatyczna neoklasyka, która ma znaleźć się na albumie Chronos. Singiel kosztuje tyle, ile chcesz zapłacić.


Doce Fuegos - Variación sobre Juan de Yepes

Solowy projekt z Hiszpanii poruszający się w rejonach noise'owo-dronowych ze szczyptą dark wave'u. Kawałek powstał na potrzeby magazynu Revista Rock ID i jest zaskakującą interpretacją utworu Niño de Elche, śpiewaka flamenco na łzawe smyczki i niepokojącą elektronikę. Mega interesujące. Singiel kosztuje tyle, ile chcesz zapłacić. 



I Mean Us - 24 Years Old of You

Pięcioosobowy zespół z Tajwanu, który gra zwiewny dream pop łamany przez indie pop. Jest trochę melancholijnie, trochę eterycznie, trochę tanecznie. Tutaj w zaskakująco marszowej i pulsującej aranżacji. Singiel kosztuje 8 złotych (2 USD).


:spotify:

Nevy - Nothing to Be Remembered

Bardzo tajemniczy projekt z Francji. Brzmi jak rock czerpiący garściami z post-rocka, neoklasyki i wszelkiego eterycznego grania. Słychać niedoróbki w produkcji ale jak na jeden z pierwszych kawałków brzmi to naprawdę interesująco. Utwór kosztuje tyle, ile chcesz zapłacić.

  

Post Park - Gemeinsam

Drugi singiel z nadchodzącego debiutu rosyjskiego projektu dowodzonego przez Artura Kułakowa. Zimna fala, ale taka na której gitarach można zawiesić ucho, a darkwave'owe wokale nie brzmią kiczowato. Zwraca uwagę jednak zwłaszcza wersja na pianino, która dodaje neoklasycznej urody. Dwie wersje single kosztują aż... 27 złotych (7 USD). 


sobota, 1 sierpnia 2020

Aesthesys - Alignments (2020) PL


Aesthesys, post-rockowy kwartet ze wschodu, nie jest specjalnie znany reszcie świata, a tymczasem ukazała się niedawno ich już siódma płyta. W dodatku wypełniona jest ona naprawdę przednią muzyką z unikalnym brzmieniem. Sprawdźmy więc Alignments.

Post-rock plus neoklasyka, ta kombinacja łatwo może wpaść w pułapkę kiczowatej podniosłości. Na szczęście Rosjanom udało się tego uniknąć, mimo że smyczki, klawisze jak i subtelna elektronika to zdecydowanie nie tylko dodatki, a fundamenty ich muzyki. Co ciekawe właśnie tę elektroniczną, bardzo nowoczesną stronę swojego instrumentalnego grania artyści podkreślając barwnie je opisując słowami "robotów i sieci neuronowych ulubiony progresywny zespół, wkrótce będący oficjalną ścieżką dźwiękową dla rebelii sztucznej inteligencji".

Natomiast o tym że zespół wie co robi się z gitarami świadczy choćby Transcendants, w którym surowe dźwięki gitar połączone są w niezły sposób ze smyczkami. Prawdziwy pazur pokazują jednak w Hello World, kawałku o tak charakterystycznych epickich momentach brzmiących jak inspirowane dub stepem. A po nim zespół wciąż ma kilka niespodzianek w zanadrzu, tak jak ksylofon w Better Stranger chociażby. 

Alignments kosztuje 38 złotych (10 USD).

Sprawdź: Hello World
Kraj: Rosja
Szufladka: modern post-rock



czwartek, 2 lipca 2020

Castletroy - Искусство Спит (2020) PL


Rosyjski Castletroy to zespół, który od dłuższego czasu mam na radarze. Do tej pory zawsze czegoś brakowało żeby dostać się na mój blog, jednak wraz z nową EP-ką Искусство Спит, nie miałem wątpliwości, że to ten czas. 

Duet z Petersburga gra swoją wypadkową psychodelii, shoegaze'u i dream popu. Żywe tła, różnorodność i silna linia basu tej pierwszej, atmosfera drugiego oraz melodie i chórki ostatniego. Wokal czasem wyraźny i silny, czasem falsetujący i bardziej rozmarzony dobrze się z tym komponuje. Dla mnie sporym plusem jest też śpiewanie w języku rosyjskim, to zawsze jest jakieś urozmaicenie. Highlightem EP-ki jest chyba Бумага, najbardziej przebojowy, a przy okazji ujmujący atmosferą kawałek. Warto uważnie obserwować dokonania Rosjan.

Искусство Спит kosztuje tyle, ile chcesz zapłacić.

Sprawdź: Бумага
Kraj: Rosja
Szufladka: psychedelic shoegaze



poniedziałek, 29 czerwca 2020

A Light in the Dark - Insomnia (2020) PL


Rosyjski muzyk znany tylko z inicjałów B. M. to prawdziwa maszyna do tworzenia muzyki pod różnymi nazwami, wydaje się jednak, że niezależnie od tego, czy jest to Hiki, Skyforest czy A Light in the Dark - cechuje ją zawsze jakość wykonania i entuzjastyczny vibe. Tak jak na Insomnii.

Za każdym razem jest to też euforyczna wersja metalu pożeniona z elektroniką i ścianami synthów. Nie inaczej jest na nowej płycie, na której atmosfera co i rusz sięga zenitu, ale poza tym oferuje po prostu dobrą muzykę. Zmieniające się wokale (choćby w Let It Guide You), sample, elementy typowo metalowe czyli mechaniczna perkusja i agresywny, choć przytłumiony growl, a do tego efektowne elektroniczne smaczki dodające całym kompozycjom pieprzu (przednie w Vortex). Ma to w sobie bardzo dużo z cyberpunkowego motywu wielkiego, neonowego miasta, do podróży po którym zaprasza sam artysta dodając, że "zapowiada się długa jazda…bez konkretnego celu".

Insomnia kosztuje tyle, ile chcesz zapłacić.


Sprawdź: Vortex
Kraj: Rosja
Szufladka: synth metal



piątek, 19 czerwca 2020

Antethic - Mythographer (2020) PL


Antethic, trio z Petersburga, ma za sobą już dwie udane płyty, a teraz dodaje trzecią - wypełnione widowiskowym post-rockiem wydawnictwo Mythographer.

Płyta fantastycznie się zaczyna. Pierwsze dźwięki otwierającego ją I Glow to ekscytująca mieszanka tradycyjnego post-rocka z nietuzinkowymi pomysłami, przerażającą atmosferą i elektronicznymi wstawkami. Ten duch unowocześnionego post-rocka unosi się nad całą płytą, czy to w postaci syntetycznych klawiszy (jak w Frontier) czy bardziej eksperymentalnych dźwięków (Haoma). Takie To Move a Mountain z jednej strony jest pochwałą gitarowego drone'y, z drugiej celebrą eksperymentalnej kompozycji i nieoczywistej muzyki instrumentalno-elektronicznej.

Po znakomitym zeszłym roku można było się obawiać, że w tym post-rock przeżyje lekki kryzys. Tymczasem jest zupełnie inaczej, a płyta Rosjan jest na to kolejnym dowodem. A cenna jest również dlatego, ze rzadko kiedy zespoły decydują się na tak odważne ożenienie ze sobą elektroniki i gitar. Brać i słuchać.

Mythographer kosztuje 40 złotych (7,99 GBP).

Sprawdź: I Glow
Kraj: Rosja
Szufladka: modern post-rock
Label: Holy Roar Records



wtorek, 12 maja 2020

Shimmerance - Shimmerance (2020) PL


Rosyjskie Shimmerance wydaje swoją drugą płytę pełną żwawego ale i nastrojowego shoegaze'u. Jak sobie poradzili sprawdzić można na albumie zatytułowanym po prostu Shimmerance.

"Piękny hałas i reverbowe przestrzenie", tak przedstawia się zespół i trudno o bardziej generyczny opis muzyki około-shoegaze'owej. I tak też Rosjanie nie próbują wymyślać niczego nowego, a udanie wchodzą w buty shoegazującego rocka - takiego nie stroniącego ani od wciągających melodii ani od głośnego i brudnego gitarowego tła. 

Właśnie ta wielka ciągota do pisania skocznych, wpadających w ucho melodii, bardziej indie rockowa, a może nawet popowa, tak przyciąga do muzyki zespołu. Znakomicie wygląda to w Falling Down z jego dialogicznym wokalem i oryginalną melodią a do tego atrakcyjnym, ujarzmionym noise'em. Albo w niespodziewanym finale Altered Realm. Albo w każdym innym energetycznym i wielowymiarowym kawałku grupy.

Shimmerance kosztuje 30 złotych (7 USD).

Sprawdź: Falling Down
Kraj: Rosja
Szufladka: shoegazing indie rock
Label: DTH Records



wtorek, 7 kwietnia 2020

WatchCamp March with Alice Baldwin, Gant, Mighty Bear, Stygean, акульи слёзы (2020) PL



Alice Baldwin - Please Tell My Mum to Burn Me

Jeden z najnowszych singli wydanych przez niezastąpiony label Moderna Records. Tym razem neoklasyczna kompozytorka Alice Baldwin i ten wzruszający kawałek zagrany w całości na pianinie. Singiel kosztuje 5 złotych (1,5 CAD).




Gant - Tales of a Sacred Night

Zgoda, to bardziej EP-ka niż singiel, ale ze względu na długość pojawia się tutaj. Meksykański duet wykonujący mroczny post-punk czy też darkwave, trochę muzycznego minimalizmu, trochę pociągajacą niebezpiecznej atmosfery. Album kosztuje 18 złotych (6 CAD).




Mighty Bear - Álfaskeið

Moja zdecydowanie ulubiona drag queen - mroczne, gotycka, fantastyczna wizualnie, ale i muzycznie, bo po kilku avant-popowych kawałkach ten nowy singiel to zwrot w stronę atrakcyjnego, chociaż gęstego i nasyconego syntezatorami soundscape'u. Kosztuje on 4 złotych (1 USD).




Stygean - Not Blind

Lo-fi'owy i mroczny shoegaze artysty z Malezji z bardzo niewyraźnym wokalem, a w zamian niezwykle melodyjny. Bardzo obiecujący kawałek. Singiel kosztuje tyle, ile chcesz zapłacić. 



:bandcamp:

акульи слёзы - малостьt

Nowy singiel artystek z Rosji, fantastycznie nostalgiczny dream pop / shoegaze z melodią i głębią naraz. Singiel kosztuje 5 złotych (1 USD).

sobota, 4 kwietnia 2020

Two Demons - Younion (2020) PL


Jeszcze w styczniu ukazała się nowa płyta artysty znanego jako Two Demons. I staje się ona właśnie jego drugą, po Momentum, która pojawiła się na blogu. Bo tak ładny ambient trzeba promować.

Rosjanin łączy w swojej muzyce ambientowe soundscape'y i delikatną, subtelną neoklasykę. I tak otwierający album Sorrow to uroda klawiszy, drugi Enter to smutek ambientu, a reszta to ich efektywne połączenie. Journey in Dream dodaje do tego elementy eteryczne, a World of Pain te bardziej niepokojące. Wrażenie robi jak doskonale artysta potrafi pogodzić ze sobą i zaprzyjaźnić klawisze i bardzo mroczną elektronikę.

Younion kosztuje 13 złotych (3 USD).

Sprawdź: World of Pain
Kraj: Rosja
Szufladka: neoclassical ambient



wtorek, 17 marca 2020

Secrets of the Third Planet - Only Love Will Save (2020) PL


Secrets of the Third Planet to elektroniczno-shoegaze'owa kapela z Moskwy. Prawie dwa lata od wydania ostatniej płyty długogrającej Birds Station, Rosjanie powracają z krótką EP-ką. Ale na Only Love Will Save jest sporo dobrego.

Ich muzyka łączy wiele elektronicznych i eterycznych gatunków, tak by w sumie stworzyć mieszankę, która "rozciąga się od tanecznej frajdy po bycie bardziej otartą na interpretację i wciągającą w trans". Album to trzy kawałki, ale bardzo dużo radości. Zespół wspaniale łączy hipnotyczne frazy z eterycznym wokalem i z wielką energią. Tak jest w tytułowym Only Love Will Save z jego wciągającym tempem, w Other Way, które jest bardzo w istocie psychodeliczną balladą i w końcu w Дети космических вьюг, najlepszym kawałku na płycie, również dlatego, że po rosyjsku zespół brzmi jeszcze bardziej kosmicznie i tajemniczo.

Only Love Will Save kosztuje 20 złotych (5 USD).

Sprawdź: Дети космических вьюг
Kraj: Rosja
Szufladka: space psychedelia



czwartek, 20 lutego 2020

L'homme Absurde - Belong (2020) PL


Rosyjskie L'homme Absurde ma patent na mroczny i ekscytujący post-hardcore. Tak jak robili to dwa lata temu na Sleepless, tak robią to na nowej płycie Belong.

W ich muzyce liczy się i agresja i nastrój. Pierwszej dostarczają post-hardcorowe wokale i tempo, drugiego - post-metalowa otoczka. Wrażenie robi jak szybkie i pełne energii są tu utwory, na pewno jest to zasługa bardzo metalowej perkusji, ale też zwięzłych, choć niekrótkich kompozycji i efektownych riffów - zwłaszcza słychać to w tytułowym Belong, czy w naładowanym agresją Burn. Ten ostatni to adrenalina w czystej postaci, kawałek, który mimo, że trwa prawie sześć minut, nie zatrzymuje się nawet na chwilę. 

No i dodajmy do tego nadzwyczaj klimatyczny cover art, piękny.

Belong kosztuje 30 złotych (7 EUR).

Sprawdź: Burn
Kraj: Rosja
Szufladka: energetic post-metal



czwartek, 13 lutego 2020

HoneyHead - A Kind of Isolation/Stranger (2019/2020) PL


Rosjanie z HoneyHead wydali w ostatnim czasie dwa interesujące single/EP-ki, sam nie wiem czy to zapowiedź czegoś dłuższego, czy samowystarczalne albumy, w każdym razie, jest na czym ucho zawiesić. Oto A Kind of Isolation i Stranger.

Zespół udowadniał już na moim blogu, ze wie jak gra się zadziornego rocka bardzo mocno inspirowanego shoegaze'em. Przebojowe kawałki wypełniają bardzo rockowe, ale też gęste i obłapiające dźwięki gitar. Do tego dochodzi wysoki, nieco neurotyczny kobiecy wokal, co okazuje się być świetnym połączeniem. Sam duch rock-and-rolla to jednak nie wszystko, a najlepiej słychać to w głośnej i satysfakcjonującej końcówce Living in a Mess.

A Kind of Isolation kosztuje 6 złotych (1.50 USD), a Stranger 8 złotych (2 USD).


Sprawdź: Living in a Mess
Kraj: Rosja
Szufladka: shoegazing indie rock



czwartek, 6 lutego 2020

Reverbcore - Warble (2020) PL


Rosjanie zainspirowani między innymi Pinkshinyultrablast czy Boards of Canada, którzy obrali sobie chyba najbardziej shoegaze'ową nazwę, wracają po trzech latach na mój blog. Tym razem wydali krótki album albo długą EP-kę zatytułowaną Warble.

Zespół z Petersburga gra swoją wersję energetycznego, melodyjnego indie popu, który zahacza o wiele innych gatunków z delikatnym shoegaze'em, dream popem i trip-hopem na czele. W ich utworach dominuje świeży, pełen słońca i słodyczy wokal a w tłach prawdziwe zróżnicowanie - od tropikalnych rytmów (które nawiasem mówiąc są motywem przewodnim albumu) i trąbki w świetnym Dream of Sign/Gems po pianino i łagodną elektronikę w tytułowym Warble. Płyta zróżnicowana i wciągająca, a także opatrzona fantastycznym cover artem.

Warble kosztuje 12 złotych (3 USD).


Sprawdź: Dream of Sign/Gems 
Kraj: Rosja
Szufladka: tropical dream pop



niedziela, 1 grudnia 2019

Life On Venus - Odes to the Void (2019) PL


Muszę jasno powiedzieć, że jestem fanem ostatniej shoegaze'owej fali z Rosji bo Blankenberge i Life on Venus dali się poznać jako projekty z fascynującą muzyką brzmiącą znakomicie zarówno na płycie jak i live. Z tej dwójki petersburżanie mają w tym roku już udaną płytę, teraz przyszedł czas na ich przyjaciół z Moskwy. I Odes to the Void nie zawodzi.

Płyta reklamowana jest jako "głośna, ponura i surrealistyczna", tworząca "historię znajdowania miłości, przezwyciężania strachu i stawiania czoła nieznanemu". Zaczyna ją bardzo balladowy Glass Gardens, w którego morzu rozkołysanych gitar dryfują niespieszne wokale, ale ten błogi nastrój nie trwa długo, bo już następnym kawałkiem jest jeden z tych znanych z tegorocznej EP-ki Departure, a mianowicie szybki jak na shoegaze For the Kill. I trzeba przyznać, że starsze kawałki (razem z Silver Screen i moim ulubionym What Lies Beneath) napędzają nowy album.

Z nowości wybijają się kołyszące A Story Ends, zdominowany perkusją Darker Than Blue czy w końcu nadzwyczaj efektowne zakończenie w At the Point of No Return. W każdym przypadku czuć wyraźny duch zespołu: mroczna ściana gitar tworząca homogeniczne tło z lekkim, snującym się jak mgła wokalem i potężną linią basu/perkusją. Znakomicie słucha się młodego zespołu, który tak dobrze wie, co chce robić i któremu tak dobrze to wychodzi.

Odes to the Void kosztuje 40 złotych (9,99 USD).

Sprawdź: What Lies Beneath
Kraj: Rosja
Szufladka: dark shoegaze



sobota, 9 listopada 2019

Secluded spot. Backup copy - I Know You're Always There (2019) PL


Muszę przyznać, że na album Rosjanina bardzo czekałem od kiedy na blogu pojawił się jego singiel Cold Creek. Teraz w końcu mogę powiedzieć, że I Know You're Always There, debiut artysty z Petersburga, absolutnie nie zawodzi. 

Rosjanin używa muzyki do mówienia o uczuciach, o których "był zażenowany by mówić do czego nie znajdował właściwych słów więc zdecydował się je zastąpić innymi narzędziami.". Narzędzia te to przede wszystkim wyraźne, pierwszoplanowe pianino wspomagane smyczkami i ambientowymi tłami. Jest melancholijnie, ale bez przesady. Jest urokliwie i zajmująco. Bez wątpienia dobry start muzyka, który zresztą jest bardzo autokrytyczny i obiecuje następnym razem spisać się jeszcze lepiej.

I Know You're Always There kosztuje 20 złotych (5 USD).

Sprawdź: Cold Creek
Kraj: Rosja
Szufladka: piano-driven neoclassicism



wtorek, 29 października 2019

Escape From 1984 - The Flower (2019) PL


Escape From 1984 to projekt, za który odpowiedzialny jest od początku do końca petersburżanin Michaił Czurjumow. Jego muzyka to post-rock z bardzo wyraźnym post-punkowym posmakiem, poznajcie go na The Flower.

Nazwa projektu to oczywiste nawiązanie do 1984 George'a Orwella. Dla artysty muzyka jest ucieczką od rzeczywistości, która w coraz większym stopniu przypomina tę z najsłynniejszej dystopii. Jest też "wyspą, gdzie nikt nie może nadzorować twoich myśli". Wyraziste i może zbyt nachalne na płycie, ale może tak właśnie dziś trzeba. 

Muzyka Czurjumowa to dość tradycyjny, bardzo gitarowy post-rock, a post-punkowa jest w niej raczej tylko otoczka. Kilka najbardziej interesujących momentów to końcówka The Flower, Pt. 2 (Purpose) z efektownym solo,  klimatyczny These Trees Will Rise Again czy wygaszenie płyty w Look at the Sky Tonight. All Shining Stars Have a Soul.

The Flower kosztuje 16 złotych (4 USD).

Sprawdź: The Flower, Pt. 2 (Purpose)
Kraj: Rosja
Szufladka: post-punking post-rock