Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alex Kozobolis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alex Kozobolis. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 września 2016

Alex Kozobolis - Alex Kozobolis (2016) EN


Quite suddenly came autumn, and together with her long, grey days will come too. The days when raindrops sound like unhurried piano music and thoughts slow down their race. Sometimes the days are thought of as utterly sad, sometimes as filled with hope. With sadness comes peace.

The same goes with Alex Kozobolis of London's music. Contemporary classical music with keys and strings sounds either melancholic or peaceful. Or more likely melancholic AND peaceful. On his FB profile the artist publishes photos filled with minimalistic and geometrical architecture while on the cover of his album he emerges from fog. Apparently you can combine the two.

His website is also worth visiting as it swarms with good photographies.

"Alex Kozobolis" was published by 1631 Recordings and costs 6 EUR.



Alex Kozobolis - Alex Kozobolis (2016) PL


Nadciągnęła nagle jesień, a z nią przyjdą też długie, szare dni, gdy krople deszczu będą jak niespieszne uderzenia w klawisze pianina, a myśli zwolnią gonitwę. Czasem myśli się o tych dniach z bezbrzeżnym smutkiem, czasem z nadzieją. Ze smutkiem przychodzi spokój.

Tak jest z muzyką Aleksa Kozobolisa z Londynu. Współczesna muzyka klasyczna na klawisze i struny brzmi albo melancholijnie albo spokojnie. Albo raczej i tak i tak. Na swoim profilu na FB artysta publikuje zdjęcia wypełnione minimalistyczną i geometryczną architekturą, na okładce swojej płyty wyłania się z mgły. Najwyraźniej da się pogodzić te dwie rzeczy. 

Polecam też jego stronę internetową, która roi się od dobrych fotografii.

"Alex Kozobolis" wydany został przez 1631 Recordings i kosztuje 26 zł (6 EUR).