Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Islandia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Islandia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 kwietnia 2020

WatchCamp March with Alice Baldwin, Gant, Mighty Bear, Stygean, акульи слёзы (2020) PL



Alice Baldwin - Please Tell My Mum to Burn Me

Jeden z najnowszych singli wydanych przez niezastąpiony label Moderna Records. Tym razem neoklasyczna kompozytorka Alice Baldwin i ten wzruszający kawałek zagrany w całości na pianinie. Singiel kosztuje 5 złotych (1,5 CAD).




Gant - Tales of a Sacred Night

Zgoda, to bardziej EP-ka niż singiel, ale ze względu na długość pojawia się tutaj. Meksykański duet wykonujący mroczny post-punk czy też darkwave, trochę muzycznego minimalizmu, trochę pociągajacą niebezpiecznej atmosfery. Album kosztuje 18 złotych (6 CAD).




Mighty Bear - Álfaskeið

Moja zdecydowanie ulubiona drag queen - mroczne, gotycka, fantastyczna wizualnie, ale i muzycznie, bo po kilku avant-popowych kawałkach ten nowy singiel to zwrot w stronę atrakcyjnego, chociaż gęstego i nasyconego syntezatorami soundscape'u. Kosztuje on 4 złotych (1 USD).




Stygean - Not Blind

Lo-fi'owy i mroczny shoegaze artysty z Malezji z bardzo niewyraźnym wokalem, a w zamian niezwykle melodyjny. Bardzo obiecujący kawałek. Singiel kosztuje tyle, ile chcesz zapłacić. 



:bandcamp:

акульи слёзы - малостьt

Nowy singiel artystek z Rosji, fantastycznie nostalgiczny dream pop / shoegaze z melodią i głębią naraz. Singiel kosztuje 5 złotych (1 USD).

piątek, 26 lipca 2019

VAR - The Never-Ending Year (2019) PL


Nadzwyczaj klimatyczny rock z elementami post-rocku z Islandii, VAR wracają z dalekiej wyspy z nową płytą The Never-Ending Year. Nie mogło ich zabraknąć na blogu, zwłaszcza po świetnym koncercie we Wrocławiu wiosną.

Pierwsze, co się rzuca na płycie jest język. Do tej pory VAR tworzył głównie po islandzku, teraz się to zmieniło. Dla mnie zmiana na gorsze, ale pewnie szerszej publiczności to bardziej pasuje, w końcu można w pełni docenić jak klimatyczne są teksty Wyspiarzy. Nie zmieniło to za to fantastycznego klimatu generowanego przez wokal obdarzonego bardo wysokim głosem Júlíusa Óttara Björgvinssona. Od razu dodaje fantastycznej melancholii w stylu Mew.

Obojętnie czy towarzyszą mu gitarowo post-rockowe kompozycje, czy art rock z klawiszami na pierwszym planie (jak w Fearless), nowe kompozycje wydają się być bardziej melodyjno-popowe. Niemniej część zachowuje klimat poprzednich krążków i właśnie te najbardziej mi się podobają, tak jak singlowe Moments, Where to Find You czy fantastycznie zakończona ballada Highlands.

The Never-Ending Year kosztuje 38 złotych (10 USD).


Sprawdź: Moments
Kraj: Islandia
Szufladka: post-rocking art rock



poniedziałek, 3 czerwca 2019

Sólveig Matthildur - Constantly in Love (2019) PL


Tajemnicza na zdjęciu i urocza prywatnie Islandka to członkini fantastycznego Kaelan Mikla, którego ostatnia płyta to zimna fala z niezwykle wysokiej półki, a koncerty wspomina się bardzo długo (tak jak ten w Krakowie tej wiosny). Tymczasem Solveig wydała do tego album solowy i trzeba przyznać, że Constantly in Love odbiega klimatem od dokonań zespołowych.

Płytę należy odpalić choćby ze względu na jej poetycki charakter. Całość to jeden zakamuflowany poemat ze swoim początkiem i końcem i chociaż mówi o miłości, co wydawać się może banalne, robi to w tak intrygujący, wymagający i przemyślany sposób, że nie można tego nie docenić. Nie mówiąc już o przebiegłych tytułach poszczególnych kawałków, no palce lizać.

A zagrane jest to jak połączenie songwriterskiego popu z gotycką nową falą. Z jednej strony to Solveig, jej wokal i jej teksty są zawsze na pierwszym planie, co oczywiście nie dziwi. Z drugiej, intrygujący głos Islandki oraz synthowe, rozlane melodie i płaski bas to z pewnością naleciałości z jej macierzystego zespołu. Tym jest także fakt, ze płyta zawiera remix Your Desperation w wykonaniu zaprzyjaźnionego z artystkami Hante.

Constantly in Love kosztuje 39 złotych (10 USD).

Sprawdź: Utopian Girl
Kraj: Islandia
Szufladka: coldwave pop



wtorek, 20 listopada 2018

Kælan Mikla - Nótt eftir nótt (2018) PL


Dziewczęta z islandzkiego projektu Kælan Mikla lubią koncertować w Polsce, więc nad Wisłą są już nieco znane. Tej jesieni wydały nową płytę, Nótt eftir nótt, na której dochodzą do perfekcji w tworzeniu wpadającego w ucho, a jednocześnie wciąż mrocznego synthwave'u.

Zarówno płeć jak i liczba muzyczek nasuwa nieuchronne skojarzenia z wiedźmami i czuję, że artystki by się za nie nie obraziły. Zarówno w mrocznie nastrojowym intro jak i w kolejnych, wpadających w ucho z zaskakującą łatwością, doszukać się można inspiracji magią i klimatem grozy. Tajemniczości dodaje oczywiście również język islandzki, a Kælan Mikla udowadnia, ze można w nim śpiewać nie tylko jónsiowym falsetem.

Mimo, że język nie pozwala na zrozumienie zbyt wielu tekstów (może z wyjątkiem tytułowego Nótt eftir nótt nagranego przy współudziale Bang Gang), nie przeszkadza to w podśpiewywaniu kolejnych hitowych kawałków Islandek na czele z Nornalagið, czy singlowym Hvernig kemst ég upp? Zresztą  teksty też musza być znakomite bo zespół znany jest z tego, że narodził się kilka dni przed poetry slamem, który dziewczyny wygrały.

Nótt eftir nótt kosztuje 39 złotych (10 USD).

Sprawdź: Hvernig kemst ég upp?
Kraj: Islandia
Szufladka: Occult darkwave



wtorek, 28 sierpnia 2018

Mighty Bear - Einn (2018) PL


Czasem wystarczy zerknąć na wizerunek artysty by wiedzieć, że to będzie coś ważnego. Tak jest z Mighty Bear, nowym zjawiskiem na islandzkiej scenie eksperymentalnej. Artystka łączy środowiska queerowe z tajemniczym, nieco mrocznym electropopem i efektownym performansem.

Po wydaniu dwóch singli, przyszedł czas na krótką EP-kę zatytułowaną, naturalnie, "Einn" (czyli "Jeden"). Potwierdza na nim efektowne opisy swojej twórczości: "pojawia się w upiornej i olśniewającej masce w towarzystwie intensywnych ale i eterycznych bitów". Aranżacje są bogate, ale faktycznie mają w sobie dużo z niespiesznej, nieco mrocznej atmosfery wyspy niż z muzyki stricte klubowej. Na pierwszym planie pozostawia wokal.

A ten albo przypomina Jónsiego z Sigur Rós albo wszystkie wysokie głosy po islandzku brzmią podobnie dla niewprawnego ucha. Nie ulega wątpliwości, że to właśnie on, obok strony wizualnej, dodaje projektowi oryginalności. Wątpliwości nie ulega też, że Mighty Bear to będzie kolejna wielka rzecz z Wyspy Ognia.

"Einn" można kupić za 8 złotych (2 USD).



niedziela, 7 maja 2017

VAR - Vetur (2017) PL


Doczekałem się, po styczniowej zapowiedzi w postaci zgrabnej EPki Islandczycy z VAR pochwalili się dłuższą (dużo dłuższą) płytą. I okazuje się, że warto było czekać.

Płyta nagrana jest i po angielsku i po islandzku. Wciąż jednak to w tym drugim tworzą ciut bardziej sennie i pięknie (świetny znany z EPki "Á kaf" czy "Loka aftur augunum"). Chociaż także "Friendship" ma swój niepowtarzalny urok. Na całej płycie, tak jak można się było spodziewać, magii jest bardzo dużo. Poza niespiesznym tempem i epickimi gitarami w tle nadają jej dużo smyczki oraz subtelna elektronika. To, co w północnej muzyce lubimy najbardziej. Od czasu do czasu północny spokój przerywa jednak najazd bardzo głośnych gitar ("Valshamar") ale nawet wtedy magia się nie gubi.

Płyta powinna być oznaczona znakiem "tu mieszkają elfy".

"Vetur" dostać można za 40 złotych (10 USD).



środa, 11 stycznia 2017

VAR - Kafbátur EP (2016) PL


Samemu nie mogę się nadziwić, ale VAR to pierwszy zespół z Islandii, centrum muzycznie natchnionego wszechświata, o którym chciałbym nadmienić kilka słów na blogu. A mimo, że w ich dorobku nie ma zbyt wiele, zdecydowanie warto to zrobić.

Ciężko owijać długo w bawełnę i unikać stwierdzenia, że zespół czerpie dużo z dorobku swoich sławnych krajanów, których nazwa zaczyna się na "S", kończy również na "S", a w środku ma "igur Ró". Zwłaszcza na nowo wydanej epce bo słuchając "Kafbátur" trudno uwierzyć, że nie jest to zaginione demo Jónsiego i spółki. Podobnie uduchowiony wokal i hałas zamieniający się na naszych oczach w piękno. Zastanawiam się jak na takie słowa zareagowaliby sami muzycy VAR bo wyobrażam sobie, że nie jest im łatwo - w każdym innym kraju ich muzyka byłaby wydarzeniem pełnym magicznej oryginalności. Tylko nie na Islandii.

Zespół tworzy piątka artystów, z których najbardziej znana, również z koncertów w Polsce, jest Myrra Rós (tak, tak, ciekawe czy synowi da na imię Sigurd). Zresztą VAR ma na koncie płytkę live zarejestrowaną w... Radiu Rzeszów. Miejmy nadzieję, że "Kafbátur" (łódź podwodna) to dopiero forpoczta pierwszej długogrającej płyty Islandczyków. Najwyższy czas.

Płyta dostępna jest za 13 złotych (3 EUR).