Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Obiekty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Obiekty. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 lipca 2019

Obiekty - Czarne Miasto (2019) EN


I got to know my city-based Obiekty when they supported Sun Araw on a gig here and when they made better impression than their more famous friends. On the other hand, it's no wonder as the band is made of artists from already well established projects such as Artykuły Rolne, Kaseciarz, or New York Krasnals. What their cooperation looks like can be checked on their new great album called Czarne Miasto ("The Black City").

The collective makes improvised instrumental music in which there's more experimental guitar noise than jazz (as more usual in this kind enterprises). The impro part is very important here, the album was even recorded live in Kraków's messiest dive - Warsztat. You can risk saying it tells the story of this smog-devoured city.

It is well fitted with the emotionally spoken word lyrics, especially interesting in the complaint to the everyday life in Wawel (the name of Kraków's castle) and  in the story of the wind that's said to cause people kill themselves in Halny. As it was already stated, Obiekty's music is first of all loud (but not too loud) guitar noise made into a shape by clear bass lines which sometimes, especially in Ku sobie ("Towards Each Other"), is even melodic. Definitely worth checking out.

Czarne Miasto costs 4 EUR (15 PLN).

Check: Halny
Country: Poland
Genre: improv noise rock



Obiekty - Czarne Miasto (2019) PL


O Obiektach z miasta, w którym żyję, dowiedziałem się gdy w tym roku supportowali koncert Sun Araw i gdy wypadli zdecydowanie lepiej niż bardziej znani koledzy. Z drugiej strony, w składzie zespołu znajdują się artyści z uznanych już projektów takich jak Artykuły Rolne, Kaseciarz, czy New York Krasnals. Jak wypada ich współpraca posłuchać można na świetnej płycie Czarne Miasto.

Muzyka kolektywu to instrumentalna improwizacja, w której jednak więcej jest eksperymentalnego gitarowego noise'u niż kojarzącego się z takimi przedsięwzięciami jazzu. Impro jest tu ważną składową, zresztą album ten został nagrany w najlepszej krakowskiej spelunie, Warsztacie na Zabłociu. Można zaryzykować stwierdzenie, że mówi ona właśnie o tym, przeżartym smogiem mieście. 

Znakomicie odnajdują się na nim melorecytowane z pasją zapętlone teksty na czele z pretensją do codziennego życia w Wawelu i w klimatycznym, opowiadającym o wietrze, któremu przypisuje się powodowanie samobójstw Halnym. Jak było powiedziane, muzyka Obiektów to przede wszystkim gitary tworzące hałaśliwy, chociaż nie za bardzo, noise i nadający temu formy wyraźny bas. Zwłaszcza w Ku sobie, forma ta jest wyraźna, a nawet melodyjna. Warto sprawdzić, a jeszcze lepiej pójść na koncert.

Czarne Miasto kosztuje 15 złotych.

Sprawdź: Halny
Kraj: Polska
Szufladka: improv noise rock