Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Diamond Gloss. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Diamond Gloss. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 lutego 2017

Diamond Gloss - Primavera (2016) EN


Diamond Gloss is a Portuguese producer and multi-instrumentalist Gonçalo Pereira, on his newest album supported by violinist Maria do Mar (Maria of the Sea, isn't it beautiful?). Pereira is influenced by the whole range of great musicians - from composers (Arvo Pärt and Henryk Górecki) and ambient legends (Brian Eno) up to post-rock magicians (Sigur Rós, Hammock). And his album from October 2016 is my great ambient-classical-electronic discovery. And a magical one.

"Primavera" ("spring") sounds like a delight over the mysterious reality around us, played on piano and strings and a whole variety of electronic noises. "The sound is more organic [than on DG's previous works]" and feels like a walk in the Portuguese countryside. And there's quite a lot of other references to movement - except for songs' titles, we can hear steps, doors being opened or some unidentified primitive vehicles. Long story short - a journey of emotions.

"Primavera" costs 7 USD.



Diamond Gloss - Primavera (2016) PL


Diamond Gloss to portugalski producent i multi-instrumentalista Gonçalo Pereira, na najnowszej płycie wspomagany przez skrzypaczkę Marię do Mar (Maria z Morza, czy to nie piękne?). Pereira inspiruje się całą gamą wielkich muzyków od kompozytorów (Arvo Pärt i Henryk Górecki), przez wirtuozów ambientu (Brian Eno) po czarodziei post-rocka (Sigur Rós, Hammock). A jego płyta z połowy zeszłego roku to moje wielkie odkrycie ambientowo-klasyczne-elektroniczne i po prostu magiczne.

"Primavera" ("wiosna") brzmi jak zachwyt nad tajemnicami rzeczywistości wokół nas zagrany na pianinie i smykach oraz całej palecie elektronicznych efektów. Dźwięk jest "zdecydowanie bardziej [od wcześniejszych płyt DG] organiczny", jak spacer po zamglonej portugalskiej prowincji. Zresztą odwołań do ruchu jest wiele - poza tytułami utworów, na płycie usłyszeć można dużo kroków, otwieranych drzwi czy jakichś niezidentyfikowanych prymitywnych środków transportu. Jednym słowem - emocjonalna podróż.

"Primavera" kosztuje 28,5 złotego (7 USD).