Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grottos. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grottos. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 lipca 2018

Grottos - Тетис / Tethys (2018) EN


Russian instrumental trio Grottos inspired by a variety of alternative genres from post-rock, through post-metal up to shoegaze, have just released their first longer album. And the influence of band like Russian Circles, If These Trees Could Talk czy Rosetta is clearly audible in heavy notes generating the furious emotions-led music.

The album's title is a word truly monumental, it may mean one of the Saturn's moons, a prehistoric ocean or one of the female titans from the Greek mythology. Either way, it always carries the associations with grandour and massiveness. No wonder it became the patron of the album that already in the 3rd second attacks the audience with bone-crushing guitar sounds speeding up like a long-distance train. 

And to be honest, it doesn't seem to slow down, ever. After the fast "Path" goes the crazy "Escape" only to get jammed by the finish of "All Rivers Against". And so on. If you really want to, you can maybe find some less intense fragments but when you listen to those, you just know that the band will step on it soon enough to leave you breathless. A real energetic pill.

"Tethys" costs 3 USD.



Grottos - Тетис / Tethys (2018) PL


Rosyjskie instrumentalne trio Grottos inspirujące się wielością alternatywnych gatunków od post-rocka przez post-metal po shoegaze, wydało swoją pierwszą dłuższą płytę. Wpływy zespołów takich jak Russian Circles, If These Trees Could Talk czy Rosetta jest aż nadto słyszalny w ciężkich nutach generujących muzykę zasilaną furiatycznymi emocjami.

Tytuł płyty to słowo ze wszech stron monumentalne, oznacza bowiem albo księżyc Saturna albo prehistoryczny ocean albo jedną z tytanid w mitologii greckiej. Jakiekolwiek znaczenie byśmy nie wybrali, zawsze kojarzy się z rozmachem i masywnością. Nic dziwnego, że zostało patronem płyty, która już w trzeciej sekundzie atakuje miażdżącymi gitarowymi dźwiękami sunącymi z prędkością dalekobieżnego pociągu.

I w zasadzie w żadnym momencie nie zwalnia. Po szybkim "Path" następuję szalone "Escape" tylko po to by zostać zagłuszonym przez końcówkę "All Rivers Against". Na siłę można znaleźć kilka mniej intensywnych fragmentów ale słuchając ich i tak wiesz, że zespół za chwilę dociśnie pedał gazu by wypchnąć ci z płuc ostatek powietrza. Energia w pigułce.

"Tethys" kosztuje 12 złotych (3 USD).