Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OOBE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OOBE. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 lutego 2019

OOBE - OOBE (2019) EN



OOBE function now as a trio - the producers duet of Wojciech Hass and Grzegorz Ciemciach-Pikselo together with the vocalist and lyricist Aleksandra Szalińska (known as FLicker Fox). Their debut album OOBE makes another one in the last months released by Trzy Szóstki records label, that made a great impression on me.

Already the first sounds announce the uniqueness of the project's music. The album's electronics are complex and yet extremely atmospheric which, together with Szalińsk'a vocal, results in some world class dark electro-pop Borusiade or Apparat style. But unlike those, OOBE's vocalist is not afraid of experimenting with her voice sounding usually somewhat like Karen Andersson, but sometimes (as in present (in)tense) going towards extremely high and beautiful levels.

Szalińska is not the only vocalist on the album. In more synthwave compositions (for example in we have no time to fascinate the crowd), the voice is provided by Magdalena Starska. And the whole music layer is haunted by the industrial spirit that gets even more present in the tracks where another guest, Rav Piekoszewski's guitar plays the main part.

OOBE costs whatever you want to pay.

Check: present (in)tense
Country: Poland
Genre: industrial synth pop



OOBE - OOBE (2019) PL



OOBE funkcjonuje obecnie jako trio - duet producencki Wojciech Hass-Grzegorz Ciemciach-Pikselo oraz wokalistka i tekściarka Aleksandra Szalińska (znana jako FLicker Fox). Ich debiutancki album OOBE jest kolejnym w ostatnich miesiącach krążkiem ze stajni Trzech Szóstek, który zrobił na mnie duże wrażenie. 

Już pierwsze dźwięki zapowiadają nietuzinkowość muzyki projektu. Elektronika na albumie jest kompleksowa jednocześnie bardzo klimatyczna, a to w połączeniu z wokalem Szalińskiej skutkuje światowego poziomu mrocznym electro-popem w stylu Borusiade czy Apparatu. W odróżnieniu jednak od tych projektów, wokalistka OOBE nie boi się eksperymentować z głosem czasem brzmiąc całkiem jak Karen Andersson, a czasem tak jak w present (in)tense wchodzi na niebywale wysokie rejestry i robi to w niezwykle piękny sposób.

Szalińska nie jest jedyną wokalistką pojawiającą się na płycie. W bardziej synthwave'owych kawałkach (we have no time to fascinate the crowd) śpiewa Magdalena Starska. A nad warstwą muzyczną w całej rozciągłości płyty unosi się industrialny duch, który nasila się jeszcze, gdy pojawiają się gitarowe dźwięki innego gościa: Rava Piekoszewskiego.

OOBE kosztuje ile chcesz.

Sprawdź: present (in)tense
Kraj: Polska
Szufladka: industrial synth pop