Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sventoyar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sventoyar. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 stycznia 2018

Sventoyar - E T H N I X (2017) EN


For me, folk metal makes perfect music to dance during the concerts to but I rarely listen to it under different circumstances. The Ukrainian Sventoyar is an exception here, perhaps because on the new album "E T H N I X" they sound sometimes more like folk post-metal that makes me all excited.

As you'd expect from folk metal, Sventoyar uses a lot of folk instruments (like Belorussian cymbals and Ukrainian domra) and the whole folk lore (check out how well the musicians look in pictures!). What's interesting is that together with traditionally blonde Slavic vocalist, there's also male deep, almost throat vocal too. Fits the heavy music perfectly.

And it is based on heavy guitars well cooperating with energetic vocals and delicate sound of cymbals. Sometimes the guitarist doesn't resist temptation and goes with a rock riff ("Goatsbusters")  but usually it is more about creating huge backgrounds. As for me, I'm mostly excited about the songs where they are accompanied by mesmerizing vocals driving the audience into musical trance (as in "Zhnika" or "Utitsa").

"E T H N I X" costs 9 USD.



Sventoyar - E T H N I X (2017) PL


Folk metal jest dla mnie fantastyczną muzyka do zabawy na koncertach ale rzadko kiedy słucham go w innych okolicznościach. Ukraiński Sventoyar jest wyjątkiem od reguły, być może dlatego, że na najnowszej płycie, "E T H N I X" brzmi miejscami bardziej jak folk post-metal, co działa na mnie jak muzyczna płachta na byka.

Jak należy się spodziewać po folk metalu, Sventoyar czerpie pełnymi garściami z folkowego instrumentarium (m.in. białoruskie cymbały czy ukraińska domra) i całej tej folkowej otoczki (warto popatrzeć jak dobrze muzycy wyglądają na zdjęciach). Ciekawe jest, że oprócz tradycyjnie blondwłosej słowiańskiej wokalistki, pojawia się głęboki, prawie gardłowy (jak u Yat-Kha) wokal męski. Pasuje do ciężkiej muzyki.

A ta opiera się na ciężkich gitarach świetnie współpracujących z żywiołowymi zaśpiewami i delikatnymi dźwiękami cymbałów. Czasami gitarzysta pokusi się o rockowy riff ("Goatsbusters") ale jednak na ogół skupia się na tworzeniu potężnych teł. Do mnie najbardziej przemawiają utwory, w których wokal na ich tle hipnotyzuje wprowadzając słuchaczy w muzyczny trans (jak w "Zhnika" czy "Utitsa").

"E T H N I X" kosztuje 31 złotych (9 USD).