Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Seatemples. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Seatemples. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 października 2017

Seatemples - Down Memory Lane (2017) EN


Drowned in pastel colours cover with attention-stealing and revoking very clear connotations stain of pink, clearly indicates a journey down the memory lane. The music related ones at least. Because the Seatemples quartet from the distant Chile offers a really oldschool approach to shoegaze slash post-punk.

They advertise themselves as a band capable of Reklamują się jako zespół, który potrafi "smoothly move among noise, harmonies, layers of sound and textures". Complicated way of saying what's the most important: it's loud. It's raw. There's massive guitar sound and distracted post-punk vocals sounding both cold and atmospheric. Perhaps the quality of the recording leaves a bit to wish for but as far as a genre with "punk" in its name is concerned, it shouldn't be something to worry about.

The most important thing is the energy and atmosphere of the album. And there's more than enough of those. Slightly different are those tracks featuring a female vocal but most of them are more likely a tribute to the early Jesus and Mary Chain than the denser shoegaze of Slowdive or MBV.

"Down Memory Lane" goes for 5 USD.



Seatemples - Down Memory Lane (2017) PL


Skąpana w pastelowych barwach okładka z wyraźną, przywołującą bardzo odpowiednie skojarzenia, różową plamą zapowiada jednoznacznie wycieczkę aleją wspomnień. Z pewnością tych muzycznych. Bo kwartet Seatemples z dalekiego Chile to bardzo oldschoolowe podejście do shoegaze'u slash post-punka.

Reklamują się jako zespół, który potrafi "łagodnie przemieszczać się między hałaśliwymi harmoniami i warstwami dźwięku i tekstur". Skomplikowany sposób by powiedzieć to, co najważniejsze: jest głośno. Jest surowo. Jest dużo gitar i jest też rozproszony, post-punkowy wokal brzmiący jednocześnie chłodno i klimatycznie. Być może brzmienie nagrań nie jest najczystsze ale w gatunku, który ma w nazwie "punk" nie może to przeszkadzać.

Najważniejsza jest energia i klimat płyty. A tych ma ona aż nadto. Inaczej brzmią utwory, w których pojawia się też łagodzący wokal kobiecy, większość to jednak bardziej ukłon w kierunku wczesnego Jesus and Mary Chain niż gęstszego shoegaze'u Slowdive czy MBV.

"Down Memory Lane" kosztuje 18 złotych (5 USD).